Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Rafael Marius Tak, myślę, że nie powinna być całkiem na serio. Ale to czasem trudne niestety ://

@Moondog Myślę, że faktycznie nie jest łatwo. I tak jak Ty szereg rzeczy robię instynktownie. Całe moje pisanie, jako że szybkie i niekalkulowane w dużym stopniu opiera się na instynkcie właśnie... 

Opublikowano

@Moondog Ale też muszę Ci powiedzieć, że z tej instynktowności to czasem spore zamieszania wychodzą, gdzieś nie cyzelowane, nie planowane, spontaniczne, nie kalkulowane. Idea przeprawiania wierszy w nieskończoność też ma swoje plusy, bo ma :)

Opublikowano

@Clavisa Ależ odwrót bywa czasem wskazany, bo nie należy rozumieć jak nie, a tak jak tak. Nie należy również przesadnie nadinterpretować odpowiedzi na razie nie wiem, zastanowię się, przemyślę, bo zaraz głupoty z tego wychodzą. I kto tu kogo zabija? 

Opublikowano

@Leszczym ludzie, którzy używają sformułowań "nie wiem" i nie robią nic w kierunku by się dowiedzieć. W kontekście całości tematu, chorągiewą nazwałam ludzi, którzy "tak" traktują jak "nie" i odwrotnie. 

Opublikowano

@Leszczym

Bardzo ciekawy tekst, z ironią. Być może, że nadmiar refleksji i warstw znaczeniowych uniemożliwia prostą, bezpośrednią komunikację. A "gra w odrzucańca" - może właśnie odkryłeś powtarzający się mechanizm w zachowaniach społecznych. :) Pozdrawiam.

Opublikowano

@Berenika97 Bereniko 97 przyjrzyj się kiedyś Tyrmandom, Hłaskom, Hrabalom, Dickom, Herbertom, Elvisom, Meryiinom i wielu innym, topowym. Ta historia ciągle się powtarza i ciągle w bardzo podobny deseń. I nie to żebym się porównywał, ale gdzieś na topie są dziwne bardzo i wcale nieprzychylne siły i wiatry. I dużo bardzo dużo zupełnie sprzecznych sił. Nic na to nie poradzę, realia tak już mają :// 

Opublikowano

@Leszczym

Rozumiem, że to ciężkie. Rzeczywiście, biografie wielu wielkich twórców pokazują, jak krucha bywa równowaga między talentem a osobistymi zmaganiami. Ten wzorzec, o którym mówisz, jest uderzający - te "nieprzychylne siły" to często cena wrażliwości potrzebnej do tworzenia czegoś wartościowego.

Doceniam, że jesteś świadomy tych mechanizmów. To już coś znaczy. Historia się powtarza, ale nie każdy musi powtórzyć ten sam scenariusz - świadomość może być pierwszym krokiem do znalezienia własnej, zdrowszej drogi. Pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97ja to jestem prosty chłopak ze wsi i na żartach się nie znam :))) pozdrawiam 
    • @Toyer   Bardzo ciekawy pomysł z personifikacją nadziei i szczęścia. A "zmartwiony ojciec" i "ciążowe humory" nadają tej poetyckiej metaforze życiowego realizmu. Koniec przynosi piękne, wyczekiwane ukojenie. Dobry rytm Świetny pomysł na utwór. :)
    • "O tempora! O mores!" = "O czasy! O zwyczaje!" - refleksja autora nad tym, co obecnie wyczynia się w internecie i w mediach społecznościowych... "O tempora! O mores!"   Wcale nie błahe, lecz ponadczasowe poruszam w swych wierszach idee nie nowe. A że ośmielam się wśród kwasu powodzi, poruszać sprawy, o które się godzi? Problemy, które rozważam tak licznie, rzadko poprawne są politycznie. Chcę zgodę czynić i rękę podaję, A wiersz na końcu z morałem oddaję. Jednak wystarczy, że w wierszu poruszę Patriotyzm i wiarę – bo więcej nie muszę. Wtedy internet w swym chamstwie czasami, w ogóle nie liczy się z obelgami. Warto niekiedy zadać pytanie: „Co tu się dzieje, panowie i panie?” Zrozumcie, kochani, proszę mi wierzyć, Pytam z kulturą, nie żeby ośmieszyć. Zresztą wy sami już dobrze wiecie, Co się wyczynia w tym internecie... Kończąc refleksją zapytam od nowa: Czy można szaleństwu temu podołać?
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Leszczym   Fantastyczny kawałek literatury! Od razu uderza w nim ten gombrowiczowski klimat. To trafna , groteskowa diagnoza rzeczywistości. Twój tekst to bezwzględna, a przy tym zabawna wiwisekcja mechanizmu „ robienia wielkiej „figury” z totalnego „figuranta”. Próba ulepienia sukcesu wyłącznie z motywacyjnych haseł i zerowego budżetu to uniwersalne podsumowanie realiów branży rozrywkowej i współczesnego tworzenia celebrytów na siłę. A motyw książek, które powstały wbrew pierwotnym założeniom to już wisienka na torcie. Najlepsze komedie i paradoksy pisze samo życie, zwłaszcza gdy intencje twórców całkowicie rozjeżdżają się z efektami. Świetny tekst! Przeczytałam z przyjemnością!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...