Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Teraz szukacie powodu.

Pytacie o sumienie.

O powód

tego całego okrucieństwa i zła.

Lecz czy to ja szukałem Was,

czy to Wy przyszliście do mnie?

Powodem jest sprawiedliwość i zemsta.

Sumienia we mnie brak.

Powodem również

ludzka nienawiść i moja niejedna łza.

Co Wy wiecie o bestii,

która się tu wylęgła.

Trzymaliście się z dala od mroku

tych ścian i ciasnej klatki.

A bestia w niej uwięziona,

szarpała wściekle pręty.

I wyła żałośnie do księżyca

aż do gardła zdartego.

Później odkryliście przypadkiem

ślady krwi

od posesji prowadzące w las.

W głąb kniei prowadził Was,

jej blask szkarłatny.

Zaprowadziły Was aż na polanę,

gdzie przy zwalonym

nocną burzą świerku, leżał chłopiec.

Dusza umknęła już z ciała martwego.

 

Po pogrzebie.

Odkryliście jego pokój.

Jego za życia zbudowany grobowiec.

Gdzie wszędzie walały się

pamiętniki, wiersze.

Słowa wśród ścian zbłąkane,

szukały niedokończonych prac.

I wtedy zrozumieliście,

że kiedyś nie była to bestia

a zraniony, zniszczony człowiek.

Lecz teraz mimo wszystko.

Dziękuję Wam.

Zabiliście we mnie wszystko. Zamęczyliście coś,

czym i tak nie chciałbym być.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Nie warto litość zachować dla ludzi

co z resztek dobra odzierają 

Oni i tak wydali już osąd

Wygodny dla nich samych. 

 

Niech sumienie ich pożre,

a lustro pęka z odrazy

Gdy będziemy odchodzić

wyrywając groty ich strzał. 

Opublikowano

@Simon Tracy

 

Twoje słowa niosą w sobie ogromny ból i poczucie krzywdy, które wyraźnie ciąży od lat. Wiersz jest surowy - pokazuje, jak cierpienie może przemienić człowieka w coś, czego sam nie chce rozpoznać w sobie.

Rozumiem tę wściekłość na tych, którzy "odkryli" prawdę dopiero po tragedii, którzy nie widzieli, gdy było jeszcze czas. Ta metafora bestii w klatce, wycia do księżyca - to potężny obraz samotności i rozpaczy, której nikt nie zauważył.


 

  • 5 tygodni później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ty byłaś Moją spokojną przystanią    Która prowadziła mnie W dobre rejony   I dzięki której  Nigdy nie byłem stracony   Nawet z bliznami  Na rękach    Nawet z bólem  W sercu    Trwałem I nigdy nie przestałem   Myśleć o tobie Gdy mijały dni 
    • Czy to słowik tak śpiewa —                 swej wybrance?      Nie wiem — płatek kwiatu jest —                w mojej filizance...                W południowym ogrodzie — śpi        dzika marchew i śpią rododendrony. Nie zajdę tam — zaprzepaszczać ich snów:         nietoperze są od ich strony.             Dziś nocny motyl siadł mi na dłoni. Srebrzysty miał odwłok — i krew na skroni. Wtem — rozwiała się wstęga spod mych stóp:            poczerwieniał mój motyl               — poczerwniał nów.                       Blask bił od wieży:                zielonej i szklanej —             bił — choć może zgasł.               Pyta mydlana bańka:               Czy to nowy Parnas?            
    • Nie chcę się dziś spotkać z Morfeuszem Odebrałby mi cały spokój ducha Za który każdego kolejnego dnia rozcinam sobie żyły na wylot Czy nowy dzień przyniesie ulgę Czy kolejny odór dyszących w kark konsekwencji swoich czynów? Powoli gniją moje ustawione w rzędy organy Tylko ta miękka zbitka atomów patrzy się na nie z obrzydzeniem Biegnąc, nie dając sobie chwili na westchnienie A racjonalizując swe wybory odbiera mi resztki jestestwa Jaki jest Twój cel w walce z samym sobą? Jaką satysfakcję przynosi ci odwieczna wojna tysiąca ofiar?
    • @Marek.zak1 Byłem w Modenie widziałem te tulenie się na własne oczy (tu wcześniej był mój przodek więc jeździłem jego śladami). Robi grób wrażenie czy tylko aby to prawdziwe nie ułożone przez ludzi Włosi kochają takie historie. To jest grób z przed 1500 lat i badacze mówią że to dwaj mężczyźni prawdopodobnie żołnierze. @Berenika97 Szacun nie unurzałaś mnie w błocie, ale i tak czuję się usatysfakcjonowany to przecież są początki; ale jakie! Satyna już przepływa pomiędzy snem a jawą a z pułapu słychać zsuwające się na cienkich pajęczynach pająki. Toż to najpiękniejsza dla mych uszu Lacrimosa - Ich verlasse heut' Dein Herz
    • @viola arvensis Jeśli potrafisz tak pisać to nigdy nie przeminiesz. I choć wydaje ci się że jesteś tylko puchem marnym twój tekst cię obroni. Jak w starej piosence kobiety są niezniszczalne: tekst piosenki Sekutnica   Kobieta to jest takie homo Z nią nigdy nic nie jest wiadomo. Może na przykład bez przyczyny Cię doprowadzić do ruiny, Albo wymyśli taki kawał, Że tylko nagły serca zawał. Dlatego właśnie do kobiety Są przypisane epitety: Ref. To sekutnica, to hetera, to jędza, zmora, et cetera. To grzęzawisko, dno i marazm i wszystkie kataklizmy na raz. Raz pewien wieszcz popularny Napisał o niej: "puchu marny", A inni zaś antagoniści Siedliskiem zła ją zwą aliści. Więc gdy się czasem komuś zdarza Prowadzić kobietę do ołtarza, Ja prędko łapię go za rękę I śpiewam jemu tę piosenkę: Ref. (Że kobieta) to sekutnica, to hetera... Pomimo wszystkich wad niestety Żyć się nie da bez kobiety. Bowiem na ziemskim padole Spełnia niezwykle ważną rolę. Lecz mimo wszystko to sekutnica, to hetera...   pozdrawiam z przymrużeniem oka.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...