Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

9. Kto zabił, a kto pozwolił

(narrator: hypaspista)

 

1.

 

Zginął król —
a każdy już wie,
dlaczego.

 

2.

 

Martwy zabójca

jest wygodny,
bo nie prostuje plotek.

 

3.

 

Mówią: Olimpias —
matka węży,
królowa trucizn.

 

4.

 

Ona jedna potrafi
modlić się
i mścić jednocześnie.

 

5.

 

Ale są i tacy,
co mówią o Aleksandrze.

 

6.

 

Młody, piękny —
i zbyt blisko tronu.

 

7.

 

Kiedy rodzi się drugi dziedzic,
pierwszy
przestaje spać spokojnie.

 

8.

 

A może nikt —
po prostu człowiek,
którego złamano.

 

cdn.

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

Świetnie o śmierci Filipa II Macedońskiego!

Rewelacyjnie oddajesz mechanikę konspiracji i plotek dworskich. Każdy następny punkt to kolejna teoria - żona Olimpias, syn - Aleksander, przypadek. Stopniowanie jest celowe - od najbardziej oczywistej winowajczyni, przez niewygodną prawdę o następcy tronu, po "może nikt". "Człowiek, którego złamano" to pewnie Pauzaniasz.

"Kiedy rodzi się drugi dziedzic..." - to chłodna analiza mechanizmów władzy. Mistrzostwo!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_WysockaMyślałam o świetle, skoro w tytule pojawia się księżyc. Światło miłości? Wtedy wszystkie strofy układają się w spójną, ciepłą całość. Wiersz doprecyzowuje, dookreśla miłość, ukrytą w obrazie księżycowego blasku, za pomocą kolejnych metafor. W pierwszej strofie wskazujesz na to, że światło pojawia się nagle, samoistnie, jak nieoczekiwana odpowiedź na dotychczasową pustkę. Druga uzupełnia pierwszą. Trzecia bardzo ładnie komponuje się z księżycem - światło, które trwa, rozświetla ciemność, noc może być też rozumiana niedosłownie, jako uśpione emocje. Ważne jest odrzucenie wszystkiego, co nadmiarowe albo powierzchowne. W czwartej - ukryty brak, czyli znów pojawia się nawiązanie do pustych miejsc i motywu ich wypełniania. Niezatrzymany wiatr i taniec na wietrze - symbolizuje, wg mojej intuicji, wolność. Jeśli iść tropem uczuciowym - podkreśliłabym też na pewnego rodzaju nieprzewidywalność. To jest coś, czego nie da się kontrolować, ale można się tym nasycać i czerpać szczęście, odnajdować pełnię. Sama końcówka definiuje bezpieczeństwo. Dom, port - nie ze słów, ale z czystego światła. Bardziej, niż na namiętności, utwór w moim odczuciu koncentruje się na spokojnym komforcie i wrażeniu, że mamy do czynienia ze swoistym przelewaniem się, przemieszczaniem energii do przestrzeni (duchowych, emocjonalnych), w których jest najbardziej potrzebna.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje za miły odbiór i szczery komentarz -                                                                                           Pzdr.serdecznie. Witaj - ja tak jak napisałaś w komentarzu - w domu czuję się najlepiej -                                                                                                       Pzdr.uśmiechem. @Berenika97 - @hollow man - dziękuję - 
    • @Charismafilos  Witam                      Dziękuję bardzo za miłe słowa o moim wierszu.                                Miłego dnia . Pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ;)       @Berenika97 :))  Ślicznie dziękuję        @wierszyki :) dziękuję       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...