Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Leszczym Opublikowano 14 Grudnia 2025 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 Lepiej nie wiedzieć, niż wiedzieć lub widzieć niewłaściwie. Autor: Graficiarz Donosiciel Warszawa – Stegny, 13.12.2025r. 13
FaLcorN Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @Leszczym Świadomość i wiedza to nie są lekkie rzeczy. Widzenie właściwe ma wiele wspólnego z upływem czasu. Fajnie dałeś do myślenia, pozdrawiam! 1
violetta Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @Leszczym to już lenistwo jest:) 2
Annna2 Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @Leszczym - lepiej spróbować i potem żałować, czy żałować, że się nie spróbowało? nie wiem? 1
Leszczym Opublikowano 14 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @FaLcorN Narozrabiasz poezją, bo przecież chodzi o zamieszanie. A potem po wielu, ale to wielu latach może tak, a może nie ktoś to w końcu doceni. Albo Ciebie strąci z piedestału, bo bardzo lubią strącać i tylko łapki zacierają i czekają na odpowiedni moment, czyli chwilę twojej większej słabości. Ale doszedłem dzisiaj na szczęście swoje do wniosku, że skoro poezja jest jedną z najwyższych dziedzin, to szereg dostosowywań powinno mieć miejsce do niej, a nie na odwrót. I serio sądzę że tak jest, działający przeciwnie mylą się, po prostu nie rozumieją wektorów. @violetta W poezji lenistwo jest być może wskazane nawet, nie wiem, codziennie piszę :) @Annna2 Też nie wiem. Serio nie wiem. @Tectosmith Tak machnąłem napis na ścianie ale potem dodałem widzieć. Czy dobrze, że dodałem, czy źle trochę nie orientuję się w tym niestety, również Pozdrawiam!! 1
FaLcorN Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @Leszczym Poezja definiuję poetę. Kto tego nie rozumie na pewno nie jest poetą. 1
Leszczym Opublikowano 14 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @FaLcorN Oj nie tylko. Świat definiuje. I to cały świat, serio cały niemalże, powinien mieć to na uwadze. Naprawdę się z tym liczyć. Ale zaściankowy świat nie lubi tych tez. Dużo bardziej, naprawdę dużo bardziej woli poezji przeszkadzać. Ja już całe elaboraty mógłbym napisać o tym przeszkadzaniu. Chce i oczekuje poezji dopasowanej do swojego niedoskonałego świata, a nie na odwrót, poezji wybiegającej w przyszłość i lepiej definiującej. Nie chce tego, bo to światu wytyka błędy. Wręcz poucza świat i uchodzi za różne, ale też przemądrzałe. Świat równa, zresztą często w dół, a to powoduje że nienawidzi wręcz być równany wierszem, tekstem, wersem. @FaLcorN I to jest wielkie niebezpieczeństwo poezji. Sam się z tym zmagam i przegrywam tę walkę z kretesem. Świat Ciebie i mnie i nasze wiersze chce jak najbardziej zaokrąglić. Ma być zupełnie bez kantów. Bez frapowań, bez szukania sedna, bez wniosków w przyszłość, bez żali, bólu i wielu innych. Nic na to nie poradzę. Właściwie coraz lepiej dostrzegam, że rolą poety być może jest być oporowym. Serio oporowym. Ale to mega najtrudniejsze jest :// 2
violetta Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @Leszczympisać byle co, a pisać ze smakiem, znaczna różnica:) 1
Leszczym Opublikowano 14 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @violetta Violetta, no przecież wiadomo, że mi nie wychodzi. Ja ogólnie jestem teoretyk praktyk, a nie praktyk teoretyk :)) To są różne postawy zupełnie :) 1
FaLcorN Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @Leszczym Wszystko co napisałeś jest prawdą, którą osiągnąłeś. Poeta musi być w rozterce i trudzie, im większy meander tym głębsza poezja. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 2
Leszczym Opublikowano 14 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @FaLcorN W teorii, powtórzę się, zgadzam się w zupełności, a w praktyce nie umiem, coraz bardziej do tego nie umiem :)) Wpadłem na taką metaforę zresztą. Gdzieś sobie stoję przy klatce schodowej dajmy na to dziesięciopiętrowego budynku. Jestem powiedzmy na 5 piętrze. I mam schody. I traf chce że ja schodzę po tych schodach, po prostu schodzę, zamiast wchodzić na 10 piętro. Mam tak w pisaniu i właściwie całe moje życie jest takie :)) Taka metafora :)) 1
FaLcorN Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @Leszczym Trzeba głęboko wierzyć w 10te piętro, ale nie oczekiwać nawet piątego. W życiu im bardziej chcesz, tym bardziej nie dostaniesz, a rośniesz dopóki wierzysz. 1
Leszczym Opublikowano 14 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @FaLcorN Widzisz, ja mam nieco K. Dicka w sobie. Są podobieństwa. Doczytałem się ich. K. Dick w nic nie wierzył ogólnie, naprawdę w niewiele. Dla niego świat był koncepcją. Właściwie wielkim zbiorem najróżniejszych koncepcji. Mam bardzo podobnie, tylko coraz bardziej nie umiem tego wyrazić, bo mam na tyle pogodną naturę, że nawet lubię to schodzenie. Świat mi kazał je wręcz polubić. Ja sobie schodzę i fakt może nawet z 2 piętra i faktycznie do piwnicy :)))) 1
FaLcorN Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @Leszczym Nie chodzi tu o wiarę w Boga (z taką oczywiście łatwiej), ale o wiarę w siebie (koło zamachowe rozwoju).
Leszczym Opublikowano 14 Grudnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @FaLcorN Widzisz moje podejście jest takie, że chodzi o jutrzejszy wiersz. Jak jutro uda mi się wiersz jestem górą, jak nie uda to przegrałem. W sumie proste bardzo proste podejście, wręcz prostackie :)) 1
FaLcorN Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @Leszczym Fiksujesz się na celu, a powinieneś w carpe diem. Ja nie biegnę za wierszem, odpycham słowa od siebie aby znalazły optymalny moment. Zgodnie z tym co wcześniej pisałem wiersz nie może być celem. Schody będą w górę, gdy to zrozumiesz. 1
Berenika97 Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @Leszczym A ja bez wzniosłych, filozoficznych wywodów o tym haśle. Ponieważ zaczytuję się w kryminałach, to ta myśl nabiera podwójnego znaczenia. Z jednej strony, fałszywe tropy i błędne interpretacje dowodów to właśnie to, co prowadzi detektywów (i czytelników) na manowce. Gdy inspektor „wie" coś na pewno – ale niewłaściwie – może przeoczyć prawdziwego mordercę. Niewinni ludzie lądują za kratkami, bo ktoś „wiedział", kto jest winny, zamiast przyznać, że nie wie. Z drugiej strony, kryminały uczą nas, że prawda zawsze gdzieś czai się w szczegółach. Dobry detektyw wie, że lepiej powiedzieć „jeszcze nie wiem" niż skonstruować fałszywą teorię tylko po to, by mieć jakiekolwiek wytłumaczenie. Sherlock Holmes mówił, że „to kapitalne błąd teoretyzować, zanim się ma dane" – bo wtedy zaczyna się dopasowywać fakty do teorii, zamiast odwrotnie. To może być także metafora dla życia: czasem lepiej przyjąć, że czegoś nie rozumiemy lub nie znamy pełnego obrazu, niż żyć w iluzji pewności opartej na fragmentarycznej czy zniekształconej wiedzy. Pokora intelektualna chroni nas przed pochopnymi osądami. Pozdrawiam. :)) 2
Jacek_Suchowicz Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 lepiej nie wiedzieć niźli wiedzieć albo coś wiedzieć niewłaściwie ja zawsze prawdę wolę wiedzieć niż w niepewności serce gdybie :)) 1
Rafael Marius Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I tak nigdy się nie wie do końca. To tylko subiektywna wersja zdarzeń odczytanych przez filtr danej kultury, pewna hipoteza rzeczywistości niedostępnej w swej istocie. 1
violetta Opublikowano 14 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2025 @Rafael Marius gdy się będziesz uczył pilnie, to nauczysz się matematyki, geografii, biologii, fizyki, wszystko rozwiążesz :) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się