Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Berenika97 zmienił(a) tytuł na Uziemienie
Opublikowano

@Berenika97

 

wiersz skoncentrowany na przebudzeniu i kontakcie z fizyczną rzeczywistością.

 

jest liryczną medytacją nad fundamentalnym powrotem do fizyczności i teraźniejszości jako niezbędnym aktem stabilizacji psychicznej przed rozpoczęciem codziennej aktywności.

 

treść oryginalna z poetyką najwyższej próby.

 

pozdrawiam Bereniko :)

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Znakomita  obserwacja.

Jest w niej wiele punktów zaczepienia.

Mi osobiście podoba się witanie każdego poranka z ostrożną ciekawością.

Prawa fizyki przestają być w wierszu jedynie zimną logiką świata, ale potwierdzeniem, że życie trwa.

Grawitacja jest drogą powrotu do tego życia, właśnie.

Opublikowano

@MigrenaBardzo dziękuję! 

Dziękuję za ten piękny odczyt wiersza. Fascynuje mnie, jak opisałeś to jako "stabilizację psychiczną" - to trafne określenie tego, co czujemy w tych porannych momentach. :) Jesteś niezawodny! 

@ChristineBardzo dziękuję! Też pokochałam nauki ścisłe i daję tego dowód w swojej pisaninie. :)

@tie-breakBardzo dziękuję za tak świetny i trafny komentarz! :) 

@huzarc@iwonaromaSerdecznie dziękuję! 

Opublikowano

Bereniko... króciutko, ale jak precyzyjnie... Cztery pierwsze oraz dwa ostatnie wersy, to rdzeń tego "uziemienia". Zapamiętam grawitację, która upomina się o ciężar... :) i chłód podłogi, który wyznacza pion... :)

czyli stawia do pionu. A twardość świata, do testowania, na całej linii...

Uziemiajmy się delikatnie, jeśli się da.

Opublikowano

@Rafael MariusBardzo dziękuję! Oj tak, zwłaszcza jak trzeba wstawać po ciężkiej nocy. Pozdrawiam. :)) 

@andrewBardzo dziękuję! Świat jest pełen cudów - trzeba tylko otrzepać się ze snu i je smakować. :)

@Waldemar_Talar_TalarBardzo dziękuję! Cieszę się, że spotobało Ci się to testowanie. Pozdrawiam. 

@Nata_KrukBardzo dziękuję! Przyłączę się do Twoich słów - uziemiajmy się delikatnie. :) Pozdrawiam. 

@Simon TracyBardzo dziękuję! 

Opublikowano (edytowane)

@Berenika97 Bardzo zmysłowa miniatura codzienności — osadzona w ciele, bez metafizycznego nadmiaru.
Podoba mi się obserwacja, że to nie decyzja, tylko grawitacja „upomina się o ciężar”.
Świat jest tu najpierw fizyczny, dopiero potem symboliczny.
Lekki, dobrze skrojony wiersz.
Pozdrawiam serdecznie. 

Edytowane przez Tectosmith (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 Byłem w Modenie widziałem pocałunek na własne oczy (tu wcześniej był mój przodek więc jeździłem jego śladami). Robi pocałunek w grobie wrażenie czy tylko aby to prawdziwe nie ułożone przez ludzi Włosi kochają takie historie. @Berenika97 Szacun nie unurzałaś mnie w błocie, ale i tak czuję się usatysfakcjonowany to przecież są początki; ale jakie! Satyna już przepływa pomiędzy snem a jawą a z pułapu słychać zsuwające się na cienkich pajęczynach pająki. Toż to najpiękniejsza dla mych uszu Lacrimosa - Ich verlasse heut' Dein Herz
    • @viola arvensis Jeśli potrafisz tak pisać to nigdy nie przeminiesz. I choć wydaje ci się że jesteś tylko puchem marnym twój tekst cię obroni. Jak w starej piosence kobiety są niezniszczalne: tekst piosenki Sekutnica   Kobieta to jest takie homo Z nią nigdy nic nie jest wiadomo. Może na przykład bez przyczyny Cię doprowadzić do ruiny, Albo wymyśli taki kawał, Że tylko nagły serca zawał. Dlatego właśnie do kobiety Są przypisane epitety: Ref. To sekutnica, to hetera, to jędza, zmora, et cetera. To grzęzawisko, dno i marazm i wszystkie kataklizmy na raz. Raz pewien wieszcz popularny Napisał o niej: "puchu marny", A inni zaś antagoniści Siedliskiem zła ją zwą aliści. Więc gdy się czasem komuś zdarza Prowadzić kobietę do ołtarza, Ja prędko łapię go za rękę I śpiewam jemu tę piosenkę: Ref. (Że kobieta) to sekutnica, to hetera... Pomimo wszystkich wad niestety Żyć się nie da bez kobiety. Bowiem na ziemskim padole Spełnia niezwykle ważną rolę. Lecz mimo wszystko to sekutnica, to hetera...   pozdrawiam z przymrużeniem oka.  
    • @Migrena No nie! tak dobre teksty były tylko u Osieckiej. Powiem szczerze obśmiałem się setnie toż to komedia jak się patrzy co wers wybuch śmiech na początku nie znając kontekstu zadanej pracy i że miał to być pojedynek na satyrę! czytałem z powagą jednak usta co i rusz prychały końskim śmiechem. Wróciłem do poprzedniego wiersza i dowiedziałem się że Pani Magdalena miała nauczyć Ciebie jak się pisze satyrę na dowolny temat. Przez przypadek chyba stałem się powodem całego zamieszania. Rano przeczytałem tekst Pani Magdaleny i stwierdziłem pod tekstem że pomyliła rubryki bo tu są wiersze nie opowiadania. Za chwilę znowu się zdziwiłem bo Pani Magdalena odpisała mi że ona to olewa. Zapomniałem o sprawie, aż do teraz kiedy chciałem jeszcze raz skonfrontować jej prozę z twoim znakomitym tekstem i spostrzegłem że już go nie ma. Nawet na mojej stronie zniknęła uwaga którą wstawiłem - może mi ktoś wyjaśnić co się stało.
    • @KOBIETA Amor fati... I jak ta postawa Ci się podoba? Wątek przewija się przez stulecia i religie, prawda? Dla Ciebie:    
    • @Nata_Kruk dziękuję, że to widzisz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...