Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Bardzo trafne. Trzy tygodnie temu w moich ramionach odeszła moja bokserka, która przeżyła prawie 14 lat, nie chodziła od kilku dni, nie jadła i nie piła, piszczała i trzęsła się z bólu. Weterynarz zrobił jej zastrzyk, po czym powoli gasła, płakałem i głaskałem ją po głowie i całowałem. Śmierć w tych warunkach, była jej przyjacielem. 

Edytowane przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Białe wiersze rzadko do mnie przemawiają. Albo ich nie rozumiem, albo nie potrafię w nich znaleźć poezji.

Ten mi się bardzo spodobał. Jest bardzo mądry. Pozdrawiam

Opublikowano

@iwonaroma

 

jedna z poetek powiedziała, że portal nabrał ostatnio czaru domu pogrzebowego.

 

jakby smutki nas ogarnęły.

 

Iwona.

 

Twój wiersz mówi do mnie, że śmierć nie ma własnej natury, i że to my nadajemy jej sens, zależnie od wieku, wiary i miejsca, w którym stoimy w życiu.

 

Metafora liści - majstersztyk poetycki !

 

pozdrawiam :)

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.... ten fragment szczególnie, choć całość, to całość.

Wichury życia bałaganią strasznie niekiedy, człowiek się zatraca.. ale są bliscy, którzy próbują pomóc,

bo po prostu trzeba.

Życzę życiowej.. flauty... :)

Opublikowano

@iwonaroma

Wiersz otwiera się pytaniem o śmierć — czy jest wrogiem, czy przyjacielem — i od razu wskazuje, że odpowiedź nie jest uniwersalna. To jest zależne od kontekstu egzystencjalnego jednostki.

Równie istotne są wymiary duchowe i poznawcze. Ten, kto wierzy — w Boga, w sens, w życie pozagrobowe — może postrzegać śmierć inaczej niż ten, kto w nic nie wierzy i nie chce wiedzieć. Dla każdej z tych postaw śmierć ma inne znaczenie.

Zachwyciłam się Twoją metaforą ludzi jako liści - niektórzy schodzą z życiową godnością, zaś inni są niszczeni wcześniej — czasem przez nieprzewidziane okoliczności, czasem przez innych, czasem z braku powodu. Kontrast między młodszymi liśćmi a starszymi podkreśla naturalność przemijania i różne losy, które spotykają ludzi.

Wiersz ma charakter refleksyjny i uniwersalny. Zadaje pytanie - o niepewność naszego postrzegania rzeczywistości. To świetny i fascynujący tekst.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Marek.zak1 oj, Twoja kochana Sowa... Tak, gdy umiera bliska nam istota cierpimy bardzo. Wszyscy tak mamy co oczywiście nie jest pocieszeniem, bo jednak cierpienie jest czymś bardzo indywidualnym.

Dzięki za głos 

 

 

 

 

@huzarc :) dzięki 

 

 

 

 

@Wędrowiec.1984 :) dziękuję 

 

 

 

 

@Manek Bardzo mi miło, dziękuję :) Również pozdrowienia 

 

 

 

 

@Migrena :) no cóż, listopad ;)

 

Dziękuję i również pozdrówka:)

 

 

 

@Nata_Kruk oj, bałaganią te wichury... 

Dzięki za życzenia:) 

 

 

 

@Rafael Marius Też tak robiłam:), myślę, że liście nigdy nie są złe na dzieci.

Dzięki :)

 

 

 

 

@Berenika97  Dzięki za tak pogłębiony komentarz  i oczywiście za głos :)

 

 

 

@Adler @Waldemar_Talar_Talar @Wiechu J. K.

Podziękowania 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Annna2   pytasz czy podejmę temat.   chyba nie.   bo przy Twoich tekstach wypadł bym bardzo blado.   znam historię z książek.   wiele, wiele lat ich praktycznie nie czytałem.   nie z lenistwa.   z braku czasu.   wiem przecież, że to wymówka dla pseudointeligentnych gamoni.   ale ja naprawdę go nie miałem. czytałem to co musiałem. tematyka militarna i bezpieczeństwo.   więc mogę czasem coś napisać pod Twoim tekstem bo Ty jako jedyna jesteś tutaj tą która historię zna.   a ja czasem w komentarzu Cię "zaczepię" ale tylko po to byś jeszcze coś napisała, wyjaśniła, nadała kierunek moim myślom.   gdybym ja próbował coś pisać o historii to przy Twoich tekstach byłbym jak ktoś kto przy wirtuozie skrzypiec, siedzi po turecku na dywanie i jęczy coś niezrozumiałego przygrywając sobie na bębenku (tak lubię).   konkludując.   jesteś dla mnie za mocna żebym próbował:)   ale na każdy Twój tekst czekam.   nawet jakbym zachwycając się ,miał tam pod nim coś pomarudzić:)    
    • @Poet Ka   i po co się unosisz, napisałam-  ciekawie zabrzmiał metronom Twój- taki antonim rytmiki. druga część wydała mi się przeciwstawna- ciekawa treść. Nc nie napisałam technice- nie skrytykowałam Ciebie, więc po co.  
    • @obywatel   Bardzo dziękuję! Ten wicher w wierszu był moim - ale Ty zamieniłeś go w żagiel. „Podnieś kotwicę" - zapamiętam!  Serdecznie pozdrawiam.  @violetta   Bardzo dziękuję!  Czasami nie zawsze jest to najlepsze. :(    Serdecznie pozdrawiam.  @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  Śliczny komentarz.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Ta uwaga o prawnikach jest bardzo gorzka i prawdziwa. A „ponowne składanie siebie trwa latami" - dokładnie tak jest! Pozdrawiam serdecznie. @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!  Masz rację, dorośli zatracają gdzieś odpowiedzialność za człowieka, którego sprowadzili na ten świat.   A to drugie - wiesz doskonale, kto tak motywuje. :)    Serdecznie pozdrawiam, Czarodziejko! 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Posem   Ten wiersz jest niejednoznaczny.  Błękit i ciemność, likier i piekło - wszystko jednocześnie. Nie wiem czy to ratunek czy rezygnacja - czy  o to chodzi? O tę niejednoznaczność? 
    • @Waldemar_Talar_Talar   Wiersz mówi - jesteśmy skomplikowani i to jest w porządku. Mądre słowa. :) Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...