Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Nata_Kruk Opublikowano 17 Listopada 2025 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2025 Sznury i pomyśleć że dawniej bałam się tam wchodzić z okna promyk blady wokół czarne cienie pod deskami w podłodze stukot kołatanie strach było wzrok podnieść pomiędzy sznurami a tam skowyt czasów z nim pranie pachnące sztywniało na dobre gdy mróz trzymał srogi żal że słów bagnienie nie zamarzło wtedy na amen by roztopom rozścielić wszechdobro strych piwnicy nierówny mogło się wydawać sznurom jednak te miejsca z rozwagą wybrano bo nie tylko biel powłok jak zjawy wisiały z pętel życia do trumien ciała też składano listopad, 2025 14
viola arvensis Opublikowano 17 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2025 @Nata_Kruk powiało grozą ! Bardzo dobry wiersz a ostania strofa - wręcz odjazdowa :)
andrew Opublikowano 17 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2025 @Nata_Kruk ... miejsce zagadką było wyjście na dach miało gdy kiedyś dostać się udało piękne widoki podarowało ... Pozdrawiam serdecznie Miłego popołudnia 1
huzarc Opublikowano 17 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2025 @Nata_Kruk Bardzo poruszający wiersz. Ma w sobie taki rodzaj mroku, który nie jest efekciarski, tylko wynika z miejsca i pamięci, z konstrukcji istnienia. Użyte słowa budują napięcie i atmosferę, do tego przedstawiona symbolika wywołuje odpowiednią ambiwalencję, aby test mocno wrył się w odbiór. 1
Wędrowiec.1984 Opublikowano 17 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2025 @Nata_Kruk Ach... aż mi się przypomniał Kruk, Alana Edgara Poe. Tematyka inna, ale klimat podobny. :)
Nata_Kruk Opublikowano 17 Listopada 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2025 (edytowane) @viola arvensis... dziękuję za wejście. @andrew............ no i tak lepiej, na piękne widoki popatrzeć, dziękuję. @Wędrowiec.1984... to moja zaległość, m.in. Może dlatego, żem sama Kruk... :) to odwlekam (żarcik) Dzięki. @huzarc... fajnie, że znalazłeś napięcie budowane przez słowa i.. że poruszył. Dziękuję. Czytającym za ślad w okienku... @Adler... @Omagamoga... @Rafael Marius... @violetta... @Simon Tracy... B a r d z o dziekuję. Edytowane 20 Listopada 2025 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji) 2
Migrena Opublikowano 17 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2025 @Nata_Kruk Sznury to dialektyka Lęku i Prawdy. sznur jest symbolem Bezwzględności Losu, który splata codziennosć ze śmiercią. niezwykłość !!! Nata. to piękna poezja jest !!!! 1
infelia Opublikowano 17 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2025 @Nata_Kruk Powiało Hitchcock-iem i to przed dobranocką... brrrr.
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 17 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2025 Witaj - w domu w którym mieszkam jest strych gdzie żona zimową porą wiesza pościel - twój wiersz to prawda oczywista o tym miejscu - Pzdr. serdecznie.
Berenika97 Opublikowano 18 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2025 @Nata_Kruk To piękny wiersz o przezwyciężaniu lęku i oswajaniu przestrzeni, które kiedyś budziły grozę. Bardzo poruszające jest to przejście od dziecięcego lęku ("bałam się tam wchodzić") do głębszej refleksji o życiu i śmierci. Obraz prania, które "sztywniało na dobre" w mrozie, nabiera symbolicznego wymiaru - jakbyś mówiła o zastyganiu pewnych emocji, słów, które może lepiej gdyby "na amen" zamarzły. Szczególnie mocne jest zakończenie - te sznury, które służyły do suszenia bielizny, ale też mogły być symbolem śmierci. Ta ambiwalencja między codziennością a dramatem, między bielą pościeli a całunem, jest świetnie oddana. Masz odwagę patrzenia w ciemne zakamarki - zarówno te architektoniczne, jak i te w pamięci. "Wszechdobro" - niezwykle abstrakcyjne, ciekawe. Piękny wiersz!
Nata_Kruk Opublikowano 20 Listopada 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2025 (edytowane) @Migrena... dobrze określone, bezwzględność losu może.. to.. splatać. Dziękuję Ci za dobre słowa. @infelia... masz rację, na drugi raz, przed snem.. przerzućmy się na bajki... ;) Dzięki za uśmiech. @Waldemar_Talar_Talar... gdy mieszkałam u Mamy, też wieszałam pranie na zimnym strychu, w tym okresie. @Berenika97... Bereniko, jak dziękować za taki komentarz... widzisz wszelkie pobocza w treści, nieraz nawet więcej, niż sama miałam na myśli. Odniosę się do.. wszechdobra.. tak, abstrakcyjne, ale jakże prostolinijne. Niech nam wszystkim dobrze, spokojnie się darzy w tych zwariowanych czasach. Dziękuję Ci bardzo za zostawioną refleksję. Pozdrawiam Was serdecznie. Edytowane 20 Listopada 2025 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się