anetzka Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Puszysty jedwab języka lecąc na skrzydłach atramentu kładzie się na białym talerzu spichlerza poezji.. Szeleści z boleści piór...
anetzka Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wszystko już kiedys było powiedziane i zapisane..nikt nie może zagwarantować,że nawet twoja opinia nie jest już znana..jak to ktos ładnie powiedział juz na tym forum :(nie pamietam niestety kto)"Gdyby Jezus dłużej żył też zaczął by sie w końcu powtarzać..."
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 śliczne :) takie urocze maleństwo Ci wyszło Anetzko, bardzo udane. Serdecznie pozdrawiam Natalia
anetzka Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dziękuję Natalko..och..pisalam ten wierszyk już bardzo dawno temu..i zastanawiałm sie własnie jaka opinie usłysze...och..Cytuję:"ech"..
Paweł Dęga Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Podoba mi się. Bardzo lekkie, czułem jak muska mi mózg. Pozdrawiam!!!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się