Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97 mam nadzieję, że nie - że jak pisze Robert Tarnawa w komentarzu pod swoim

wierszem- to się skończy w powietrzu.

Ale podskórnie boję się- mieszkam bardzo blisko granicy.

Aby dzieci żyły- mają tyle do przeżycia. 

Oby nie- nie te wrony drony

Opublikowano

@Berenika97 Może lepiej tak wiersz otworzyć. "I krążą po siatkówce nieba,
zamiast źrenic – szkło,
zimne jak stal".       

Mocne porównanie, dobre, trafia. 

I kolejna rzecz: „Tam, gdzie kończy się człowiek, zaczyna uczta padlinożerców.” – prawie mocne, lecz niestety dosyć oczywiste. Może poszukać innego obrazu niż „uczta”? I też...  ja człowieka zastąpiłbym człowieczeństwem? Chyba. Moim zdaniem byłoby to jaśniejsze. I wiersz mógłby być dłuższy.... I jeszcze starego dziada Żeromskiego zastąpiłbym Stachurą " Nie rozdziobią nas wrony ani nic... nie rozszarpią na strzępy ....." - nowa wersja - "Nie rozdziobią nas drony, ani nic... nie rozszarpią zawiści wściekłe kły....  Rusz się Europo.... bla bla bla".  Miłego wieczoru.

Opublikowano

@Waldemar_Talar_TalarBardzo dziękuję, też mam taką nadzieję! Pozdrawiam. 

@Krzemek GoraiBardzo dziękuję za wskazówki. Wiersz mógłby być dłuższy, ale czasami jak się pisze w określonych emocjach i pod presją czasu (rodzinnego) to tak czasami jest. W wersie "zamiast źrenic - szkło" - to byłaby dobra zmiana.  Człowiek na człowieczeństwo , tu raczej człowiek jest już uosobieniem człowieczeństwa, etyki, moralności i.tp. Żeromski - stary dziad? Takiej riposty nie przewidziałam. Właśnie rzuciłam okiem na regał z półkami - i tał stał Żeromski. :) Pozdrawiam. Ps. Zaproponuję włascicielowi biblioteki usunięcie tego "dziada". :)))

Opublikowano

@Berenika97 Bereniko, Twój wiersz wywołał we mnie dreszcz - to przejmujący obraz.

Kruki z Żeromskiego zamienione na drony to bardzo mocne odczytanie współczesności.

Człowiek zostaje tutaj sam wobec zimnej, stalowej technologii, i trudno nie poczuć lęku, czytając te wersy.

 

Mocne, bolesne, ale prawdziwe - tak dziś wygląda nasz niepokój o jutro.

Opublikowano (edytowane)

@Alicja_WysockaNapisany w emocjach i pod wpływem chwili. Może dlatego taki pesymistyczny. Bardzo dziękuję! 

@infeliaJuż dziś chcę racjionalizować, ale Sybillą nie jestem. Na szczęście. :)

@Robert Witold GorzkowskiBardzo dziękuję! Skojarzenie z Żeromskim - zauważyłam go na półce. :) 

@piąteprzezdziesiąte@lena2_@Rafael Marius@Migrena@huzarc Serdecznie Wam dziękuję! :)

Edytowane przez Berenika97 (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A ja myślałam, że to Święte Mikołaje tak tylko latają. Czy jak księżyc zasłonią chmury, to też działa? Pzdr

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Poet Ka Ładne brzmienie. Nieoczywiste rymy. Podoba mi się. A gdyby tylko ten motyl, zamiast włóczyć się po porcie, polatał trochę po drzewach. Umarłby tak czy owak - to akurat pewne. Ale zamiast szkła otoczyłaby go żywica; miałby pomnik na półce u kogoś, kto lubi kolekcjonować owady zatopione w bursztynie. A tak zachciało mu się plażowania.    Aż mi się przypomniało: Białas - Defekt Motyla, fragment   Opowiadaj motyl jak tam żyjesz Lipa, ludzie zabijają nas co chwilę Pomimo, że zrobiliśmy dla nich tyle Czas wyjść z tej jebanej siatki na motyle Ja ostatniej wiosny złapałem motylka W przypływie miłości wyrwałem mu skrzydła Przystawiłem lupę, bo się chciałem przyjrzeć, a spaliłem motylka Nie chciałem go upiec, przypominał mi mnie, bo miał złamane skrzydła
    • @violetta   dostrzegam, że jesteś specjalistką od randek Violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      moim zdaniem na randce: Podtrzymujemy kontakt wzrokowy ale nie wpatrujemy się w obiekt , trzepoczemy uroczo  rzęsami, przygryzamy zmysłowo usta, słuchamy uważnie udając zainteresowanie ( wtedy rozszerzają się źrenice) i oczywiście śmiejemy się z jego żartów, nawet jeśli nie są śmieszne     ciekawy temat pozdrawiam! 
    • @Zbigniew Polit Rzeczywiście, nie określił Pan dosłownie Całunu Turyńskiego jako szmaty. Ale nie wiele się pomyliłem w ocenie. Oto cytat z Pana wypowiedzi w poniedziałek, z godz. 16.47: "... tkanina kupiona w sklepie z tkaninami". W dodatku hołubi Pan tych naukowców, którzy uznają próbę C-14 za wiarygodną, a ignoruje tych, dla których próbka pobrana do badań była nieszczęśliwie wybrana, lub zanieczyszczona. Jeśli uważa Pan, że ksiądz katolicki jest zawodem jak każdy inny, porównywalny na przykład z zawodem kanalarza, to dla Pańskiego dobra, trzeba by się udać do lekarza okulisty, o psychiatrze nie wspominając. Ksiądz katolicki ma za sobą wiele lat kształcenia na wyższych uczelniach w przeciwieństwie do Pana, najprawdopodobniej absolwenta Uniwersytetu Robotniczego, tak popularnego za "czerwonej komuny".  Zdjęcie przedstawia spaloną żywcem zakonnicę KK w Hiszpanii, podczas wojny domowej, około 100 lat temu.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ... i tak trzymać...' Mgiełko'. Z przyjemnością przeczytałam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...