Migrena Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2025 (edytowane) I. WEJŚCIE Najpierw pachnie smarem. To jest zapach chrztu, w którym topisz ręce, zanim jeszcze poznasz imię nowego Boga. Drzwi zamykają się jak powieki, świat zostaje na zewnątrz - przepalony neonem, niepotrzebny jak jezyk w ustach automatu. Patrzysz na linię - jest prosta, bez końca, jak zdanie, którego nigdy nie dokonczysz. Za chwilę sama nauczy cię alfabetu: klak-klak-klak - to „A”, klik-klik - to „B”. Po roku będziesz znał tylko te dwie litery: AB - jak ABRAKADABRA, zaklęcie, które zamienia ludzi w śruby. Kiedyś miałeś w sobie światło, teraz trzymasz w dłoniach cień, wypolerowany tak długo, że odbija tylko profil brygadzisty. II. TRANS Słyszysz muzykę maszyn, jej refren to ból w nadgarstkach, jej zwrotki - szum wentylatorów, które kręcą się szybciej niż twoje serce. Wchodzisz w rytm jak w narkotyk, a on rośnie w tobie jak nowy organ. Taśma to żyła, a ty - strzykawka. Pompujesz w system to, co zostało z człowieka. Myśli zaczynają migotać jak świetlówki, jedna gaśnie, druga się tli. W pewnym momencie zapominasz swojego imienia, bo nie jest w normie ISO, nie ma go w tabeli, więc nie istnieje. Nad tobą, zamiast nieba - sufit, pełen oczu kamer. Mrugają czerwienią, jakby chciały powiedzieć: „Twoje marzenia zostały nagrane. Zostaną zutylizowane.” Śmiejesz się bezgłośnie. Nawet twoje usta działają na prąd stały. III. ROZPAD Po latach nie odróżniasz snu od zmiany. Noc to dzień, dzień to noc, a w środku - czarna dziura halogenów, która wysysa z ciebie resztki kolorów. W głowie rosną cięte w kawałki godziny. Słyszysz je w uszach: klik, klik, klik. To nie jest dźwięk maszyn. To twoj mózg się zwija w spirale, jak wąż, który gryzie własny ogon. Taśma wślizguje się w twoje żyły. Czujesz, jak przesuwa się w krwiobiegu, delikatna, jak stalowy wąż, który liże twoje serce. Teraz ono bije w rytmie normy. Teraz jesteś idealny. Na końcu snu stoisz przed lustrem. Patrzysz - nie ma twarzy. Tylko gładka powierzchnia, doskonała jak produkt po kontroli jakości. A ktoś z głośnika powtarza: „Dziękujemy za współpracę. Twój czas został w pełni wykorzystany.” Potem cisza. I to jest najgłośniejszy dzwięk, jaki kiedykolwiek usłyszysz. Edytowane 26 Sierpnia 2025 przez Migrena (wyświetl historię edycji) 7
Marek.zak1 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2025 W komentarzu do wiersza o korporacjach napisałeś, że ludzie na taśmach maja znacznie gorzej i to jest rozwinięcie tej myśli, z którą zresztą sią zgadzam. Przed wejściem do świata korpo (o którym napisałem zresztą książkę "Korpomisie") pracowałem w fabryce w produkcji w systemie czterobrygadowym, więc mogę porównać. Taśma jest gorsza, a dziewczyny, schodzące z nocnej zmiany wyglądały jak własne matki. Pozdrawiam 2
Berenika97 Opublikowano 26 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2025 @Migrena Stworzyłeś tekst bardzo mocny, zimny, bezlitosny i mechaniczny, tak jak świat, który opisuje. Już na początku jest ogromna siła rażenia (połączenie sacrum, techniki i cielesności), odczłowieczający system. Wiersz "uderza" , nie daje przejść obojętnie 1
Robert Witold Gorzkowski Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 @Migrena ciekawi mnie czy czegoś słuchałeś pisząc wiersz czy była cisza. Dla mnie to obraz XX wiecznej fabryki. Nie wiem dlaczego widziałem obraz fabryki z czasów Art Deco; marmur, stal nierdzewna, szkło, a w otoczeniu zniewoleni ludzie miarowo coś tłuką na taśmie. Jak w starych niemych filmach. I płyną twoje słowa nieubłaganie przedzierają się przez ciszę by wraz z ostatnią kropką ucichnąć na zawsze - jest moc! 1
Kwiatuszek Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 @Migrena Ciarki mnie przeszły. Wiersz tak idealnie odzwierciedla to co widzę w tym momencie. Przed chwilą będąc na nocnej zmianie napisałam wiersz. Trochę bardziej delikatny... I nagle znajduję Twój wiersz. Jest bardzo mocny i tak bardzo prawdziwy. Pozdrawiam serdecznie! 1
Annna2 Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 @Migrena sugestywny bardzo. Prawie jak "homo sovieticus" 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Witam - czysta prawda - trudna - Pzdr. 1
Migrena Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 (edytowane) @Marek.zak1 Super spostrzeżenia ! Dziękuję bardzo :) Pozdrawiam :) @Berenika97 Tak bardzo smutne jest życie niektórych ludzi. Czarna rozpacz. Niewolnicy życia. Czasem nie zdążą się nawet uśmiechnąć przed śmiercią. Dziękuję pięknie Bereniko :) @Robert Witold Gorzkowski Robercie. Twoje słowa są zawsze dla mnie natchnieniem. Rozwijają we mnie nowe myśli. Intrygujace i inspirujące. Dziękuję serdecznie ! @Kwiatuszek Nie doświadczyłem nigdy pracy w fabryce. Ale literatura i filmy przynosza mi obrazy które i we mnie wywołuja ciarki. Niech to diabli wezmą! A gdzie radość, uśmiech, marzenia ? I ten cholerny brak wspomnień. Pięknie dziękuję :) @Annna2 Tak jest Anno. Bardzo trafnie. Zinowiew (?) swietnie pisał. Prawdziwie jak nóż przystawiony do gardła. Dziękuję Aniu. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję Waldemarze :) Edytowane 27 Sierpnia 2025 przez Migrena (wyświetl historię edycji) 2
Migrena Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 @Roma Oooo. Nawet moja ulubiona poetka zajrzała :) Dziękuję uśmiechami :):):)
Annna2 Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 @Migrena - Michaił Heller. 1
Migrena Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 @Annna2 no tak. Rzeczywiście. Dziękuję. 1
Annna2 Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 (edytowane) @Migrena ale też masz rację- bo mówisz o książce Aleksandra Zinowiewa. Heller i Zinowiew różnili się trochę. Zinowiew pisał o emigrantach rosyjskich skażonych komunizmem, a Heller tak jak w Twoim wierszu- jak taśma- jak robot( w ZSRR) Tak mi się skojarzyło właśnie z Hellerem Edytowane 27 Sierpnia 2025 przez Annna2 (wyświetl historię edycji) 1
Migrena Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 @Annna2 Jak to pięknie, że jest tutaj ktos z taką wiedzą jak Ty. Mnie już się mylą cytaty z autorami.... Dawniej całe fragmenty powieści na pamięć.... A teraz tylko fragmenciki. Za dużo tego wszystkiego. Mózg się zapycha. Dziękuję Aniu.
Nata_Kruk Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2025 Przeczytałam dwa razy, żeby uszy nacieszyć. Świetny tytuł.! potem trzy częsci i sama treść. Co ja mogę dodać.. masz takie ładne komentarze. Zostawiam wielki plus, @Migrena... :) 1
Migrena Opublikowano 28 Sierpnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2025 @Nata_Kruk Nata ! Tak. Mam ładne komentarze od ludzi których cenię, lubię i szanuję. Ty też się do nich zaliczasz. Bardzo dziękuję za wspaniały komentarz. Bukietem kwiatów i uśmiechem :) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się