Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A mi się widzi. Że dobrze jest kochać 

Znam takie małżeństwo, co się rozwiodło i bagatela 30 lat jego nie było w żaden sposób choćby najmniejszy.

A dziś choć jest ból i nienawiść może już wyparowania, on ją prosi, by go nakarmiła. Ona jeszcze się z tego śmieje, ale pewnie w końcu go i nakarmi.

Bo i gotuje i sprząta i chodzi za lekarzami

To prawdziwa historia.

Ja go przewijałam.

Może te uczucia w ogóle są nieistotne. Tam się zatrzymujemy nad nimi.

Po prostu są dla siebie i już.

Zrobić coś prostego nie dla siebie tylko. Co trzeba. Mieć na to siłę.

Miłego dnia

 

 

Opublikowano

@Leszczym Nawet największy ból trzeba czasem okłamać - by zamilkł.

To dobre słowa- bo wtedy może da się go oswoić, nie wiem.

Gdybym- nie da się losu przewidzieć- nie jest prawdą, że jesteśmy autorami własnego scenariusza na życie.

Podoba mi się.

Opublikowano

@wierszyki Historii jest tak dużo, że znajdzie się każda historia na każdy argument :)

@Annna2 Też tak mi się wydaje, że sploty okoliczności zewnętrznych lubi się pomijać... Dzięki za podtrzymanie na duchu, choć nie sądzę, żeby akurat dzisiaj proza czy poezja były moje :))

@wierszyki Tak, tylko to zdaje się o tyle za późno że machina już ruszyła ://

Opublikowano

@Leszczym unikam nienawiści, bo jest formą zależności. Z przeszłości wybieram tylko to, co wartościowe i kształtuje obecną rzeczywistość,reszta odpada ode mnie jak zeschły liść, choć nie stronię od pogardy, bo pamięć mam jak słonie.

Jesteś mężczyzną, a ci, nie umieją być sami, bo to kobiety są emocjonalnie bardziej samowystarczalne. Życzę, aby PL się otrząsnął i przewartościował wpływ przeszłości na teraźniejszość, pozdrawiam.

Opublikowano (edytowane)

@Dagna Dagmaro, ogólnie mężczyźni muszą się więcej tłumaczyć, świat często ich wzywa na najróżniejsze przesłuchania, co ogólnie bardziej ich wytrąca emocjonalnie albowiem gorzej umieją to robić i nie są do tego wychowywani i nieco gorzej przyzwyczajeni są do kłamstwa i lawirów słownych. Tak to widzę w generalnym największym skrócie. A i owszem otrząsnę się dziś, bo idę na ścianę i może znów coś tam zmaluję, co mi zaraz wyczyszczą działaniami, które kosztują więc szykują na mnie za to fakturę :))) Również pozdrawiam i bardzo dziękuję za uwagę !!

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
    • @Jacek_Suchowiczteż tak wielokrotnie mam, że już nie poprawiam...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...