Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witaj - Gdzie się podziało: piękne,
Rozleniwione gorącem,
Lato radością pełne,
Palące rozgrzanym słońcem - no właśnie gdzie te lato  - 

                                                                                                  Pzdr.

Opublikowano

@Jacek_SuchowiczDwa dni słońca

                                   Koniec świata

                                   Dwa dni deszczu

                                   Chcemy lata

Ale fakt, niezaprzeczalny :))) 

Klimat niestety się zmienił.

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz ... ja nie narzekam, dla mnie nie jest do d... :) Pocieszna treść, strofka z kukułką, bardzo dla mnie.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

daleko z szukaniem nie odchodź 
już słońce nad horyzontem                   
gdy chwilę deszczyk pokropi
szal z tęczy włożymy potem...  : )

 

Trzymaj się.. lata.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

właściwie to nie wiem

los figle wciąż płata

czy lato mnie trzyma

czy trzymam się lata

 

kto kogo prowadzi

i trzyma za rękę

szal z tęczy wciąż czeka

i już nic nie rzeknę

:)))

 

 

 

słońce radości nam tyle przynosi

dni wydłużając zda się w nieskończoność

ciepłym promieniem serce nasze mości

by w nim usłyszeć myśl błogosławioną

:))

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oj tak, trzeba mieć odwagę w dzisiejszym świecie nazywać rzeczy po imieniu.  Natomiast zła nie nazwałbym skrajnością, jest po prostu złem często ubranym w ładne szaty. Pzdr

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Neuroza. Spadek. Lot. Wzbudzenie. Czarny widnokrąg i słońce w broczącym spazmie pulsuje, czernią owalu wypalonym jak oczy. Punkt nie widzi — tylko się odnosi przez krzywizny chropowate, jak głos Pana zawieszony w zenicie.   Ogień krwawi i pożogą przegłaskane lasy wspominają czas zieleni, jak my — popiół w naręczu swej pamięci rozbity w szklane komety kresu.   Nadchodzą, rwą nerwowo przebłyski trwania, aż ziemia — skurczona w martwym uścisku — nakryje ostatnie ziewnięcie synapsy w neuronie odciętym od światła. Łódź odpłynie.
    • @wierszyki   dziękuję:)   proktologowie (!!!) też uwielbiają panie:)   z różnych względów:)   dzięki i pozdrawiam:)    
    • A raki: to lot Ikara!  
    • @Berenika97 Jak słusznie zauważyłaś cudowne Celephais - stolica świata snu jest krainą stworzoną przez Lovecrafta szczególnie dokładnie ukazana w opowiadaniu "Ku nieznanemu Kadath, śniąca się wedrówka". Cóż... Lovecrafta określa się mianem "Samotnika z Providence" choć przez praktycznie całe życie był otoczony bliskimi, miał nawet żonę i chętnie udzielał się towarzysko a także prowadził masę korespondencji. Ja nie mam za bardzo kontaktu z rodziną, nie mam szans na żaden związek nie mówiąc o małżeństwie, Nigdzie nie wychodzę bo nie mam ani z kim ani po co. Nie znoszę głośnych i zatłoczonych miejsc. I co do korespondencji to ogranicza się ona u mnie jedynie do służbowych spraw i komentarzy takie jak ten w internecie.  Więc może i jest to niepokojące. Ale uważam, że trwa to już tyle lat, że świat zapomniał o mnie a ja o świecie. I jedno może spokojnie istnieć bez drugiego. Lubię siebie określać "Samotnikiem z Lublina"

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...