Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Marek.zak1 ;) coś w tym musi być :)

Również pozdrawiam 

 

 

 

@Jacek_Suchowicz :)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

@Waldemar_Talar_Talar :) dzięki i również pozdrawiam 

 

 

 

@Alicja_Wysocka Alicjo :) Jacek tak sobie żartuje, w rzeczy samej wie, że my kobiety jesteśmy doskonałe! :) Dlatego pisze dla nas taką cudną poezję :)

;)

Dzięki za serduszko 

 

 

@Poezja to życie @FaLcorN 

:) podziękowania 

 

 

Opublikowano

@iwonaroma Ja zwierza nie zaakceptuję, a sio. No popatrz jacy różni jesteśmy.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Iwonka, w żartach najlepiej przemycić prawdę, (patrz kabarety, które bardzo lubię)

Tam jest często w dużym skrócie, to, co w TV leci godzinami i razem z czasem, kradnie nam prąd (który każą oszczędzać) i płacić. A z Jackiem się dogadam, jak nie dzisiaj to jutro, on zna tę piosenkę 'Baby, ach te baby'

Dobrego dnia, póki trwa :) Fajna jesteś :)

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Alicja_Wysocka :)))

Miło, dzięki

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Kabarety wyższych lotów umożliwiają nam wysokie latanie ze śmiechu :)

A tv generalnie potrzebuje naszego sita (oglądając tv warto mieć zawsze ze sobą choćby małe siteczko :)  przyda się na pewno)

 

 

 

 

Edytowane przez iwonaroma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Alicja_Wysocka @iwonaroma

                               Szanowne panie chłop jest super doskonały- żadna z Was nie potrafiłaby tak zareagować; Scenka z życia wzięte prawdziwa rozegrała się na spotkaniu biznesowym jakieś trzy miesiące temu:

                           Umówiliśmy się z inwestorami (wiek ok 50) na spotkanie celem domówienia szczegółów. Inwestorzy on i ona małżeństwo wspólnie prowadzą biznes. ona się trochę spóźniała, więc rozpoczęliśmy bez niej. Po dwudziestu minutach wparowała zadyszana ona; Przepraszam (i w kierunku męża) kochanie byłam u fryzjera - nastąpiła ciężka cisza. On nawet nie odrywając wzroku od papierów ze stoickim spokojem stwierdził "noooo..." 

                              Czy którąś z Was stać by było na taką reakcje, gdyby wasz chłop wrócił od fryzjera? Nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić. Czy chłop nie jest super doskonały?????

:))))

                            

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@andreas :)

Tej fraszki nie pamiętałam 

kiedy swój wierszyk pisałam :)

Sztaudynger Mistrz! 

Dzięki 

 

 

 

@Jacek_Suchowicz :)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

@Jacek_Suchowicz Jest jest jest doskonały! :)))

Lecz bez baby ... już nie?...

Bo gdyby nie ona to gdzie byłby on... Nie ma tła nie ma figury ;)

 

 

 

@MIROSŁAW C. Dokładnie!

Dzięki:)

 

 

@violetta @akowalczyk

Dzięki:)

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława No, praca w klasycznym stylu. Ale zmęczenie organiczne i brak alienacji od owoców pracy.
    • @hollow man @hollow man z burakami cukrowych to było więcej pracy niż pożytku  Bo jak wzeszły go trzeba je było plewić później oglowić taką specjalną ogławiaczką okrągłe coś nabite na trzonek  Bary ciężka to była praca  Nastepnie liście przyczepą zwoziło się nz ogromną pryzmę trzeba je było zabezpieczyć snopkami i przykryć ziemią  To była tzw kiszonka  Bulwy wykopane należało zebrać i wywieźć na skup  Toby było na tyle  Bez ciężkich maszyn tylko siła rąk   
    • @Gosława Tak, jeździłem C360 i Bizonem nawet. Oni go w zasadzie rozkładali przed sezonem na części. A ja się ustawiałem w pozycji chłopca na posyłki i po paru tygodniach rozróżniałem te wszystkie skomplikowane narzędzia, rodzaje kluczy itd., więc zyskiwałem szacunek. No i później - w żniwa - jeździłem na tym kombajnie z nimi jako liczmen i kolektor kasy. Ech... Fajne czasy...  Ale z tymi burakami to nie... 
    • @hollow man No to u nas na wsi byś nie miał życia tam to sami wywrotowcy  Miastowi mieli przerąbane

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ale ciagnikiem potrafisz jeździć?  I ewentualnie ogławiać buraki?  To ważna umiejętność
    • @Gosława To Ci coś opowiem... Część wakacji zwykle spędzałem na wsi u stryjostwa. Kuzyni to megaogarnięte w technice chłopaki - jak to na wsi. A ja, taki miastowy wymoczek bez pojęcia, byłem dla nich łatwym celem. Zrobiła mi się dziura w trampkach, więc powiedzieli, że mi ją zwulkanizują. Tak też zrobili. Po operacji trzeba było poczekać aż guma wystygnie i jeden z nich przekonał mnie, że jak włożę trampka do wiadra śruty, to guma lepiej zwiąże. I ja - osioł - zapakowałem tego trampka w tę śrutę. Do dzisiaj się ze mnie śmieją.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...