Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

poznałeś inną dziewczynę

tak po prostu

 

chcesz z nią dzielić życie

i pieprzyć w każdy otwór

(ja nie mogłam cię nawet dotknąć)

 

głupia - byłam ci wierna

zaciągałam hamulce nawet w myślach

 

i czekałam

aż się spotkamy

 

ciągle zastanawiam się 

w czym ona jest ode mnie lepsza

 

przecież byłam idealna

mówiłeś że mnie kochasz

 

teraz chcesz się ze mną przyjaźnić

 

nie zerwę z tobą kontaktu

ale na tę chwilę

nie potrafię na ciebie patrzeć

Edytowane przez Deonix_ (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Rozumiem. Słowo wybaczyć, nie znaczy jednocześnie zapomnieć. Przyjaźń przed miłością jest możliwa, nawet wskazana, ale jak wszystko się rozwali, bardzo trudno o przyjaźń. Nie ta kolejność.

:)

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To prawda. Łatwiej jest, jeśli prócz miłości w związku przyjaźń już istniała, 

zdarza się, że ludzie, którzy wcześniej ze sobą współżyli chodzą ze sobą na kawę i plotkują :)

Ale tutaj dziabnięciem prosto w serce jest nagłe zaistnienie tej drugiej

i wygaśnięcie uczuć wcześniej wobec Peelki zadeklarowanych. 

No i ból niewykorzystanej szansy. 

 

Deo

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A ja Ci powiem, że w takiej sytuacji należy się po prostu wsłuchać w siebie. Jeśli ponowne zejście się z tym człowiekiem uzna się za miłe i dobre dla siebie, to ok - można spróbować. Ale jeśli to by był jakiś przymus, działanie wbrew sobie - to nie należy tego robić :)

 

Deo

@Leszczym

Dziękuję :)))

Opublikowano

@Marek.zak1

O, miło Cię widzieć :))) 

Dziękuję za docenienie nowości hamulcowej :)

No, moim zdaniem można się przyjaźnić, jeśli te skrywane emocje się wyrzuci i wybaczy się sobie nawzajem, 

no i trzeba rozstać się w zgodzie :) Zresztą, z czasem nabiera się dystansu, zwłaszcza gdy się z sobą nie widujemy przez jakiś czas. Ale tuż "po" jest to zbyt bolesne, dla odrzucanej strony bardziej. 

 

Pozdrawiam 

 

Deo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...