asher Opublikowano 4 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2005 Ja siedze w Londynie. Z tego co wiem, jedzie tu tez Adam Szadkowski i chyba Piotr Boruta. Gdzies wybyl Krzysiek Rutkowski, a Jay Kapuscinski pomyka do Birmingham. Kto jeszcze wyjezdza, kwiecie inteligencji polskiej??? Pytam, bo zapewne mozemy sobie nawzajem sluzyc informacja, pomoca itp.
j.renata Opublikowano 5 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 jeśli nic się nie polepszy /w budownictwie/ to ja w Londynku wyląduję w listopadzie
asher Opublikowano 5 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 Marri, Arena Solweig mieszka w Paryzu. Moze cos doradzi. Zapytac nie zaszkodzi :) Renata, do zoba :)
Agnes Opublikowano 5 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 ja może pod koniec sierpnia pojawię się w Londynie, moj brat tam jest, choć pewnie o pracę będzie ciężko, ale to sobie przynajmniej pozwiedzam:) może do zobaczenia:) pozdr.
asher Opublikowano 5 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 Czy w Londku czy w Krakowie, ten pierwszy sie dowie, kto przyjedzie :)))
Freney Opublikowano 5 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 A swoją drogą byłaby niezła historia spotkać się forumowo na obczyźnie :D w tłumaczeniach jest co robić w ojczyźnie, więc póki co nic mnie na zachód nie nagli. Służę wiadomościami co do Goteborga w Szwecji jakby co :)
Agnes Opublikowano 5 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z tego wynika ze spotkać się jest nam dane;)
vacker_flickan Opublikowano 5 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 ja, o ile nic się nie zmieni w najbliższym czasie, może się przeprowadzę na Saltkrakan będę łowił ryby i ożenię się z jakąś milą Szwedką będzie nam się dobrze żyło, bo nie będzie rozumiała połowy rzeczy, które będę do niej mówił tak trzymać, do boju Polsko
vacker_flickan Opublikowano 5 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 ps. no i będę się tam kąpał w spodniach förstås;)
j.renata Opublikowano 5 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 oj, co to będzie za tęsknota za tą Polską i do kota swoją drogą to naDajesz w innych tonach Asherq, widać Żeś zmienił klimat, ale wciąż na fali niecierpliwie na nią czekam / ja nie mogę skończyć pejzażu polskiego, może będzie szło lepiej z dalszej perspektywy/ do miłego /mam nadzieję/
asher Opublikowano 5 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 Jestes inzynierem? Moj kumpel jak tylko skonczy staz, przyjezdza. Tu sie tyle buduje, ze hej.
Piotr Sanocki Opublikowano 5 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 Żaaal, żaaal za robotą, Za pieniązkiem i za Polską Gdy nie mamy tutaj grosza Jeszcze, jeszcze będzie gorsza Jedź, jedź! Jeeeedź góralu Uciekaj wnet z tego kraju! Zaaa, zaa zaaa pracą Zaaa euro nieźle dzisiaj płacą Ja mam szczęście. U mnie w mieście wybudowali kilka nowych fabryk (podobno nieźle płacą ;) ). Pozdrawiam serdecznie
asher Opublikowano 5 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 Budzi to ma zazdrosc wielka chyba wespre sie butelka tu przy chipsach, za pol darmo robic mozesz cos na czarno lecz nie dla mnie te fabryki ja tu wpadlem szukac bryki i tak sobie rzepke skrobie moze nawet cos zarobie :))
Pedro Salazar Opublikowano 5 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2005 Ja mam zamiar wybrać się do Norwegii. Zarobić tam można na sprzątaniu kosmiczne pienądze, tylko trzeba mieć znajomości (ja mam tam zajomą), bo inaczej nic się nie znajdzie i jeszce można mieć nieprzyjemności (z wydaleniem wlącznie). Jeśli ktoś wybiera sie do kraju fiordów moge poradzić, żeby podróżował przez Szwecję (autonbusem lub pociągiem), bo mniej sprawdzają, a na miejscu znaleźć polski kościół - tam zawsze udzielają pomocy. Jedynym mankamentem są wysokie koszty utrzymania. Dla przykładu chleb kosztuje ok 100-140 koron czyli od 50 do 70 zł. Inne ceny sa mniej więcej proporcjonalne, co oznacza zero przyjemności i marne jedzenie. pozdrawiam
asher Opublikowano 6 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2005 Chleb 100 koron. Gdzies Ty, chlopie jadal???? Kupuj w Kiwi!!! Za 100 koron to ja mialem 10 Tuborgow na promocji :)) A nawet jesli, ja mialem tyle na godzine, a pracowalem 11. 12 i pol jebanego tysiaca w miesiac. Pedro, sprzataja tam raczej kobiety, ale moze sie zalapiesz :)))
j.renata Opublikowano 6 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2005 budowlanka tu kuleje konkurencja zniża ceny klient płacić nie chce wcale chyba trzeba zejść ze sceny producenta, co bez centa przecie sobie nie poradzi koszty stałe stale rosną dupa blada nawet wiosną a interes coraz gorzej tylko interesującą staje on się historyją ciekawostką parujacą małą czarną całkiem wrzącą;)
Bartosz_Cybula Opublikowano 6 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To macie szczęście, bo u mnie miejscowe władze (...tu sobie proszę wpisać...) i niestety nici z fabryk, a były szanse na 3 nowe fabryki (Avon, jakaś Szwedzka Fabryka Mebli i druga Huta Szkła). Byli inwestorzy a teraz w miejscach, gdzie miały stanąć fabryki pies sobie ... liże.
Pedro Salazar Opublikowano 6 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2005 Moje informacje pochodzą z drugiej ręki. To prawda, że facetowi nie tak łatwo znaleźć robote przy sprzątaniu. Ale mam znajomą, która siedzi tam juz pare ładnych lat i nawet wyszła za mąż. Pojadę dopiero wtedy jak załatwi mi pewną pracę. Jeśli się nie uda trudno. Skoro zarabiałeś 100 koron na godzinę to o jakie "poł jebanego tysiąca w miesiąc" ci chodziło? Tysiąca czego ? JEsli o złocisze to tyle wychodzi w dzień. ;)
Messalin_Nagietka Opublikowano 7 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 i mnie pewnie czeka wyjazd - moze ktoś potrafi napisać - co wziąć, ile kasy, jak znaleźć robotę, taka mała prośba MN
asher Opublikowano 7 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 Pedro, 12 i pol tysiaca zlotych w miesiac na czysto :))) Messalin, to problem. Najlepiej zaczac od kwaterunku, gdziekolwiek bedziesz, praca sie potem znajdzie. Zwlaszczaw Norwegii, gdzie kazdy ma dom, chytte w gorach i jacht, a blokow jak na lekarstwo. prace znajdziesz predzej niz mieszkanie. W Londynie jest na odwrot. 100-200 funtow wystarcza, jesli jest sie gdzie zaczepic.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się