Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jestem urzeczony tym wierszem, w szczególności pierwszą strofą. Wzrusza mnie szkic zbliżenia oraz łagodny dystans podany z uśmiechem gratuluję wiersza i sam bym chciał taki napisać swoim życiem, no może nie sam ;)

Opublikowano (edytowane)

Takiego miałam matematyka w liceum, który zawsze nam mawiał, byśmy nie mylili całkowania z całowaniem. Ach, jak lubił o tym opowiadać, suchar z tysiąc razy powtarzany, ale zawsze wprowadzał dobry humor. Żałuję, że przydarzył się nam dopiero w 4 klasie.

Coś tam może przez to zapamiętałam do dziś ;-) U Ciebie też fajnie :-)

 

Edytowane przez aff
on (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Radosław ... jaki ładny, przychylny  komentarz... :) Bardzo dziękuję.

 

@aff ... też się z taką obroną matematyki spotkałam z liceum.. :) Całowanie miłe, całkowanie... akurat za tym nie przepadałam. Tu, wyżej... stary pomysł i nagle, pac.. 'zrodził się' słowem.

Ktoś u mnie w domu zawsze mawiał... o, skarpetki... całujesz... :) Kiedyś, czaaasem zdarzyło mi się...

 Dziękuję Wam... ślę.. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ech połowice są łakomym kęskiem niejednego rybaka tu kiwa płetwą tam zgromi że wstyd się rybakowi robi który nie do połówki wraca lecz do żony jako partnera bo ona wybiera i z garnka i najlepszego swojego partnera :)) dobrej nocy :)))    
    • @obywatel

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Ze mną nie można się związać  bo ja się związałam ze słowem  jestem kompletna i cała  a ktoś by mnie chciał - jak połowę   Dziękuję i pozdrawiam :)  Składa, składa, Violeńko. To może ja się odkłonię i powiem - życzliwe masz serduszko,     
    • @.KOBIETA. więcej takich mam stron :)
    • Na kanwie melodycznej: "Paranoid"→ƁƖɑϲƙ Տɑҍҍɑեհ     konwenanse chrapią słodko hulaj dusza to mi gra jak cytrynkę życie trzymam z niej wyciskam co się da   wytryskuje soczek mokry nie poślizgnę się ja wiem jestem panem swego życia żółtym królem w mojej grze   powędruję gdzie poniesie mnie... o tak   ostrym wzrokiem drzewo ścinam but glancuję brzaskiem dnia słońce kocha dziś nierówno krzywy sufit ma ten las   lecę z dachu z termoforem bulgoczący słyszę płacz dzięcioł spełnił moją prośbę wygryzł dziurki wolność dał   tutaj z przodu ster złapałem z tyłu silnik odrzut ma znowu jestem samolotem po sam czubek odlot mam              
    • wiersz nie akceptuje rytmiki, chce być wierszem białym i ubolewa nad stratą melodyczności, myślę, że brak rytmik wziął się bezpośrednio z tłumaczeń, ciężko przełożyć słowo w słowo i nie oddzielić melodii od znaczeń, poeci są widziani jako tacy trubadurzy i niech w padają w ucho słowa bo melodia do nich jest w ich głowach :))))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...