Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czy pani zawsze tak nieprzystępna
do rozwiązłości całkiem nieskora
nie chciałbym użyć słowa oziębła
chociaż twój obraz we mnie wywołał

normalne zdrowe instynkty męskie
i samcze wizje wspólnych uniesień
to czuję przedsmak bolesnej klęski
że nie zagnieżdżę się w pani świecie

bo zawiesiłaś mi tę poprzeczkę
tak niebotycznie tak rekordowo
jakbyś mówiła twardo choć grzecznie
nie nie zawracaj młodzieńcze głowy

ładniutki jesteś ponętny owszem
i bajerujesz dość niebanalnie
ale czy jeździsz przypadkiem Porsche
i zabezpieczysz mnie materialnie

 

Opublikowano

@andreas Dlatego już od bardzo dawna jestem zdania, że kolejnym krokiem w ewolucji człowieka powinna być zmiana algorytmów doboru naturalnego, by nie polegały na przestarzałych zwierzęcych instynktach, a na inteligencji, która stać by się miała pociągająca, równie mocno jak sfera cielesna.

Opublikowano

Sposób rozumowania już nieco starszej, może  z dzieckiem, mającej za sobą porywy i szukającej życiowej stabilizacji. Dla tych młodszych ważne, czy jesteś rokującym. Ogarniętym na ostatnich latach dobrych studiów Porsche nie są potrzebne. Pozdrawiam. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Rodzą dzieci i poczucie  bezpieczeństwa jest dla nich ważniejsze, niż dla nas. Poza tym patrzą bardziej długofalowo, stąd zainteresowania rokującymi, którzy będą oparciem na lata. Pozdro. 

Opublikowano

fajne i nawet nikt ciebie nie chce bić

gratulacje 

ja poruszyłem ten temat inaczej i może go przypomnę w swoim czasie - wstawiłem na forum klasowe i chciano mnie ukamienować

 

co ja z tego będę miała 

to pytanie tkwi w podtekście

gdy naruszasz moją stałość

i opinie zszargasz jeszcze

 

gdy przypadkiem mąż się dowie

lub sąsiadka nie daj  Boże

zabezpieczyć no sam powiedz

musisz by nie było gorzej

 

tu przeprosić muszę szczerze

panie wierne swojej cnocie

jest ich mnóstwo ja w to wierzę

ale w innym wierszu o tem 

:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wochen odczytuję ten wiersz jako poddanie się pod lirycznego temu co ma nastąpić...to dryfowanie bez przymusu obrania kierunku jest tego wyznacznikiem.Trzeba jedynie uważać, aby podróż nie zakończyła się rozbiciem o skały...Ciekawy wiersz!
    • @Sekrett Zgadza się, w międzyczasie umarł... :_( Cóż zrobić... Co do rozterki to ja nie z tych co to żywych zakopują ;) Dziękuję za komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję za komentarz. :) Oczywiście, postaram się przeczytać. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński P.S./edit: przeczytałem, ale odrobinę odstraszyły mnie dwie sprawy: 1. filmik z przemyconą definicją zła w tle (w takich wypadkach nie daję polubień - takie zasady) 2. wiersz biały (jeśli nie wiem jak skomentować => staram się nie komentować)   @Berenika97 Dziękuję Bereniko za przepiękny wierszowany komentarz! :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @Nata_Kruk Cieszę się, że udało mi się poprawić Tobie nastrój. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Poezja to życie czuć ten wszechobecny , przeszywają chłód "wiszący" w powietrzu...Ciekawa metafora czegoś co ma się niespodziewanie wydarzyć...
    • Słowem wstępu: Wiersz jest satyryczną i groteskową stylizacją rzeczywistości. Jego celem jest humorystyczne, ale możliwie jak najbardziej pozytywne przedstawienie -godnego do naśladowania- charakteru pana Prezydenta dr Karola Nawrockiego, któremu – jako moje skromne słowa wsparcia – dedykuję ten wiersz. Jan Jarosław Zieleziński *** "Po pierwsze Polska!"   Wysłuchajcie, kochani, me krótkie orędzie, Niechaj każdy z was na fotelu wygodnie usiędzie. A właściwie nie orędzie, a krótką historię W słowach moich czuć bowiem czasem alegorię. Do debaty prezydenckiej mi startować przyszło, Kandydantów niczym małe prezydenckie mrowisko. Hasło ułożyli mi, kochani Rodacy: "Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy!" W końcu przyszła debata... O Matko Jedyna! I lewackich massmediów fałszywa machina... Kamery w studiu niby nie działały, A mnie mimo to jakoś tam nagrały. Spójrzcie, jaka obłuda w naszej polityce... Jakie chamstwo i marność - co cechuje lewicę. U nich wiecznie jakieś przekręty pod stołem, A mnie się czepiają, że "snusa wciągnąłem". Znowu jakiś grubas mnie na sparing woła... Kogo chce ośmieszyć, czy też sprowokować? "W rękach mych złożone losy mej Ojczyzny!" Tłumaczę lewakowi, by wyleczyć z wścieklizny. Ale jak się uprze - to wywalę z basi! Aby raz a dobrze go do snu ugasić. Chcąc dobre z opozycją nawiązać relacje, O pokojową się zawsze ja staram narrację. Głową państwa być i wszystkim dogodzić, Gdy z każdej strony chętni chcą ugodzić. Polskę w świecie staram się godnie ukazywać, A lewactwo mnie stale w internecie wyzywa. A gdy Polskę z honorami godnie prezentuję, Lewactwo mnie za to w internecie piętnuje. Co za premier wstrętny! Mam ci ja udrękę... Projekty przedstawiam, wciąż wyciągam rękę. Nieudolnych rządów gospodarcze przestoje, Lecz ja się nie poddam, będę robił swoje. Zawsze wierny w to, w co wierzą Rodacy: "Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy!" Powiadam wam zaprawdę, Rodacy kochani: Kochajcie naszą Polskę! Bądźcie Polakami! *** Materiały wideo:            
    • Letnimi refleksami odbijają się zamglone już wspomnienia. Bezmierny smutek oparł dłoń o bezpowrotnie minione dni i goni kwiaty pędzone wiatrem nad łąkami. Kompozycjami z pocałunków i drżących przeźroczy łez tęsknotą skrzydeł w najcichsze noce i krystaliczne sny chcę dogonić tęczę bezmiernym lotem.   Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...