Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przecież tylko
kubek 0,7l myłaś
dotykiem nasiąkło szkło
z rurki kranowej
wodą spływała
dłoń moja
na palce
- normalne

znów się dzieje to
co zapomniałem prawie -
w czynności prostej
widzę budowanie rakiety
jakieś przemiany totalne
podziały atomu
dotykanie walencyjnych kwarków udd
i żonglerkę końcówkami
iskry

zmiany materii
czarowne
płonią się
czerwienią z własnej
[sub]Tekst był edytowany przez Adam Szadkowski dnia 25-09-2003 15:19.[/sub]
[sub]Tekst był edytowany przez Adam Szadkowski dnia 25-09-2003 15:31.[/sub]

Opublikowano

Hmmm... Adamie, mogę się poczepiać?
Po pierwsze ni bardzo wiem, czy istnieje coś takiego jak walencyjny kwark - z tego co wiem są orbity i elektrony walencyjne, ale kwarki?...
Po drugie z polonistycznego punktu widzenia żonglerka pisze się przez "on", nie "ą".
Po trzecie - nie pasuje mi sformułowanie "jakieś przemiany totalne" - jakoś mi nie współgra z resztą, jest może zbyt kolokwialne, nie wiem...
Reszta - świetna. Zarówno pod względem pomysłu (sama nie raz o tym myślałam) jak i całej reszty. Uwielbiam Twój sposób widzenia świata, ten przejawiający się w metaforyce i odwróceniu porządku świata, a tu tego sporo.
Pozdrawiam, j.

Opublikowano

Rozsiałeś, tym razem zapachy niesamowite...i wcale nie jakieś, tylko te , jak najbardziej górne.....o spinach już nie wspomnę, klasyczna fizyka ma przecież odmienne zdanie.
Dzięki za tak piękne ujecie tematu.
Niesamowity...

Pozdrawiam
Aneta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ten wiersz to przejmujący zapis rozczarowania, które nie jest głośnym krzykiem, ale cichym, sterylnym chłodem. To studium nieobecności i momentu, w którym potencjalna bliskość zamienia się w pustkę.   Kawa, na którą umówili się bohaterowie, miała „zostawić ślad” - metaforę wspólnego przeżycia, czegoś, co trwale zapisze się w pamięci lub zmieni bieg dnia. Biel porcelany staje się tu symbolem martwoty i jałowości. Porównanie do kości sugeruje coś martwego, szkieletowego, pozbawionego życia i ciepła. "Kawa stygnie w wyobraźni" - spotkanie odbyło się tylko w sferze planów. Rzeczywistość pozostała nienaruszona, czysta i przez to... przerażająco pusta. "Rubin wieczoru to tylko odbicie" - coś, co mogło być magiczne, romantyczne czy podniosłe (rubin), okazuje się jedynie złudzeniem optycznym. "Rozmowa o artystach" - nawet intelektualne porozumienie nie jest w stanie „zmienić gęstości cienia”. Kultura i sztuka okazują się bezsilne wobec emocjonalnego chłodu i braku fizycznej obecności. Bardzo podoba mi się , że „nieobecność przyszła punktualnie”. Skoro osoba, na którą czekano, nie dotarła, jej miejsce zajęła „Nieobecność”. Stała się ona realnym bytem, niemal namacalnym gościem, który wypełnił przestrzeń zamiast oczekiwanego partnera. Wiersz pokazuje też bolesną obojętność świata zewnętrznego - taksówki i kałuże - życie toczy się dalej. Miasto pulsuje swoim rytmem, ignorując mały dramat jednostki czekającej przy oknie. Człowiek czekający zbyt długo „wtapia się” w szybę, traci swoją podmiotowość, staje się „rubinem, który stracił krew”. To obraz wypalenia i utraty energii życiowej przez daremne czekanie. Koniec wiersza przesuwa ciężar z konkretnego spotkania na ogólną kondycję ludzką - "Podróż kończąca się przed progiem" - to pesymistyczna wizja relacji międzyludzkich. Sugeruje, że czasem najważniejsze drogi (te ku drugiemu człowiekowi) kończą się, zanim w ogóle się zaczną. Rzeka zazwyczaj symbolizuje granicę, którą trzeba przekroczyć, by być z kimś. Tu „stoimy zawsze po tej samej stronie”. Może to oznaczać nieusuwalną samotność - nawet jeśli chcemy się spotkać, każdy z nas pozostaje uwięziony we własnym świecie.   Piękny wiersz! Jestem zachwycona! Dziękuję!
    • przybija do drogi ołowiana łza
    • @bazyl_prost nie pisz takich smutnych wierszy, bo wszyscy zaczną płakać:)
    • @violetta   no właśnie:) skoncentruj się na Piotrusiu …;) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...