Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zanim wrócisz tutaj i powiesz
że już jesteś, że nie mogłaś trafić
jeszcze raz dobrze pomyśl i uwierz
że i to też zrobić potrafisz

przez ten czas kiedy ciebie nie było
znikła radość zakuta w kajdany
kiedyś wiele i ona znaczyła
teraz tyle co człowiek pijany

napełnij płynem namiętności
nasze dwie puste szklanki
wychylimy je duszkiem leciutko
będziemy nareszcie szczęśliwi...

będziemy nareszcie szczęśliwi...

Opublikowano


Wiersz bardzo ladny..Urzekl mnie ..Pierwsze dwie zwroktki swietne, a szczegolnie:
"przez ten czas kiedy ciebie nie było
znikła radość zakuta w kajdany
kiedyś wiele i ona znaczyła
teraz tyle co człowiek pijany "
- ladna metafora: radosc zakuta w kajdany i warta tyle co czlowiek pijany...Dobrze wspolgra z realiami tych casow..Koncowka mnie zawiodla..Czekalam na jakas pomyslowa puentei.. sie nie doczekalam

Uwazam ze to powtorzenie ostatiego wersu jest nie potrzebne

Duzy pluz za rymy

Musze ci powiedziec ze obserwuje cie od poczatku i twoja tworczosc coraz bardziej mi sie podoba..Z tego wzgledu , ze zawsze umiesz czyms zaskoczyc.Nie jestes chyba typem nudziarza, ktory ciagle pisze o tym samym, masz duze poczucie humoru i udziela sie one w twych wierszach( choc nie w tym)oraz tym ktorzy je czytaja
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Przypomnijmy zatem utwór wieszcza jeremy'ego:     państwo wybaczą Jesteście wierszem idioty odbitym na powielaczu J. Kaczmarski "Autoportret Witkacego"   poeci śnią romanse z chatem gpt fraza ciosana w zerojedynkowym kodzie zbiera wszystko co ludzkość napisała wierszem   poeci wznoszą się wyżej niż bloki niż ursynów nowa huta czy jakaś dziura na podlasiu tokarka mówi jambem i średniówką arkusz excela zamienia się w poemat   kobiety cielesne jak model językowy awatary wypełnione krwią mięsem i kością poprawnie reagują na archetyp ich macice brzuchy piersi stają się przezroczystym filmem błoną z pleksi   jak pierwszy papieros z rana  wiersz pisany na komórce proste ludzkie wzruszenie wpuszczone w bebechy maszyny   otchłań wzywa z zatrutych studni a ręce prawych ludzi są wystarczająco daleko by je odrzucić i nie pozwolić by zmieniły się w wyrzut sumienia   na koniec słowo okaże się fasadą emanacją pustki która drążyła od dawna znajdując najgorszy sposób na zaprzeczenie sobie   może wtedy zostanie nam ziarenko gorczycy zaczyn na duszę  
    • "dla ciebie"   odwracam się kilka razy dziennie do okna które nie wiedzieć czemu w gronostaje rośnie   wielkie okno na manhattan gdzie świetliki z pierwszych pięter przetrząsają mnie wzrokiem niczym kosz na wszystko czwororęczni murzyni grają na kradzionych instrumentach   meksykanki trwonią cycki i kupują białe tapety żeby się wcielić   nocami wszyscy płaczemy boleśnie rosną nam ręce rosną głowy płaczemy w kolorze powodów i rachunków za myśli   nad ranem korę z resztek mózgów wywożą do okolicznych lasów   mrówki i pracownicy spalarni śmieci oczyszczają świat 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Fantastyczna obserwacja. Ja także kocham. Dużo miłości życzę :)
    • @iwonaroma   Pisałem ten wiersz przez ostatnie dwa dni. Nienawidzę go. Kiedy miałem tę wersję z komentarza i już miałem wklejać, pomyślałem - to nie tak. W minutę pociąłem go nożem i masz rację. Wersja ostateczna jest lepsza. Jestem z tego wiersza bardzo zadowolony. Dziękuję bardzo za wsparcie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...