Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czyli mamy podobne doświadczenia z tą różnicą, że Twoja wyjechała znacznie dalej, a zatem o kontakty było trudniej, a nawet gdyby były, to już by to nie była dziewczyna z sąsiedztwa tylko zagraniczna dama z błyskiem wyższości w oczach.

 

Kiedyś Polacy mieli kompleksy wobec osób z zagranicy, ale teraz to już chyba znikło.

Ja obecnie nie mam, a wtedy miałem.

 

Dzięki za obecność.

 

 

 

Edytowane przez Rafael Marius (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To faktycznie musiała być to poważna sprawa, że aż wpłynęłaby na losy Twojego świata.

 

U mnie to była tylko dobra koleżanka, wydawałoby się łatwa do zastąpienia, jednak okazała się nie do zastąpienia. Kobiety nie bardzo chcą się koleżankować z mężczyznami, wolą własną płeć.

Na szczęście są wyjątki, o które jednak trudno. Już dawno zajęte.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To super. Wreszcie ktoś się przyznał.

Jak dla mnie bardzo dobrze.

Takie dziewczyny, a później kobiety mają dobrze w życiu.

A przynajmniej ta miała i nadal ma.

 

Moją sporą grupę wielbicieli i dobrze sobie radzą z mężczyznami bez stresu na luzie.

 

Dzięki za pozytywny odbiór.

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nigdy nic nie wiadomo, a jeśli nie na ziemi to zapewne w niebie, choć z religią to u niej było na bakier.

 

A tą piosenkę świetnie dobrałeś. Pasuje tu idealnie ta dziewczynka w komunijnej sukience. Ona tak właśnie wyglądała. I w nastroju też.

 

Dziękuję za przychylność.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję bardzo za miłą opinie, a dla mnie to można by opisaną relację uznać za swego rodzaju mistrzostwo, jak na ten okres mojego życia. Powiedziałbym, iż bardziej w wykonaniu tej drugiej strony. Ja tylko umiałem docenić.

  • 1 miesiąc temu...
  • 2 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @jjzielezinski Zgrabny !! 5
    • przyznaję, że, jak to zabawnie nazwała mama, fukałem. przez całe lata, dzieciństwo z przyległościami, wycinałem z papieru żołnierzy, potwory, wszelaką mutantozę. nigdy nie byli przedstawiani en face, zawsze z profilu, niby postaci ze staroegipskich malowideł. ich ręce były spiczaste, oczy – skośne, pyski – podłużne, a dłonie domyślne, podobnie, jak zabijający ich laserami-blasterami, jedyny sprawiedliwy bohater, obrońca świata i wszystkich jego galaktyk, którego nie wycinałem, bo i po co. był on widoczny jedynie w wyobraźni. i biegało się z papierowymi monstrami w dłoniach, wygwizdując-wyświstując odgłosy wystrzałów, robiąc wdzziuw-wdziuuw. papier, z jakiego wycinałem szkarady, powinien być w miarę gruby, z gazet wychodziły niestabilne w moich oczach, za miękkie, by się nimi bawić, słabiaki-mutanciaki. w wakacje przefukiwałem (znów – określenie nadane przez mamę) nieaktualne już zeszyty, a nawet podręczniki szkolne (czemu mi pozwalano   – nie wiem). chlastało się nożyczkami mamine książeczki z rozwiązanymi krzyżówkami (trochę za cienki papier!), kalendarze (dobry papier!), było się stwórcą. mniejsza o to, że bestii. tak się zastanawiam (nostalgia znosząca poczytalność?), czyje imię nadano sowchozowi, gdzie obecnie tyrają moi wielkozębi ludkowie z papieru, w jakim wymiarze znajdują się pola, które orzą pługi ciągnięte przez krokodylokształtne indywidua. bo przecież oni wszyscy muszą gdzieś istnieć. nie może być inaczej.  
    • „Broń palna jest ciężka”
    • @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję!  Dokładnie tak, zwierzęta często wyprowadzają ludzi na "prostą" po trudnych przeżyciach.  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @LessLove   dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      O ! Dwa razy ? faktycznie… się nie starzejesz I grzeszysz…grzeszysz @LessLove ! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...