Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podczas wczorajszego spotkania

z wiecznością

nabawiłam się samotności.

Poczułam w sobie wszędobylską noc,

której tak boleśnie brakuje światła

spadających gwiazd.

 

Nie, nie mogę przyzwyczaić się

do tutejszych wędrówek

w stronę tego muru, poza którym

nie istnieje powietrze, ani jeden haust kamienia.

Rozproszona na skrawki

zbędnych przejaskrawień,

oddana smutkowi, który jak zwykle

szuka sensu, owijam się

w znoszoną mgłę,

doszukuję się istnienia tam, gdzie

skonały wszystkie jabłonie,

przebrzmiała ostatnia słona modlitwa.

 

A kiedy już pomalujesz na czerwono

swoje niebo, kiedy rozbłyśnie w tobie

ostatnie wzgórze - staniemy na straży

ostatniego człowieka, ostatniej

w tym sercu litości.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Obrazy takie jak „przytulić się do tęczy” czy „namalować zapach kwiatów” pokazują tęsknotę za pełnią doznań – połączeniem z naturą i uchwyceniem tego, co ulotne oraz niewidzialne
    • @Migrena Zupełnie tak jest i dlatego ten Twój wiersz jest taki dobry właśnie. 
    • @Arsis oj stęskniłam się :)
    • @Berenika97       jest prawidlowe !   jeszcze jak prawidłowe !   dziękuję.       @Leszczym   Michał.   dziękuję za szczerość i za to, że dzielisz się tak trudnymi doświadczeniami. to potworne sytuacje i rozumiem, jak bardzo mogą ograniczać poczucie bezpieczeństwa i zaufania, a także wpływać na relacje z innymi. doceniam, że potrafisz spojrzeć na te sprawy z taką wrażliwością ,  nawet w obliczu trudnych doświadczeń Twoje refleksje pokazują troskę o dzieci i o ludzi wokół ciebie. czytając Twój komentarz, czuję, że wiersz może prowokować nie tylko refleksję literacką, ale też rozmowę o tym, co w życiu trudne i bolesne i to jest dla mnie bardzo ważne.     wszystkiego dobrego Michał.     @Gosława         przepraszam :)   w październiku ubiegłego roku zamieściłem tutaj opowiadanie tego samego tytułu.   ale mnie kusiło i je dopaliłem psychologicznie.   i teraz sam się przestraszyłem.   dziękuję.   pieknie pozdrawiam :)    
    • To wiersz o świecie, który stał się „dzielnią” – miejscem ciągłej walki o władzę, pieniądz i wpływy. „Złoty pieniądz” zamieniający się w „ołowiany ping pong” sugeruje, że ekonomia przechodzi w przemoc – coś cennego staje się kulą, którą strony odbijają między sobą. Są ofiary, system się przeciąża („wyrywa bezpiecznik”), a konflikty zapętlają się jak Urobor – same siebie pożerają. Refren „taka dzielnia stary” brzmi jak gorzkie, zmęczone podsumowanie: świat zwariował, ale wszyscy już się do tego przyzwyczaili.     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...