Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Dared jak po własnemu to ok ;)

@violetta owszem można i od bardzo wielu innych rzeczy też można ;)

@poezja.tanczy Można jak najbardziej, a to u mnie już sprawdzone info.

@jan_komułzykant Faktycznie nie zawsze się da, bo często otoczenie nie pozwala :// Dziękuję za komplement, kłaniam się.

@Rafael Marius Tak tutaj na termin umierania można też spojrzeć przez pryzmat życia...

@violetta inna sprawa, że koleżanka Violetta już nie odpisuje mi na prywatne wiadomości, o czym informuję forum i moich czytelników ;)

Opublikowano

@Leszczym Obowiązki, powinności, życie pędzi, że też zdążyłeś wyklarować zestaw własnych zasad na wypadek umierania. Tylko pogratulować. 

Generalnie podoba mi się sposób w jaki przedstawiłeś pewien, jak mi się wydaje, mechanizm...

Najbardziej fascynują mnie "różnobarwne wyrocznie"...

Pozdrawiam :)

Opublikowano

@violetta Czy aby przypadkiem Twoje czynności nie są zaawulowanym komentarzem do mojego wierszyka ? Co powiedzieć ciekawe połączenie ;)

@Radosław Nie mam nic przeciwko afirmacjom i mantrom;) Fajnie, że znów tutaj zajrzałeś ;)

@Elwira Czasem jednak pomyśleć trzeba i każdy tak czyni przy niektórych sytuacjach ://

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • I tak też można, a tak przy okazji: jak się pani spało?   Łukasz Jasiński 
    • Ten tekst akurat pani dobrze wyszedł, a czytam tak:   Płakałam w nocy, nie słyszał mnie, unikał spojrzenia - nie chciał widzieć   miłości, a każdy płacz i każdy oddech  był tylko o nim i jęki moje pieśnią    pochwalną - zagrzmiały i przerażał  mnie - jego kamienny spokój - nocny,   już byłam dla niego wspomnieniem, fotografią - poszarpaną fatamorganą...   Mam nadzieję, iż zniknęła u pani samotność...   Łukasz Jasiński 
    • Rozłącza ciągle dźwięk dzwonka, za długo się nie rozgadam. Co tam, orzechy łupisz lub inne wciąż o ogrodach kwietniowych sadach.   Jeszcze za rękę, magnolia, chłopiec z gitarą na plecach. Z miniatur zamek tak jak był stary fiołkowym runem przy Lelewela.   Spokojne to, co umyka — koci ślad muska parapet. Brzask kwiatów w chmurkach, ćwierkanie drzewa jakby czas statków do dobrych planet.         ***   zaopatrzeni na dzień śniadaniowych płatków w nowych sześć strun                    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
    • To tak jak w tej rymowance...   Umarłe motyle systemu   Ona: rozdawała światu nadzieję, nago tańczyła na łonie poezji ona: rozdawała światu nadzieję,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   on: spokojnie liczył zimne gwiazdy, kształtował pancerz duchowy on: spokojnie liczył zimne gwiazdy,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   oni: zamordowali ich - wolność, pozostała tylko piosenka ta i ta i ta, oni: zamordowali ich - wolność,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   on: spokojnie liczył zimne gwiazdy, kształtował pancerz duchowy on: spokojnie liczył zimne gwiazdy,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   ona: rozdawała światu nadzieję, nago tańczyła na łonie poezji ona: rozdawała światu nadzieję...   Łukasz Jasiński (lipiec 2018)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...