Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

och be a fine girl kiss me póki nocy
starcza dla dwojga nie chcę obserwować
jak swym powabem trącasz firmamenty
pragnę cię dotknąć może drogę wskazać

moc promienista jasność absolutna
noszą znamiona jakimi by ciebie
nie odgadywać i z g-sześć do pieśni
lunety strojem roznieść po niwie

brzmieć wagabundą chmurnym piachem nieba
przelewać tony stopami muskając
do coraz cięższych czerwieni olbrzymów
i chłonąć zaplot by zapaść się w sobie

i białym karłem skrybą spisać w nuty
cośmy przeżyli szemraniem pościeli
a potem odejść z ust twoich słodkości
przymknąć powieki zapach nosić w dali

och be a fine girl kiss me póki nocy
starcza dla dwojga nie chcę obserwować
jak swym powabem trącasz firmamenty
pragnę cię dotknąć może drogę wskażesz

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Messa - to jest piękne.
Pomijam antrakt (piosenkowy refren), poza tym - mniej rymów, rytm niech płynie i niech się rozlewa, ścieka.
Pomysł 'kosmiczny' super - sam grzebałem kiedyś (w wyobraźni) gdzieś w okolicach Io.
;)
pzdr. b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Messa - to jest piękne.
Pomijam antrakt (piosenkowy refren), poza tym - mniej rymów, rytm niech płynie i niech się rozlewa, ścieka.
Pomysł 'kosmiczny' super - sam grzebałem kiedyś (w wyobraźni) gdzieś w okolicach Io.
;)
pzdr. b

Bezecie - dzięki za wskazanie - może podążę tym kierunkiem - o IO -- jeśli zgodzisz się też kiedyś spróbuję, może Ci nie dorównam - ale ...
MN

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Stara kopiejka   Potoczyła się po bruku. Wracałem właśnie ze szkoły, bo ją zamknięto, gdy nagle zobaczyłem demonstrację: transparenty, krzyczący ludzie, machanie rękami. Czuć było, że zaraz będą strzelać. I wtedy ją dostrzegłem. Toczyła się – mała, miedziana kopiejka.   Schyliłem się i podniosłem ją z ziemi. Spojrzałem na ludzi. Ich twarze tworzyły wielość w jedności – tak dramatycznie do siebie podobne, złączone tymi samymi emocjami. Schowałem monetę do kieszeni i ruszyłem w stronę Alej.   Wiał ostry wiatr, a na głowę spadały wielkie płaty śniegu. Wszedłem w bramę, a potem na drewniane, kręte schody. W domu czekała już matka.   Moneta została ze mną na pamiątkę. Miedziana kopiejka z 1904 roku – dla późnego wnuka.
    • @Arsis cały czas ta sama klasa:)
    • @Somalija wspaniałości na długi czas:)
    • Troszkę dopracowałam drugą częś wiersza.   Dziękuję.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Wzajemnie, pogody ducha  :-)     Cieszę się, że ten wyszedł przyjemnie. Pozdrawiam i dziękuje  :-)     @Nata_Kruk @Natuskaa @piąteprzezdziesiąte @Waldemar_Talar_Talar @jjzielezinski Klaniam się dziękuję :-)  
    • @Charismafilos   Liryczny influencer to zdecydowanie najlepszy rodzaj influencera. :) Serio jednak - jeśli czujesz, że te wiersze mają wspólny język, to już jest fundament. Tworzenie własnego podgatunku zaczyna się dokładnie od tego -  od kilku wierszy, które mają coś wspólnego, i od pytania "co je łączy?". Trzymam kciuki za ramy i definicję!  I za realizację marzenia! :))) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...