Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kobieca nagość podniecała
podnieca i będzie
podniecać

Zwłaszcza ta spełniona
która ma piękne
miejsca

Miejsca którymi rzymscy
i greccy bogowie się
zachwycali

Kobieca nagość to niebo
upiększone nie tylko
aniołami

Tak tak moi drodzy to nie
żaden kłam to
prawda

Prawda której żaden sąd
nie podważy bo jest
zbyt piękna
Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Fajne spojrzenie na kobietę 

 

Mi bliższy jest Bukowski 

Z dość odległym od nieba opisem 

Piękna kobiety z 

Zestawem piersi

dużych małych z meszkiem włosow

Jednej fałdki brzusznej 

nóg

gdzie 

mięsiste uda karmią wzrok

aż po zalotny pośladek

i miodu krem de la krem

waginy

(lub jak kto woli cipki)

zakrytej dłonią lub 

figowym liściem 

 

i jeszcze oczu

Które potrafią sprawić 

Że cała resztę może i Szlag trafić 

Byle by widzieć w oczach 

Ten niegasnący ogień 

Pożądania 

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam - dokładnie tak po męsku - dzięki za przeczytanie - 

                                                                               Pozdr.uśmiechem.

                                                                                                       

@Krzysica-czarno na białym - miło że czytasz  - dziękuje za to -

                                                                                                                Pozdr.

Witam - staram się być na topie - 

                                                                   Pozdr.

 

Witaj - tak owa nagość działa że nawet niebiosa się kłaniają - 

                                                                                                            Pozdr.

@Natuskaa - @Krzysztof2022 - @Ewelina - @Tectosmith

@Marek.zak1 - dziękuje za serduszka - 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (Armia Czerwona stacjonująca w tzw. zamkniętych miastach w Polsce jak Borne Sulinowo) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Warszawy z więziennych murów na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? W sposób doskonały tłumaczy to pani dr Kurek, którą zachęcam do wysłuchania. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
    • Na nic łzy  Na nic prośby    Na nic nawet groźby    Bo już dla mnie  Nie istniejesz   Nawet w snach    I nawet w swojej  Najlepszej postaci    Bo zawsze coś się zyskuje  I zawsze coś się traci     
    • Młoda Japonka z Osaki Hoduje w piwnicy robaki  W nocy je wyjmuje  Na targu handluje  Kupują je wilkołaki.  
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Z mojej strony była to próba nawiązania dialogu (poprzez kompromis). Nie "odwracałem kota ogonem" - swoje stanowisko -w mojej ocenie- wyraziłem jasno próbując porównać pana podejście do problemu i moje. Takie próby nawiązania dialogu i wypracowanie wspólnych kompromisów to jedna z podstaw DEMOKRATYCZNEGO społeczeństwa w jakim żyjemy (pełnym indywidualistów, samodzielnie myślących - takich jak pan, czy ja). Ja również dziękuję za rozmowę. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...