Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

-Mistrzu, wojna dokoła, czy pisać wypada?

-Dlaczego nie, lecz kiedy armat kanonada,

pisz z umiarem o wiośnie, czy własnych zmartwieniach,

bo czytelnik pomyśli, że serca waść nie masz.

-Czy więc tylko na wojnie skupiać się należy?

-Nie, lecz z nią  każdy pisarz powinien się zmierzyć.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Marcin Szymański Popieram! Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że „każdy musi się zmierzyć z tematem wojny” w znaczeniu, że „każdy musi o wojnie pisać”. Bo to, że na każdego człowieka w jakimś stopniu oddziałuje sytuacja na świecie a refleksy naszych odczuć są zaszczepione w tym co piszemy nawet mimowolnie, to jedna sprawa. Inną sprawą jest „przymus” pisania o wojnie, bo tak trzeba (niektórzy, zwłaszcza tuż po wybuchu wojny pisali teksty, w których wydawałoby się sami są na pierwszej linii frontu - przy czy nie wiem jak było na tym forum, bo wtedy nie byłam tu aktywna, wypowiadam się o ogóle tekstów na które natrafiłam w internecie!).

Oczywiście nie mam nic przeciwko tekstom o tej tematyce. Odnoszę się do niniejszego tekstu.

Opublikowano

@Marek.zak1

Nie wiem, wojna zawsze była, tylko teraz strach ścisnął tyłki. Ja pozostanę w obłokach, chociaż napisałem w obronie Putina jeden, nie pamiętam, czy tu był. Ja ruska onuca

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mówią - Wawer - trochę dziki, nie ma sieci, a ma dziki. Przecież szambo tutaj nadal sprawdza się. Do Warszawy niedaleko, bo nasz Wawer jest za rzeką. Ale mieszkać tu naprawdę nie jest źle. Wawer blues, na plus. Nie wywyższa się, nie grzeszy. Dziki chodzą tu jak piesi. Naturalny taki Wawer dzisiaj jest. Tu są lasy, a nie korki, Mało żuli, są sikorki. Romantycznie i spokojnie mieszka się. Wawer blues, na plus. Tu są działki jeszcze znośne, by bliźniaka mieć przy sośnie, i do Żabki na rowerze kopsnąć się. Gdy po pracy późno wracasz - czeka jeszcze druga praca: pozamiatać igły z wjazdu - to się wie. Wawer blues, na plus. Ale lubię swojskie życie - w Wawrze trudno o ukrycie: las cię znajdzie, dzik przywita, choćby w noc. A nad Wisłą, gdy się ściemnia, miasto w dali tak się zmienia — i rozumiesz, czemu tutaj dobrze wciąż.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • zdradziłeś mnie.  zniknąłeś, cierpiałem,  cierpiałeś. wróciłeś. mówiłeś, że się naprawiłeś. naprawiłeś? czy myślałeś, że się naprawiłeś? przeprosiłeś. naprawdę przeprosiłeś?   wybaczyłem. wybaczyłem, czy myślałem, że ci wybaczę? ciężar. ból.  stres. lęk. zaufanie?    myślałem, że ci zaufam. myślałem, że dam rade. myślałem, że się zmieniłeś zmieniłeś? czy uważałeś,  że się zmieniłeś?   szansa, dałem ci szansę. ciężka decyzja. szansa, by ja wykorzystać.  wykorzystałeś? czy  ją zignorowałeś? zignorowałeś.    pokusa. pojawiła się  pokusa. myślałem,  że ci ufam. dałem  ci szansę. dałem ci zaufanie. zmieniłeś się? czy uważałeś, że się zmieniłeś?    ból. strach. lęk.  zaufanie? straciłeś moje zaufanie.  znikasz. cierpię. myślałem, że ci zaufałem. myślałem, że dam rade. myślałem, że ci wybaczę.
    • @LessLove szczęśliwe błądzenie :)
    • @.KOBIETA. Jabłka, poziomki, prawdziwki i... co Bóg wymyśli, a poznałem Jego skłonność do zaskakiwania. Ale Rezydencja nie powstaje jako "samotnia". Przeciwnie, jako miejsce egzotycznych spotkań. Rozerwałoby mnie bez kina, teatru, koncertów. Żyję kulturą i naturą - w równowadze. Dobranoc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta Uroczy "błąd". Mam podobny :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...