Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Już wolę uchodzić tu i tam za spowitego mrokiem, tajemniczego Jamesa, aniżeli za Leszcza potraktowanego odplamiaczem Vanishem, czyli środkiem, którego wcale nie chcę.

 

 

Niechaj haj trwa i trwa dalej jak najdalej. Ahoj przygodo!!!

 

 

A w wierszach niech króluje dowolność. Inaczej mówiąc Q wolność. Hej!!

 

 

O nic więcej nie proszę. Ot co.

Kilka tez napomkniętych na poczekaniu.

Wszystko i tak pójdzie tam gdzie zawsze indzie, czyli w niepamięć.

 

Gdzie się podziały stragany z dawnych lat?

 

 

Warszawa – Stegny, 25.09.2022r.

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@LeszczymA w wierszach niech króluje dowolność

 

dokładnie!

poezja czy nie-poezja

ważne, że można dać upust swoim emocjom, wygadać się, wyżalić - słownie lub niedosłownie

może ktoś przeczyta i zrobi mu się lżej, albo cosik dopowie i wówczas nam się zrobi lżej

a jak uda się do tego namalować jakiś pejzażyk słowem - to i satysfakcja z tego jest!

ot to

:)

pozdrawiam!

Opublikowano

@violetta Ależ coś tam jeszcze robię. Właśnie dojrzała we mnie myśl żeby poskładać z elementów w całość trzecią książkę. To jest też pewna kwestia szczerości - nie wypisuję jak to zarobiony jestem i jak nadzwyczaj dużo mnie kosztuje napisanie tekstu. A o tekstach myślę nieustannie, to też jest pewnego rodzaju praca, tylko inna :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nieomal poczułem to wykluwanie, ale przyszło porównanie, ziemia się podobnie wykluwa, pęka kontynent, ciekawe co to będzie? :))
    • trochę tajemnicze wersy można nazwać grypsem poetycznym, dla nielicznych, którym zazdroszczę bo nie cierpię niewiedzy :))
    • @Alicja_WysockaTe głowy to ciekawe instrumenty wiemy, że współdziałają z podświadomością, gdyby działały jeszcze z nadświadomością, to odpowiedzi zadowoliłyby naszą ciekawość i wrażliwość :), a wszystko dzięki kawie???:))) @NatuskaaZadajesz pytanie, które nie potrzebuje odpowiedzi albo się proszą o nie. Najlepszymi są te sprzeczne odpowiedzi, stawiasz na górnolotność i wpływ, na przeciw stanąć może rozsądek tłumiący, czyli np. niemożliwość wzlotu albo upadek jako rodzaj bierności. Wolę jednak podobnie, wpływać, niż biernie opływać ten stan rzeczy obok :)) Dziękuję za zainteresowanie bo daje mi to sygnał do dalszych eksperymentów poezyjnie filozoficznych :))
    • – Hej, słyszysz to? W korytarzu – mówi nerwowym szeptem. – Tak… To musiało wrócić… – Musimy się stąd wydostać, tylko trzeba znaleźć cichy sposób…   Wspomniany rytmiczny stukot wydaje być się szybszy i głośniejszy — Musi być zniecierpliwione…   – Wiem! Rzucę butelką, ono zainteresuje się nią, a my wybiegniemy z domu – niepewnie stwierdza. – Nie wydaje mi się, że damy tak radę… To jest o wiele silniejsze od nas… A wiesz, co się stanie, jak nas złapie, prawda? – Masz racje, z pewnością będzie chciało to zrobić… Jakiś inny pomysł? – Myślę, że musimy wyjść przez okno. Jest to najbezpieczniejsza rzecz, jaką możemy zrobić. – Tak, to jest to. Dobrze, że pod nim jest dach. Będzie mniejsza szansa, że spadniemy…   Lekko skradają się do parapetu i uchylają szybę. Stukot gasi się. Teraz słychać tylko tykanie zegara. W korytarzu rozbrzmiewa ledwo zauważalny głos: „Już czas” Wyłącza się tam światło.   – Cholera! Trzeba uciekać! – Dziewczyna wyskakuje przez okno na kafelkowy daszek. – Poczekaj na mnie! – Próbuje wdrapać na podokiennik, jednak nie potrafi.   Rozlega się dźwięk otwieranych drzwi. Przez kilka sekund jest cicho — jakby każdy oczekiwał, aż to nadejdzie. Nagle histeryczny krzyk chłopca, który łączy się z płaczem przyćmiewa wszystko. Nasila się i nasila i… Zmienia się na śmiech. Jego śmiech. Dziewka zeskakuje i biegnie, ratując życie.
    • @Poezja to życie, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...