Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Somalija Ależ dobre! Do kilku ludzi należy świat. Oczywiście, że tak! Co ja, mała pchełka, znaczę? Aż mi się przypomniało; wielokroć ludzie napominają mnie: "nie mów tak". Myślę sobie wtedy, a dlaczego mam tak nie mówić? Czy moje słowa cokolwiek znaczą jeśli powiem, że np. dzisiaj wybuchnie wojna światowa? To tylko słowa szarego żuczka, który nie ma żadnej zdolności decydowania o losach świata. 

 

Świat należy jedynie do kilku ludzi, bo w ich rękach leżą wszystkie decyzje.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie byłabyś sobą, co? :)

 

Zobacz jak wiele odkryć jeszcze przed nami, ale nie... Niektórzy wolą się napier... niż odkrywać dane ludzkości przez Boga cuda natury. Czy istota posiadająca ludzkie przywary kiedykolwiek zbuduje sferę Dysona? Patrząc na to co dzieje się obecnie na świecie to wiesz:

 

 

Edytowane przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Wędrowiec.1984 @Wędrowiec.1984 Bardzo mnie zaskoczyłeś komentarzem pod moim wierszem o innej tematyce niż miłosna

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Nie jest to zbyt odkrywacze, ale ostatnio pisałam trochę o wojnie... i taki wniosek z tego mi wyszedł, że cztery pałace i świat rozdany. 

 

A prapłetwiec, kuzyn latimerii i ichtiostegi sam nie ma pojęcia, że jego linia ewolucyjna trwa w prawie niezmieniona... świat przyrody jest bardzo ciekawy...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy To bardzo klimatyczna, mroczna opowieść - coś na granicy grozy i legendy. Opisujesz Lincoln Road jakby był wpisany w jakieś lokalne kroniki, a potem powoli przechodzisz do sceny z patrolем. Nie wyjaśniasz, co robiła tam kobieta, ani co konkretnie widziała - to potęguje ciekawość. :) Scena z żołnierzem, który się przeżegnał i ucałował krzyżyk poza wzrokiem kaprala - to jeden z mocniejszych momentów. Bardzo filmowy, bardzo ludzki na tle tej grozy. Opowieść intryguje i wciąga. Pozdrawiam. 
    • @Leszczym może nie idźmy w tę stronę , trzeba samemu skonstruować :-) to tylko parę styków
    • Głębiej pod nami, tam gdzie korzeń pęka, wyznaczony czas nurtem rzeki spływa. Czeka Pan Cieni, bóg o mocnych rękach, co każdą duszę po imieniu wzywa. To on jest mrokiem, co schronienie daje, w jego całunie śpi każde wspomnienie. Pasterz mglistych stad przemierza rozstaje, W jego spojrzeniu drży świata istnienie. Strzeże on wejścia w mroczne zapomnienie, gdzie dusz korowód brodzi w gęstych toniach. Władca rozkładu kładzie martwe cienie, klucz do wieczności trzyma w silnych dłoniach. Ludzie się chylą w lękliwym pokłonie u stóp jesionu, gdzie woda wycieka. Wzywają tego, co siedzi na tronie, gdy wrota Nawii chłoną już człowieka. Próżny jest ten lęk - powrót w mroczne strony, do Pana, który poi ich milczeniem. Świat w jego dłoniach spocznie uciszony zrosły z niebytem i wieczności cieniem.       Słowiański panteon zamieszkują bogowie, którzy sprawowali pieczę nad różnymi aspektami życia i natury. Jednym z najbardziej tajemniczych i jednocześnie ważnych bóstw był Weles, bóg zaświatów, dusz zmarłych oraz opiekun bydła. Jego postać odgrywała kluczową rolę w życiu codziennym Słowian. Nawia - w wierzeniach słowiańskich oznaczała zaświaty. To właśnie tutaj przybywali zmarli. Ilustracja - ze strony int. JuraPark Bałtów.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN Jest bardzo dobrze! :)  
    • @iwonaroma   Bardzo dziękuję!  Masz rację, zaślepienie często prowadzi do dramatu. :) Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...