Jego Alter Ego Opublikowano 28 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2005 Późne popołudnie. Jedziemy czwórką z Dominikańskiego.Trwa rozmowa o intymności, on uparcie twierdzi, że tylko my wyznaczamy naszą. Na Skargi wielki plakat reklamujący bieliznę znanej firmy, a na nim biustonosz.. noszony z dumą przez piękną, opalnoną modelkę z dużymi oczami.. on wpatruje się w ten plakat z zaciekawieniem. Pewnie myśli "jaki ładny liliowy biustonosz. Pasowałby mojej dziewczynie, chyba sprawię jej taki niebawem"... prawda jest taka, że to guzik prawda. Golizna w całym mieście, aż do samego domu. Uff, teraz w końcu spokój, kanapa, telewizor..erotyk na suficie?? nie, to tylko reklama wody toaletowej..jeszcze tylko kilka reklam, tanie smsy na biuście seksownej blondynki, ubrania ściśle tajne, których nie widać, woda mineralna na wielkiej klacie zmęczonego osiłka, wafelek o działaniu viagry, prezerwatywy zapewniające bezpieczeństwo członkom partii..W radiu pewna pani zapowiada spadek cen w centrum handlowym, chyba za bardzo ją podnieca ta prognoza, strasznie drży jej głos.. Sporo tego..w każdej reklamie. Zgadzam się, przecież nasze społeczeństwo wcale nie kieruje się jakością i funkcjonalnością przy wyborze produktów, prawda? Kochanie, czemu nie rzucasz się do pocałunków, tamten pan z reklamy rzucił się na tamtą panią gdy użyła tej pasty do zębów.. dziwne.. może mały striptiz? Nie, nie ja będę się rozbierać tylko ten nowy serek pleśniowy. Też nie? Na Ciebie nie mogę liczyć..dobrze, że jest jeszcze szampon powodujący orgazm, dziewczyny w reklamie tak głośno krzyczały, że musiałam go kupić! Wiem, mi również nie podoba się sposób w jaki reklamy ingerują w ludzkie sprawy. Mówiłeś coś o intymności?
Jego Alter Ego Opublikowano 28 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2005 zamieszczam ten felieton tylko i wyłącznie na prośbę..proszę o wyrozumiałość, świeży to on nie jest:) pozdrawiam
Freney Opublikowano 28 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2005 Nienawidzę zaangażowania. Nie odczułem, że tekst jest leciwy, być może uzupełnia to dowcip - w sumie fajny, choć dziwię się sam sobie, powinien odpychać jako zaangażowany :) wybroniłaś (eś? chyba aś) się z tego bardzo dobrze, w pierwszej chwili spytałem sam siebie: co tu oceniać? plusik. F.
Jego Alter Ego Opublikowano 28 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2005 kurczę, dzięki:) mogę tylko wiedzieć co miałeś na myśli nazywając tekst zaangażowanym?:) pozdrawiam/martyna
Freney Opublikowano 28 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2005 społecznie zaangażowany :) każdy o choćby zalążkowo rozwiniętej świadomości zdaje sobie sprawę z tego jak debilne są reklamy, zwłaszcza te odwołujące się do słabostek płci męskiej (bo nie wydaje mi się, żeby orgazmicznie postękująca panienka z reklamy szamponu przemawiała do przytłaczającej większości kobiet). A Twoje kilkanaście linijek chyba też w tym tonie? (chyba że moje gderliwe bielmo przesłoniło mi sens :) F.
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 28 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2005 och chciałoby się powiedzieć, zaskoczyłaś mnie, pozdrawiam dodatnio
ot i anka Opublikowano 28 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2005 jejku>!!1 czy ty umiesz o czymśinnym pisać niż o cielesności? jak nie pro to anty!:) mnie teżte reklamy wkurzają, ale o ile sięni myle to nie zawsze byłaś taka anty...:) zresztą, zaraz mnie stłamszą, bo cielesność to sama poezja...:)byzdura!!:)))
Antoni Leszczyc Opublikowano 28 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2005 Cielesność to sama poezja! ; )))) Na mnie tekst zrobił niezłe wrażenie, acz zabrakło mi tu trochę klipów z MTV traktujących mężczyzn jak wiecznie napalonych idiotów. Przeciw temu bym się angażował - reklamy jakoś mnie drażnią, może za mało oglądam TV. Swoją drogą: ciało to najstarszy chyba towar, nic dziwnego, że reklamy uprawiają tę swoistą prostytucję. Reklamo dźwignią handlu, ciało dźwignią reklamy. Pozdrawiam
Jego Alter Ego Opublikowano 29 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2005 heh,dziękuję za komentarze Aniu- a czy ja mówię że jestem anty? ;)takie reklamy są miłe dla oka:)) ale traktują ludzi jak bezmyślne stworzonka, o to się rozchodzi:) Jayu,mam nadzieję,że mam pozytywnie odbierać Twoje zaskoczenie? Freney: dzięki za wyjaśnienie. nie chodziło o to że społeczeństwo jest tępe:))tylko ze twórcy reklam tak chyba je traktują:) Antku- co do klipów,pewnie coś jeszcze tu zamieszczę;)) pozdrawiam wszystkich
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 29 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Martynu, jak najbardziej tak ;)
Jego Alter Ego Opublikowano 29 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Martynu, jak najbardziej tak ;) uff:)
asher Opublikowano 29 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2005 No, felieton ładny, a cuś więcej???
asher Opublikowano 31 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2005 Nie tekstu więcej, tylko sensu, treści itp. Jeśli to mini, trudno. Nie wysiliłeś się...
Jego Alter Ego Opublikowano 31 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. yhm.. a co ja się będę kłócić..wiem ze nie tekstu,dlatego pytam co więcej,bo chyba wszystko wyłożone jak krowie na rowie za przeproszeniem,sens tu jest moim zdaniem i treść,ale nie ze wszystkim się muszą ludzie zgadzać.. ps. być może to za mało,jeśli już to..nie wysiliłAm.. pozdrawiam(a co mi tam)
asher Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2005 Albo za mało się wysiliłaś, albo ja nie załapałem. Nie ma się co droczyć nad kilkoma wersami :)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się