Ryszard Andrzej Opara Opublikowano 26 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2005 może kiedyś złapię spadającą gwiazdę gdy przez czarne pola powędruję nocą zafunduję sercu czarodziejską jazdę aż się wszystkie miedze gwiaździście zazłocą stanę przed świtaniem pod białym księżycem siatkę pajęczyny na wietrze rozwinę w nią gwiazdę lecącą jak motyla chwycę i schowam dla ciebie póki noc nie minie przyjdź do mnie kochanie warto się utrudzić pokażę ci gwiazdkę śpiącą w złotej ciszy w rymy ją oprawię gdy się tylko zbudzi gwiezdnym wierszem wołam czy mnie miła słyszysz?
stanislawa zak Opublikowano 26 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2005 lubię rymy, są takie lekkie, twoje podobają mi się , mówię to nie jako krytyk lecz zwyczajny czytelni, wiele słów znajomych powiedzieliby inni że naiwnych ale zgrabnie wplecionych w wiersz. czy ta spadająca gwiazda, to moją przechwycona?he, he.pozdrawiam świątecznie, jaowo, dyngusowo.
MOLI MIN Opublikowano 26 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2005 Bardzo ciekawie w prosty sposób ale inaczej. Tak trzymać dalej . Pozdrawiam świątecznie.
Antoni Leszczyc Opublikowano 26 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2005 Więc tak - ogólnie mam dość pozytywne wrażenia, ale kilka uwag także posiadam. W tej formie mogłaby to być świetny wierszyk dla dziecka - i jeśli to dziecko było adresatem, bo to, prawda, też możliwe, to bym nie zmieniał nic. Ale jeśli do osoby poniekąd dojrzałej, to bym probonował trochę wiersz "upoważnić". Zmienić na coś "czarodziejską jazdę" (kolokwializm, pisane pod rym), wywalić "motyla" (zbyt oklepane), "gwiazdkę" zmienić na "gwiazdę". I coś z tym "kochaniem", bo to jakoś tak nie brzmi.... Za to wers czwarty prześliczny. Pozdrawiam, Antek
Jego Alter Ego Opublikowano 26 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2005 masz taki jednolity i osobisty styl,że Twoje wiersze rozpoznam na kilometr, to miłe tak oderwać się od cięzkiej wspólczesnej poezji i poczytać coś takiego..ale ciekawi mnie jak pisałbyś o czymś innym..mniej romantycznym..oczywiście to tylko zwykła ciekawość,to jak piszesz jest bardzo wyraźne i mimo urytej naiwności ujmujące,ale ..no użyję tego słowa:)czasem monotonne:) co nie znaczy,że przestaje mi się podobać:) pozdrawiam ps.rzuć palenie!:)
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 26 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2005 szczerze? pierwsza zwrotka mi nie podchodzi, a w szczególności ta jazda. Dwie pozostałe bardzo mi się podobają, piszesz lekko, miło się czyta, dobrze obracasz rymami, które nie kłują czytającego. pozdrawiam świątecznie
Michał Ziemiak Opublikowano 27 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam! Kompletna jednomyślność z Jayem ;-) POZDRAWIAM!
Gość Opublikowano 27 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2005 Gwiezdnym wierszem wołasz ...gwiazdy, słyszą i ja także ...Zgrabnie wodzisz rymowanym słowem ,pobudzasz czytelnika do refleksji , przywołujesz nie tylko gwiazdy ...ale i wspomnienia.Pozdrawiam :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się