Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tańczę prosto i szczerze
ciut niezgrabnie
ręce zdobione palcami
ratują pokątnie sytuację

wariujące melodie
suflerują półnutami
gdy arcyzabawnie mylę
zamaszyste figuracje

frywolność taktów
rozpuszcza szorstkie pęta
piruet wolności i ukłon
w stronę słońca

Opublikowano

Lenko nie tyle powinnaś ile możesz kojarzyć :) miło, że zmiany in plus

Izo, ta druga to jakoś tak, ciągle w obróbce, ale już myślałam, że lepiej... Super, że pozostałe trzymią się :)

Aneto! tytuł rzutem na taśmę się taki zrodził :) bardzo się cieszę, że podoba się.

Opublikowano

Ale przecież to jest wspaniale opowiedziane! Właśnie ta trudność w czytaniu dodaje uroku treści! Arcyzabawne mylenie zamaszystych figuracji i wariujące melodie, które suflerują półnutami w sukurs. To wręcz onomatopeiczne odtworzenie tych tanecznych wygibasów z ich potknięciami i ponownym chwytaniem rytmu. Jestem za. I to bardzo.
Co rzekłszy wybitnie pozdrawiam.
Ja.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


W moim odczuciu, gdyby były figury, zwrotka straciłaby na dynamice. A figuracje - słowo z muzyki - tu, w połączeniu z zamaszystością pięknie łączy muzykę z ruchem.
Jest dobrze!
Ja.
Opublikowano

Jacku :) dzięki za wszystko

vacker flickan, ogromnie się cieszę, że płynie :)

Arku, dzięki za "takie spontaniczno-wiosenno-młodzieżowo-dziewczęce :)"

Marku, skoro kupujesz, to proszę o zapłątę uśmiechem :)

Agnes, świetnie, że tytuł okazał się akuratny :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Poe.   to ja napiszę co myśl..........   twoja intuicja o "mlotkowaniu"  średniowiecza w nowoczesne mózgi to czysta dialektyka oswiecenia, która wykręciła kozła.   Derrida chciał rozmontowac szafot, żebysmy mogli oddychać, a dzisiejsza władza użyła tych samych desek, żeby zbudować nam jeszcze   ciaśniejsze klatki w głowach.   to przerażajace, że Jorge z burgos przestał być przestrogą, a stał się instrukcją obsługi społeczeństwa.     sprawiedliwosć bez miłosierdzia to po prostu dobrze naoliwiona gilotyna, którą sami zaczynamy ostrzyć ze strachu przed wolnością     a wiatr przyszłości niesie nam jeszcz coś-  czysty, ostry, metaliczny  zapach nuklearnej zagłady.   jeszcze go nie czujecie?    
    • @andrew   jasne.   też MU ufam.
    • Utył byczek wśród łąk nad Bałtykiem Skonsultował swój stan z dietetykiem Schudł bo trawy żarł pół I harował jak wół Odtąd dla wszystkich był skurczybykiem
    • @Migrena   ślicznie tak kochać.! I rozpuszczać siebie w kimś

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ja również tak chcę! pozdrawiam Migrenko! 
    • Bezradność, to ta migająca uliczna lampa (swoją drogą, wiem, jak jest upierdliwa), po przejściu przez próg pozbywanie się wszystkiego, co przydatne na zewnątrz, z maską na czele, pot i zmęczenie dnia wyżymane gdzieś tam,  okna odcinające to, co na zewnątrz.  Peel lekko nie ma, a nasz wspólny znajomy MG też lekko nie miał, zwłaszcza z tą maską, do tego z wojną w tle, a jednak dawał radę:). Dobry wiersz, pesymiści utwierdzą się, że nie tylko im lekko nie jest. Pozdrowionka 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...