51fu Opublikowano 18 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 nerwowe metrum talerzy kontra basowe pomruki gdzieś na pięcioliniach ciche napięcie strun tymczasowy kompromis wycisza sprzężenia i zgrzyty dziesięć minut później trąbka najwyższymi tonami wrzyna się w skórę powoli wchodzi w obieg znów padam na twarz zdjęty improwizacją
Patryk_Nikodem Opublikowano 18 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 Podoba mi się ten wiersz, stworzyłeś(aś?) fajny klimat i to jest pluss :) pozdrawiam
Vague Opublikowano 18 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 ...trąbka wrzyna się w skórę powoli wchodząc w obieg... wstrzyknięcie w kanał przekazu/ /pozd*
Piotr Sanocki Opublikowano 18 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 Tak jak wyżej - jestem pod wrażeniem. Muszę przyznać, że klimat bardzo słabo odczułem (może to przez to, że nie słucham/łem jazz-u), ale ale...... ładny obrazek za to :) Bardzo dobre zakończenie. Ciekawe. Pozdrawiam serdecznie
Michał Ziemiak Opublikowano 18 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 B R A W O ! ! ! Dorzucam ten wiersz na wstępie do ulubionych, bo od razu "wrzyna się w skórę" i nie tylko! Pomysł na +, wykonanie na +, wybór muzyki na + + i jeszcze raz + ;-) POZDRAWIAM!
malina Opublikowano 18 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 przyznaję, tu jest muzyka.... choć schowana...wciąż trwa... wierzysz, że się uśmiecham gdy czytam Twoją muzykę?...
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 18 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 dobre to jest masz talent :) pozdro
aneta michelucci Opublikowano 18 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 Bardzo dobrze oddana chwila, kiedy jesteś "nieobecny" ! aneta
Bartosz_Cybula Opublikowano 18 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 A ja niestety nie pochwalę. 1) spodziewałem się, że rytm będzie "jazzowy", a jest tylko i niestety kataryniarski 2) nie podobają mi się: - "kontra basowe pomruki" - "tymczasowy kompromis" - "dziesięć minut później" a dlaczego: w/w fragmenty są moim zdaniem bardzo dosłowne, mało poetyckie i psują całość 3) jedyne co może mieć jakąś wartość w Twoim wierszu jest moim zdaniem ten fragment (co zauważyli już moi przedmówcy): "wrzyna się w skórę powoli wchodzi w obieg" a to chyba za mało, aby wiersz był dobry? 4) jest to tylko króciutki opis jakiegoś utworu jazzowego, zero jakichkolwiek emocji, a jazz to przecież piękna, pełna zaskoczeń, pięknego rytmu, ciągle zmieniających się fraz muzyka, która zasługuje na bardziej emocjonujący opis 5) gdybym nie słuchał nigdy jazzu, Twój wiersz wcale nie zachęciłby mnie do posłuchania nawet jednego utworu tegoż gatunku Pozdrawiam serdecznie
Agnes Opublikowano 18 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 dobrze napisane...coś jest w tym jazzie:) fajnie się go słucha ale jeszcze fajniej gra:P miły wiersz...jestem na tak:) pozdrawiam Agnes
Luthien_Alcarin Opublikowano 18 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2005 hmm.... pięknie, i tyle;) Kawałek bardzo dobrej roboty w stylu który bardzo lubie;) Gratuluje Pozdrawiam Agata
51fu Opublikowano 19 Marca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2005 Dziękuję Wam wszystkim za komentarze. Cieszę się, że wiersz został ciepło przyjęty. Pozdrawiam serdecznie. // 51fu
Jego Alter Ego Opublikowano 19 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2005 idę wypożyczyć "dziesięć minut później trąbka" :)) jeśli jeszcze można coś dodać..ja także dodaję do ulubionych,klimacior na szóche:)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się