Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Stoczone w lasy pochodnie
lawin. Oddech aniołów: mgły
albo obłoków ciężki nasyp,
ciężki jak grób zapadły.

 

Anioły - mętne pożary gór,
lodowce parujące w chmury,
szyba błękitu zbita o szum
w deszcz jak płynne wióry.

 

A ludzie? gdzie ziemi śpiew?
... jakby zamieniony w strzał.
Jeszcze się pną dymy jak pnie
wiotkie pomordowamych ciał.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...