Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Anna_Sendor Popłakałam się. Po raz drugi na forum. Jest bez patosu, a jednak tkliwie. Oddałaś niezwykle umiejętnie te ostatnie chwile, bez względu czy to dni, miesiące czy lata. Czas się zawiesza dla takich babć, a z nim obrót wydarzeń. Otaczająca przestrzeń to ten natrętny i najpilniejszy towarzysz. Jaki mądry i piękny wiersz. 

Gość Radosław
Opublikowano

Kolejny przemyśłany i niebanalny obraz przedstawiasz. Jestem jeszcze przy Syzyfce i jej przewrotnym zakończeniu. Tutaj wzbudzasz emocje - od czulości po ból orzstania. Przyprawiasz to refleksją. 

 

Jeden moment mi toszkę z technicznego punktu zgrzyta 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

trochę mi się po przecinku język plącze .

 

a może: 

 

takie pogniewane, gdy je zgina          lub -  kiedy je zgina

 

co do słowa "kiedy" mam lekką niepewność, ponieważ spotkałem się z tym, że stosujemy je w pytaniach a nie w zdaniach twierdzących, choć przecież  często można spotkać jego użycie w zdaniach bez znaku zapytania. 

 

Pozdrawiam serddecznei  

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Radosław Część, Radku. Dzięki za szczegółowy komentarz:) i pokazanie Twojego spojrzenia. PoGNIEwane i GNIE to celowe działanie, także tego nie zmienię:). "Kiedy" ma różne funkcje ( wprowadza pytania,ale też rozpoczyna np. zdania podrzędne, może być i zaimkiem,i spójnikiem- także to zależne od kontekstu). 

Edytowane przez Anna_Sendor (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Boję się, boję się, Przez cały czas, Że zrobię coś źle, Nie dwa, nie raz.   Strach zaprząta myśli me, Czy ja wszystko robię źle? Czas pokonać błędny strach I odważnie wkroczyć w świat.   Krok po kroku, dzień po dniu,  Nieustannie jestem tu.  Gdzie odkrywać pragnę świat,  Mimo błędów będę rad.   Każdy krok mnie dalej niesie A ja się znów z tego cieszę. Strach już dawno odszedł w cień Tak zaczynam nowy dzień.   16.02.2026r. 
    • @bazyl_prost codziennie inny nastrój:)
    • Olsztyński wędkarz, gdy mieszkał na Dajtkach,   zimą wędkował w ogrzewanych majtkach,   przyjemnie się łowiło,   lecz w majtkach zaiskrzyło,   i usmażyło kiełbaskę na jajkach.                         Daitki – wieś od 1355r, od 1966r część Olsztyna  
    • Noszę miłość jak bilet w kieszeni – ważny, lecz nieskasowany. Chcę wejść, usiąść przy kimś, a stoję w przejściu, pół kroku od życia.   W myślach – zachwyt i alarm. Twe spojrzenie – jak klucz w zamku, chce przekręcić mą duszę.   A ja wciąż słyszę: czekaj na wersję „bardziej”, jakby serce miało regulamin zwrotów.   Śmieszne to, bo tęsknię jak bohater romansu, a uciekam jak księgowy od ryzyka: liczę procenty, ważę wady, robię bilans ciepła w człowieku.   Bezdech lęku mnie ściska, więc udaję luz, a nocą gra w piersi małe kino: ja i Ty… i drzwi, których nie domykam… i budzi mnie serce drżące wciąż w trybie podglądu.   Patrzysz tak, jakbyś już wiedziała, że moje „zobaczymy” to czułe kłamstwo, talizman przeciwko bliskości. Ale dajesz mi jeszcze szansę w tej grze na czas. A ja milczę – jakby od tego zależało czy zdążę w ostatniej sekundzie wybrać człowieka zamiast próżnego marzenia…
    • Każdy ma swoje miejsce do powiedzmy, zapoznawania innych. Podzielam opinię, że tam za dużo hałasu, dymu i ludzi. Wiersz ciekawy, nie powiem. Pozdrawiam P.S.niespełnione
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...