złota lenka Opublikowano 27 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 zostałam sama splątana w gąszczu cała pochłonięta przedzieram się ostatkiem sił szukam niepewnie gdzie jesteś Matko głupich? adoptuj mnie
złota lenka Opublikowano 27 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 Nie podoba mi sie tytuł... i w ogóle czuję,ze powinnam nanieść kilka poprawek... niestety ślęczę nad nim już długo i nic nie moge wymyśleć... Otwarta na propozycję edycji... pozdrawiam lenka
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 A mi nawet się podoba, szczególnie ta adopcja na końcu. Skosiłbym tylko bezwzględnie : 'szukam Ciebie'. pozdr./JJK
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 a co do tytułu to rzeczywiście mógłby być bardziej wyszukany
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 myślę, że w takiej formie będzie trochę lepiej: zostałam sama splątana w gąszczu przedzieram się cała pochłonięta szukam bez sił niepewnie gdzie jesteś Matko Głupich? adoptuj mnie
złota lenka Opublikowano 27 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 Dziękuję za opinie, faktycznie nieco zaczerpnę z wersji Włodka i za nią dziękuję... choć z "myśli" w drugim wersie nie zrezygnuję.. :P Pozdrawiam lenka
złota lenka Opublikowano 27 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 no i tytuł to też jeszcze nie to...
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 ja bym wyrzucił "myśli" jednak, bo a) można sobie te myśli wykoncypować b)dajesz wyobraźni większe pole do buszowania :)
złota lenka Opublikowano 27 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 może i tak... z drugiej strony troszkę sie "wychyla"... ludzie - tytuł!!! jaki tytul?? kompletna pustka.... pozdrawiam lenka
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 a może tak:? zostałam myślą splątana w gąszczu przedzieram się cała pochłonięta jak/niczym niepewność szukam bez sił gdzie jesteś, Matko głupich? adoptuj mnie
ten_ktorego_nie_bylo Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 ciekaw jestem ilu autorów ostatecznie bedzie mial ten wiersz?? ..popatrze poslucham... Pozdrawiam
patrycha Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 Mnie się bardzo podoba generalny wyraz tego utworu. Niesamowite oddziaływanie na wyobraźnie. Gratuluję I zgadzam się co do jednego - to Twój wiersz więc treśc powinnaś sama edytować... Garstka ciepła dla Ciebie
złota lenka Opublikowano 27 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 ale ja edytuję korzystajac z pomysłów... ostateczna wersja i tak jest moja... no i pierwotna w moim notesie... fakt, ze Włodek chyba trochę za bardzo sie wczuł w sumie w niczym mi nie przeszkadza a może pomoże... pozdrawiam lenka
Vera_Ikon Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 Ta nasza nadzieja... Coś między skrzydłami a spadochronem... Też całą sobą jej uczepiona :) Tytuł... sama wiesz. Zmieniłabym "głupich" na "głupców"... i tyle zmian. Pozdraiam bardzo ciepło.
złota lenka Opublikowano 28 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Dziękuję za komentarz.. nadla szukm tytuły a nie chcę zmieniać na "jakiś czas". bo to bez sensu... pozdrawiam lenka
Mea Liberta Opublikowano 28 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 a nie myślisz przypadkiem, że jestes lekko zbyt podatna na uwagi innych? na każdą prawie propozycję przystajesz... utwór ma reprezentować tutaj Ciebie, a nie innych piszących. Poza tym utwór bardzo ciekawy i działa na wyobraźnię pozdr.
Włodzimierz Nabkowski Opublikowano 28 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hmm, wystawianie wiersza na "odczyt" publiczny ma na celu właśnie uzyskanie informacji zwrotnych. Rozwój nie polega na tym, że się stoi w miejscu i pisze zgodnie z własnym uważajstwem i postrzeganiem tego, co dobre. Owszem, nic złego w upieraniu się przy swoim, ale nie przychodzi się wtedy na fora takie jak to, tylko publikuje we własnej szufladzie. Tak przynajmniej ja to widzę. pozdraśki i serdelki ;) włodek
złota lenka Opublikowano 28 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chciałabym zauważyć,że nie na każdą uwagę i obecna wersja jest moim przeredagowaniem... rozwinęła się tutaj uważam troche bez podstawna dyskusja, bo to że jestem otwarta na sugestie nie znaczy,że każdą akceptuję... jak każdy biore pod uwagę wskazówki - tym bardziej,że dopiero uczę się pisać... wolałabym byście nie zarzucali mi takich rzeczy widząc tylko jeden mój utwór... bo Ci co widzieli wcześniejsze nie odnoszą takiego wrażenia albo powstrzymują sie od wypowiedzenia takiego zdania.. by nie było pochopne... tak wiec zapraszam do przeczytania poprzednich moich wierszy... i poznania mnie odrobinę bliżej jako "edytorkę" zanim coś zarzucicie... pozdrawiam lenka
złota lenka Opublikowano 28 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2005 Jednakże dziekuję za wszystkie pochwały i zażalenia... :) dzięki dyskusji wiersz przynajmniej ma "powodzenie" złudne,ale jednak... :) :P hihi... Izuś nie zrezygnuję z cała...bo mój podmiot liryczny w tym wierszu to ja,a ja angażuję się we wszystko zawsze cała i ma to znaczenie symboliczne...czyli bez reszty... pozdrawiam lenka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się