Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

całowała go
jak mogła
najgoręcej...
pożądała go
jak nikt na tym świecie
najwięcej...
oddałjej swe ciało
myśli
serce
i duszę...

z krzykiem niemocy
podążył za Nią
kochanką jedyną
...tej ostatniej nocy!

i tańczą walca
w otchłani niebytu
On z Nią
...w ramionach...

i po co było
tyle krzyku?!

Opublikowano

ja bym poszedł w tym kierunku, ale myślę, że jeszcze trzeba usprawnić:

całowała jak mogła
najgoręcej
pożądała jak nikt na świecie
najwięcej
oddał jej ciało
myśli, serce

z krzykiem niemocy
podążył za Nią
kochanką nocy
jedyną, ostatnią

ona i on
w ramionach
taniec otchłani niebytu

i po co było
tyle krzyku?!

Opublikowano

Wiersz ciekawy , tanecznym krokiem pisany , prostymi słowami ujmujący ale .....Stanisławo zasugeruj się propozycją Włodka .Wydaje mi się , że Jego zapis jest estetyczniejszy bez zbędnych przystajników .Zobaczysz ile wywoła emocji i krzyku.Pozdrawiam :-)))

Opublikowano

dziękuję za przesympatyczne komentarze. poczułam sie jak prawdziwa poetka!
pozwoliłam sobie na zmianę za sugestią Waszą ,oto ona:

całowała jak mogła
najgoręcej
pożądała jak nikt na świecie
najwięcej
oddał Jej ciało
myśli i serce

podążył za Nią
z krzykiem niemocy
za jedyną , ostatnią
kochanką nocy

i tańczą...
śmiertelnym uściskiem spleceni
on i Ona
taniec otchłani niebytu

I po co było tyle krzyku?!

czekam ,pozdr.

pozdr. dziękuję

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Omagamoga   Dziękuję za tę odpowiedź i rozumiem frustrację, którą za nią słyszę. Mam wrażenie, że mówimy o dwóch różnych znaczeniach słowa „system". Ty piszesz o systemie w sensie szerszym - władzy, instytucji, które chcą kontrolować i uciszać niepokornych, wybitnych ludzi. I masz w tym rację.   Ja natomiast miałam na myśli konkretnie system oświaty w Polsce – np. sposób finansowania zajęć dodatkowych. Nakłady na wsparcie dzieci z dysfunkcjami są znaczące, co jest słuszne. Ale dzieci wybitnie zdolne są traktowane po macoszemu, bo panuje założenie, że „poradzą sobie same". A jak dobrze wiemy – wcale nie zawsze sobie radzą. Często nie  otrzymują żadnej propozycji rozwijającej ich  talenty czy zainteresowania. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No właśnie - psycholog szkolny już odpowiednio by zaszufladkował.  W pierwszym roku mojej pracy poznałam ucznia z klasy czwartej, który zawsze się dziwnie uśmiechał, jak ktoś go upominał. Był to bardzo zdolny chłopiec, który uwielbiał wszystko rozkręcać i sprawdzać , co jest w środku. Więc często bywał na "dywaniku". Kiedyś go zapytałam, co czuje, jak słyszy ostre słowa pod swoim adresem? Odpowiedział, że się boi i mu w środku coś "drży" , dopowiedziałam - i się uśmiechasz wówczas. Tak - przyznał. Ewidentnie była to jego reakcja na stres - i to dziecko nadal nie otrzymało żadnej pomocy przez "system". Ani psychologicznej, ani dydaktycznej.  Kupiłam mu pozytywkę - miał zadanie, ustalić jak działa jej mechanizm:))) Mam nadzieję , że nie zanudziłam.  
    • Jabłko: Jestem pełne słodyczy. Pomidor: A ja mam treściwy smak. Jabłko: Posiadam piękne kształty. Pomidor: Raczej ja – naśladujesz.   Trwał spór, postanowiłem zbić pomidor i jabłko na keczup oraz przecier.      
    • życie to droga pełna drzew i gwiazd to droga która ciągle uczy nas   życie oceanem zdarzeń marzeń snów i łez bez nich życie byłoby jak smutna twarz
    • @Anna1980 ładnie i zwiewnie i tak naturalnie wyszło :) Pzdr.
    • @hollow man   To właśnie ta pułapka -  zaczęliśmy wierzyć, że menu smakuje lepiej niż potrawa. Mapa daje nam złudne poczucie bezpieczeństwa i kontroli, ale to na terytorium – w tym nieuregulowanym, pełnym błota i zakrętów świecie - dzieje się życie. Może te wspomniane wcześniej "błyski" to po prostu miejsca, gdzie mapa się przeciera i wreszcie czuć pod stopami prawdziwy grunt?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...