Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

trudno jest nieść życie pod górę

bo dużo cięższe niż się wydaje

możemy nie udźwignąć

i spadnie w dół

 

a tam wiadomo - niewiadoma

która może ale nie musi

wyśmiać je albo 

podać dłoń

 

dlatego warte jest pilnowania

nie pozwolić mu by nas

przerosło twardym 

wobec być

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam -  szkoda że nie widzisz więcej - no ale tobie trudno dogodzić.

                                                                                                                                   Pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

trudno nieść życie pod górę

jest cięższe niż się wydaje

można nie udźwignąć

 

To samo co wyżej po lekkiej korekcie. Napisałeś pierdyliard tekstów dlatego nie dziw się, że wymagam chociaż jednego dobrego. Wiesz jak to robić tylko że strasznie spłycasz przesłanie. 

moim zdaniem nie przykladasz się. Z jednego zdania robisz tekst, poza tym niemal zawsze akurat to dobre zdanie wywalasz na tytuł. 

Czlowiek wchodzi do tekstu, a tam kolejna wydmuszka. Przepraszam za te słowa ale myślę, że mógłbyś dobrze pisać gdybyś trochę bardziej się przyłożył. 

Opublikowano (edytowane)

@light_2019  - ty sam nie wiesz co chcesz - przykład wyżej.

                           Pierw ci się fragment podobał a teraz to odwołujesz.

                           Wygląda na to że się gubisz.

                                                                                                                               Pozd.

              

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Bo mi się podoba choć to banał :-)

Malo razy słyszy się o tym, że komuś ciężko, że jego życie to ciężki bagaż, albo że życie przypomina niesienie krzyża? 

 

Problem w tym że ten fragment jest jakby szkieletem tekstu. Tekst opiera się na banalnym stwierdzeniu, a reszta to komentarz do niego. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj -  miło cię widzieć - dziękuje za tę  -  przyjemność - 

                                                                                                       Ciepłego wieczoru życzę.

Witaj Andrzeju - waży tyle ze czasem  ciąży -  dziękuje za odwiedziny.

                                                                                                                                 Pozd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @TTL Idealne ukazanie przemiany z kochającej kobiety na zniszczoną przez złe doświadczenia femme fatale, z silnie narcystyczną osobowością. Czytając ten utwór, przypomniałem sobie siebie… młodego, niedoświadczonego, który był w stanie poświęcić, oddać siebie… bezgranicznie.    Pozdrawiam serdecznie.
    • @wiersze_z_szuflady dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Najprzedniejszego wina kropelka, Wypadłszy z nachylonego złotego kielicha, Spłynęła po brodzie dumnego króla, Dziwiąc się pięknu jego oblicza,   Gdy tak bezładnie spadała, Zachwycając się pięknem królewskich szat, Całą jego sylwetkę ujrzała, Widokiem tym do głębi poruszona,   W jednej krótkiej chwili, Ujrzała wszystkich znakomitych gości, Monarchów i dostojników z całej Europy, Królów i arcybiskupów dostojnych,   I wielkim zapłonąwszy zachwytem, Ujrzała całą odświętnie przystrojoną izbę, Skąpaną w blasku niezliczonych świec, Okraszoną szczęśliwych biesiadników nastrojem,   Na suto zastawionych stołach, Nie zabrakło najwyszukańszych potraw, Uginały się pod ciężarem mięsiwa, A królowała niepodzielnie dziczyzna,   Widząc kunsztowne złote korony, Zdobiące je krwistoczerwone rubiny, Tak bardzo zapragnęła być jednym z nich, Towarzystwa czystego złota zażyć,   Widząc lśniące królewskie płaszcze, Najokazalszym futrem podszyte, Być któregokolwiek z nich najmniejszym włoskiem, Ośmieliła się zamarzyć skrycie,   Widząc wielkie złote misy, Zachwycona blaskiem ich skrzącym, Zapragnęła w sobie go odbić, Lecz uniemożliwił to rozmiar jej mikry,   Widząc śnieżnobiałe obrusy, Pozazdrościła im ich bieli, Zamarzyła którykolwiek z nich splamić, By na zawsze pozostać tylko z nim,   Lecz mim drgnęła króla powieka, Skończył się krótki jej czas, Była bowiem zbyt maleńka, By dłużej niż króciutką chwilę trwać,   Gdy na posadzkę spadła, W okamgnieniu się rozprysła, Przez nikogo niezauważona, Krótki żywot swój zakończyła…   Nie unieśmiertelnił jej swym piórem kronikarz, Nie znalazła się na kronik kartach, Lecz by nie pozostała zapomniana, Skreślił wiersz o niej skromny poeta...    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Uczta u Wierzynka, obraz Bronisława Abramowicza z 1876 roku.        
    • [w odpowiedzi na wiersz "[kiedy to wszystko się wreszcie skończy]" autorstwa Michał Pawica]   kiedy to wszystko się wreszcie zacznie jeśli kiedyś się w końcu zacznie/skończymy z oduczaniem milczeniem/się od końca   bo język, który został wyrwany z tobą wciąż liczy, że jest w pełni autotomiczny odrośnie jak jaszczurce ogon: gładki, syczący, dwujęzyczny, czerwony bez białej patyny z całym arsenałem smaczków   <za/pomni o czymś takim jak ageuzja>   posmakuje ziemię - znaczy: skosztuje owoców pracy własnych rąk, które były skłonne po/święcić nienaganną aparycję pa/paznokci - to one drapały ziemię po grzbiecie z  którego za/rosło kiedyś inter/pol/e makami z surową rybą i środkiem usypiającym   po/smaku/je słowo z/ja/wy jawa - nie-sen jawa - wyspa java - język post/rzeczy/wistości ob/jawy: cisza jak makiem zasiał   od/smakuje słowo am-am ale brzmi ono jak ostatnia wola skazanego wykrzyczana za/żądana za/rządzana ost/tatni po/osiłek z maka   więc nie pytam o czym/jest ten wiersz jest jak... "zzz" bz/z/zyczenie muchy z/z/zająknięcie snu z/z/zszargane nerwy z/z/zmowa milczenia niech poezja mówi sama za siebie, niech z/z/z poetą dobierze się jak w korcu maku
    • @Berenika97 piękne! dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @LessLove szarmanckie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...