Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

boimy się być sobą
boimy się otworzyć
za maską wciąż ukryci

na zewnątrz idealni
mistrzowie gry pozorów
my którzy wszystko wiemy
wszystko mamy

boimy się być szczęśliwi
boimy prawdy o nas
jej mocy wyzwolenia

zamknięci na drugiego
samotni w wielkim tłumie
krzycząc carpe diem
boimy się żyć

Opublikowano

@mikołaj_zakomar

rodzimy się w strachu
i z nim dorastamy
nierzadko na strychu
mary dopadamy

trwożą nas śmieszności
dręczy niesprostanie
niechęć do stałości
gubi niespytanie

poprawności pozór
rezultat skrywania
jako koci pazur
służy do drapania

serc które kochają
i pomóc chcą w życiu
z nadzieją czekają
w chrześcijańskim byciu

Opublikowano

@mikołaj_zakomar
Liczba mnoga świadczy o wyrażaniu zdania zbiorowego.
Czy autor w tym temacie przeprowadzał ankietę?
Człowiek zdrowy psychicznie jest w stanie opanować trudną sytuację lub przystosować się do niej.
Depresanci powinni korzystać z leczenia zamiast rujnować życie innym.
Można wyrażać swoją własną opinię, ale nie w imieniu wszystkich - proszę się zastanowić nad wierszem.

Opublikowano

bunt i barykady... i co dalej? Hasła warte rewolucji ale czy stać Cię na coś więcej niż krzyk?
Temat poruszany przez wszystkich niepogodzonych..., oczywiście nic nowego, tym bardziej odkrywczego, a sama próba literacka trąci odrobiną patosu. Puenta w moim odczuciu zaprzecza rzeczywistości...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 ufff , w takim razie mi ulżyło. Nie chciałam Cię urazić. Wywołał u mnie takie właśnie myśli.  Cieszę się, że tak to odbierasz. Czekam na więcej !
    • @wiedźma właśnie chciałam żeby ten wiersz był niejednoznaczy i oniryczny i mam nadzieję, że mi się to udało. Dziękuję bardzo za komentarze...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Berenika97 bardzo sie cieszę, źè Ci się podoba:)  
    • Straciłam czucie w swojej lewej dłoni, w lewej półkuli, gdzie neuroprzekaźniki się stykają, iskrzą, iskrzą się - na słomianym stosie się spalają, w lewej skroni, gdzie stare, wyblakłe fotografie pod dotknięciem ręki się rozpadają, w metalowej klatce zakopanej pod ziemią, gdzie nie dociera latarniane światło.   Co się właściwie stało? To nie moje ciało - kukiełka poruszana dwoma nitkami.   Drugoplanowa aktorka w sztuce nienapisanej własnymi rękoma.   Nie czuję bólu, nie czuję radości, ani ciepła, ani ognia, ani złości. Nie czuję nawet obojętności - rola statysty przypadła mi.   W prawej dłoni również czucie zanika, w prawej półkuli, gdzie magiczne sztuczki na cyrkowej arenie się wydarzają, w prawej skroni, gdzie z zardzewiałych doniczek płatki śniegu spadają, w prawej przestrzeni, gdzie w rodzinnym domu, nie ma już śnieżnobiałych poduszek.   Co się właściwie stało? Ktoś zamyka powieki. Kurtyna opada.   Za rogiem, zza tekturowej zasłony, wyszeptane moje imię. Pusta, delikatna skorupa na zewnątrz, wewnątrz wulkaniczna lawa - gęsta, zastygająca.   Kim jestem więc? Czy jestem iskrą, która rozpali ogień bez użycia zapałek? Czy jestem cieniem stojącym z boku, czekającym, aż zajdzie słońce, by w ogóle zniknąć? Czy jestem kimś, kto czeka na odkrycie?
    • @Gosława To dobre życzenie. Moja intuicja podpowiada mi ciekawy okres życia, twórczy, intensywny, a nawet... zasobny, tylko po co...  @Berenika97 Bardzo się wahałem. Jedna z Was mnie namówiła, ma podobnie smutne doświadczenie. Chciałbym, żebyście widzieli w tym wspomnieniu piękno bycia razem, do końca i dłużej.
    • @Starzec genialny błysk!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...