Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

piękna prawda
beznadziejnego kłamstwa
cudowny uśmiech
paskudnego mordercy
wspaniały zapach
na rękach krwi
świecący Księżyc
światłem Słońca

prawda nieprawdą
widzisz chcicę
uważaj człowieku
zwierzakiem będziesz

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wszystko ładnie. Jedynie "zwierzakiem" mnie wytrąca. Pogłówkowałbym jeszcze. Nie przychodzi mi już nic teraz (o tej porze) do głowy... :/ Ewentualnie "widzisz" można przerobić. ;)
ach, trafiasz w mą zagadkę :D Tak, ten zwierzak utknął tam z mojego chamstwa wobec czytelnika, aby troszeczkę "wytrącić". Jest ostrzeżeniem.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wszystko ładnie. Jedynie "zwierzakiem" mnie wytrąca. Pogłówkowałbym jeszcze. Nie przychodzi mi już nic teraz (o tej porze) do głowy... :/ Ewentualnie "widzisz" można przerobić. ;)
ach, trafiasz w mą zagadkę :D Tak, ten zwierzak utknął tam z mojego chamstwa wobec czytelnika, aby troszeczkę "wytrącić". Jest ostrzeżeniem.

Tak mi się to właśnie jawiło. Ale wytrąca. Ale czasem nawet rym się burzy wraz z ciemniejącym znaczeniem wiersza, więc... poecie wszystko wolno. Byle by udało się...
Opublikowano

Krew na rękach lepiej się czyta. Niezbyt poważny tekst z zakończeniem do bani, a przecież można dobry wiersz z tego złożyć.
Kogo to zakończenie ma niby z równowagi wytrącić, skoro człowiek faktycznie zachowuje się jak zwierzę, wystarczy na świat spojrzeć. Nie dotyczy to całej populacji, ale tak ok 98%.

Opublikowano

Już w tytule brzmi oksymoron!
No i dalej ,,,prawda nieprawdą! Ale ,skąd to znamy?
- A stąd , a stąd:

SZCZUR I KOT


"Mnie to kadzą" - rzekł hardzie do swego rodzeństwa

Siedząc szczur na ołtarzu podczas nabożeństwa.

Wtem, gdy się dymem kadzidł zbytecznych zakrztusił,

Wpadł kot z boku na niego, porwał i udusił."
Ignacy Krasicki

Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Podziwiam ten wiersz i Ciebie Violu za to, że starasz się w ten sposób przybliżyć ludzi do Pana Boga. Przepiękny wiersz... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • "Błazen" Mądrzejszych od siebie błazen poucza Forsując tezy o swej "mądrości" Rozsądku podstaw bariery przekracza Litości! Litości! Litości! Litości!  
    • @LessLove  @Marek.zak1   W moim zamierzeniu światła mroku czy neony to nie jest symbol zła, ale miasta, poezji, ruchu, tajemnicy. Są przecież w wierszu również słowa o radości (perliście, lunaparku, śmiech, kocha).    Jest też mowa o krążeniu energii. Dusza nie znika, lecz przechodzi. To utwór o zachwycie nad światem, zmysłowością i wolnością.   Ale można zrozumieć mrocznie, poprzez właśnie ten mrok, szulernię, noc itd. To alternatywa- równe dobra interpretacja.
    • @Berenika97 Dziękuję za obejrzenie filmu na YouTube i zapoznanie się z tematem dotyczącym Chin. Oczywiście, że wokół tego tematu jest masa wątków, a co za tym idzie masa spraw, na które każdy widz może mieć nieco inne zdanie (zwłaszcza dobrze obeznany z Historią jak Ty Bereniko). Co do terminu "Ruscy" (wiem, że powinienem był pisać tam z dużej litery, ale z uwagi na to co oni robili w powojennej Polsce, mam i będę miał do tamtych ruskich pogardę długo jeśli nie zawsze): ALE... termin "Ruscy" wbrew pozorom nie jest tutaj użyty w negatywnym kontekście (jak wiele ludzi może to odebrać). Myślę, że dobrze, w którymś ze swoich podróży po Rosji/Demoludach tłumaczy pan Michał Pater (podróżnik, który robił niedawno film dla IPN o morderstwie Polaków w Katyniu). W skrócie chodzi o to, że wówczas w całym rozległym ZSRR (po WW2) był obszar centralnej rdzennej Rosji, gdzie ludzi nazywali Rosjanami, oraz obszary Republik Radzieckich, gdzie zwykle ludzi tam urodzonych i mieszkających nazywano Ruskimi. Mało tego, oni sami siebie tak określali. Do tego sami Rosjanie zrobili sobie podział na tych Rosjan zachodnich, Moskali (Rosjan mieszkających w okręgu aglomeracji moskiewskiej), Rosjan wschodnich i kto wie co tam jeszcze). Dla osób mieszkających w byłym ZSRR były tzw. paszporty wewnętrzne (oprócz międzynarodowych paszportów zwykłych), czyli Rusek z np. byłego bloku nadniestrzańskiego ZSRR musiał mieć paszport wewnętrzny, żeby móc odwiedzić Moskwę, mimo iż formalnie mieszkał w całym wielkim ZSRR. Co ciekawe, po rozpadzie ZSRR na Rosję i Kraje Demoludów (byłe Republiki ZSRR), terminy typu "Rusek", "Rosjanin", "Moskal" pozostały i o ile mi wiadomo (z opowieści pana Michała Patera) nikt z tych ludzi nie robi z tego problemu. Nie chciałbym być odebrany jako jakiś rasista. Piszę jak jest. Pogardę dla morderców, sadystów i bestii w ludzkiej skórze (jak tych, którzy mordowali Polaków na Wołyniu, czy w Katyniu) będę miał zawsze i stąd się bierze pisanie o nich z małej litery (co i tak uważam za bardzo ulgowe traktowanie). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...