Leszek_Dentman Opublikowano 24 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2004 Rano utknąłem w głębokim śniegu. Auto się męczy na pierwszym biegu. Silnik się grzeje, dłonie się pocą, chyba nie ruszę się stąd przed nocą. W końcu znaleźli się dobrzy ludzie, którzy z wysiłkiem, lecz w zgodnym trudzie wypchnęli auto z pułapki białej i na ulicę się wydostałem. Zaczyna padać marznąca mżawka, więc się na jezdni robi ślizgawka. Ruszam powoli, zakręcam w lewo, lecz tył ucieka prosto na drzewo. Lekko kontruję, ale niestety robię na jezdni dwa piruety. Nic się nie stało. Znów wolno ruszam, choć na ramieniu siedzi mi dusza. Modlę się w myśli: Mój Boże drogi weź w swą opiekę te polskie drogi. Mnie tak niewiele dzisiaj potrzeba: Sypnij! Nie manną, lecz piaskiem z nieba.
asher Opublikowano 24 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2004 Twardy orzech. Ciekawym co będzie :)
Jacek Zawada Opublikowano 24 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2004 Bardzo mi się podoba - szczególnie ostatnia zwrotka (3. i 4. zwrotka słabsze). Po prostu pogodna rymowanka "na luzie" :) Pozdrawiam Jacek
czarna Opublikowano 24 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2004 hmmm...pisząc "ale jazda!" miałam na myśli twój wiersz opisujący z humorem [a takowy zauważyłam] trudności związane z jazdą w warunkach zimowych...
Leszek_Dentman Opublikowano 24 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2004 Żadna jazda. Dziś współczuję tym, co muszą. Ja zrobiłem tylko ze trzy kilometry, a zdążyłem się zmęczyć. Do Jacka: luz był dopiero wtedy, kiedy wstawiłem bryką do garażu.
dziunek Opublikowano 25 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2004 Ja w kwestii formalnej: nazwa zakładki to: Haiku / Limeryki / Triolety / Inne... Rymowanka jak najbardziej pasuje do "Inne". :-)
Jacek_P. Opublikowano 28 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2004 Całkiem fajny wierszyk! Dość zgrabnie napisany, ładnie rytmicznie, bez "wysokolotnych" aspiracji. Sympatyczne i z humorem. Fajna puenta. Podoba mi się. Z uwag - tylko jedna: lecz tył ucieka mi wprost na drzewo. Tu dałbym: lecz tył ucieka prosto na drzewo. Tak jest zgrabniej, a poza tym dalej występuje mi dusza, więc tu lepiej bez "mi". Pozdrawiam bez poślizgu. Ja.
Leszek_Dentman Opublikowano 29 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 Dziękuję. Poprawione.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się