Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




eeee tam.
non cumato:-)

Pozdrowienie. E.
Sorki,
ale człowieka nie buduje się na przerwie po wykładzie z robotyki i automatyki;
chodzi o coś więcej niż wyrafinowany seks.
P.S.
non cumato blue tabulete?


no...może chodzi o cos więcej...
"blue tabulete?" - a to co za dziwo? Niby wiem, że chodziło Pani o viagrę, ale błędy, błędy...:-(((
Moje "cumato" to żarcik. Od "kumać" - to było trudno rozwikłać???

Mój wierszyk nie jest o seksie. To, że tak został przeczytany tu i ówdzie - bardzo sie cieszę:-)

Ad rem: a kiedy buduje się człowieka:-)???? :-)))



  • Odpowiedzi 41
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




fajny, można by się czepiać jakichś tam szczegołów, jak płyn ustrojowy, który ma być napędem do pompy, ale to nie podręcznik anatomii czy fizjologii, a skrojony na tyle rzutko, że nie wadzi jakoś specjalnie nieścisłośc merytoryczna i tu się licentia poetica broni, jako argument

Pozdro :)[/qu
Półfachowiec ;-))) mówi (że niby ja;-) - płyn ustrojowy to jednak krew. Jest napędem dla "kardiopompy".
To moja tarcza, co powyżej, nieistotna.

Ale co - fajna zabawa, czyż nie?
Jak zwykle - czuję Twoje nerwy:-)
Pozdrowienie. E.

Z punktu widzenia biologa, krew nie jest napędem, ale jak już powiedziałam, nie przeszkadza to w wierszu i uzasadnia się poetyckim środkiem :)

Nie bardzo wiem jak sie odnieść do "jak zwykle" i "czuję Twoje nerwy", skoro Pani tak uważa, pozostaje mi tylko się zgodzić, ponieważ osobscie nie bardzo przykładam wagę do tego, co inni o mnie czują, póki trzymają się wiersza. Pozdrówki :)

Szanowna Pani Biolog, z najwyższym uznaniem kłaniam się Pani wiedzy.

Nie mam wobec Pani żadnych uczuć. "Osobiście" też nie mam;-)))
Nie przykładam, nie uważam. Miało być przymrużone, wyszło wybałuszone. Bywa.

Nie powtórzę niezręczności. Wagę pozostawię bez przyłożeń, jako, że nic "o Pani" nie czuję :-)
Pozdrówki.


Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Gadam tylko o swoim odbiorze, bo Ela niczego nie sugeruje, ale jeśli "postać pomnikowa" to ktoś z zalążkiem sztywnego kręgosłupa?

Nie miałem zamiaru "podszczypywać" pani komentarza. Sensu szukam zawsze i wszędzie :)
Pozostawienie czytelnikowi zbyt dużej (nieograniczonej ?) swobody interpretacyjnej, lub zanegowanie jej użyteczności, uważam za słabość autora i jego dzieła. Wychodzi z tego zawsze jakieś "cokolwiek o czymkolwiek".
Pomnik pojawia się po "zlikwidowaniu człowieka", dlatego odpada chyba wariant z "postacią pomnikową". Można oczywiście roboczo założyć, że autorce chodzi nie tyle o substancję biologicznie aktywną, ile o człowieczeństwo i wartości. W tym mieściła by się sztywność kręgosłupa, ale niestety, substancja glutowata, pompa, rozruch, mechanizm, czyni to założenie karkołomnym. To styl Frankensteina z warsztatu samochodowego, ożywiającego martwe bryki...
:)
Opublikowano

No dobrze, trochę poczułam się wywołana do tablicy, mimo wszystko ;)
Może i po mojej stronie wystąpiła nadinterpretacja, ale nadal wracam do tekstu i naginam definicję "człowieka" z wiersza do swojego widzimisię, czyli traktuję go jako produkt byle jakiego gatunku, a wręcz jakiś podły substytut, bo tylko tak dół klei mi się dobrze z górą wiersza.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Czy ja kiedykolwiek oczekiwałam sensownej interpretacji???:-)))

Po jaką cholerę?

Bunt mój wobec ckliwej, beztreściowej, o dusznych kłopcikach poezji trwa. Nuda;-)
Proponuję pół-konkret, pół-poezję.

E.



Trzeba uważać, bo bunt "na etacie", może stać się równie nudny, jak poetyckie landrynki :)


A wcale, że nie:-)))) Prowokacje czynią atrakcje. Tak lubię dyskusje i spory pod tekstam. Popatrz - nie ma chamskich inwektyw. Jest zabawa...:-)

Niezależnie od tego, to, co napisałam, ma swój sensik malutki;;).
Trochę pogardy, trochę kpiny.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




eeee tam.
non cumato:-)

Pozdrowienie. E.
Sorki,
ale człowieka nie buduje się na przerwie po wykładzie z robotyki i automatyki;
chodzi o coś więcej niż wyrafinowany seks.
P.S.
non cumato blue tabulete?


no...może chodzi o cos więcej...
"blue tabulete?" - a to co za dziwo? Niby wiem, że chodziło Pani o viagrę, ale błędy, błędy...:-(((
Moje "cumato" to żarcik. Od "kumać" - to było trudno rozwikłać???

Mój wierszyk nie jest o seksie. To, że tak został przeczytany tu i ówdzie - bardzo sie cieszę:-)

Ad rem: a kiedy buduje się człowieka:-)???? :-)))





Nieudolna wzmianka o tabletkach... we wszystkich kolorach tęczy (?) dotyczy wersu:
żeby zlikwidować człowieka
- a nawet jeszcze nie człowieka.
(tbl. GRIPEX NOC też jest blue, czyt. niebieska)

A kiedy buduje się człowieka?

To zależy od pary ludzi; pewnie każda para, która tym się para, ma własne zdanie.

(Chyba, że chodzi o manekina, to wtedy wszystko jedno kiedy i gdzie)

i n t e r p r e t a c j a... d o w o l n a

W moim mieście, vis a vis Zamku, to taki zbudowany człowiek, czyli chłop koło kręci,
ale demontażu nie będzie;]





Komentarza też nie, bo jakoś innej długości fale fruwają;-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Gadam tylko o swoim odbiorze, bo Ela niczego nie sugeruje, ale jeśli "postać pomnikowa" to ktoś z zalążkiem sztywnego kręgosłupa?


Już trochę zasugerowałam, ale każdemu według jego smaku i uznania.

Dzięki, Andrzeju i Myszkino.
Jest ciekawie, kiedy rozmawiacie:-)

Pozdrowienia. Elka.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



bum!
salwa z armaty sarmaty na cześć sraty taty w powyższej klepance;

a gdzie poezja w tej instrukcji???
pytam się, bo to ponoć dział dla wprawnych poetów;
to nie jest wiersz, to literackie hochsztaplerstwo;
ludzie, którzy nie potrafią pisać poezji, niszczą jej kanony, ponieważ uważają, że to jest jedyna droga, aby zaistnieć;
jeśli taka pani wola, proszę dalej kalać ten dział swoimi ciuciurlajkami, ale nie tędy droga;
a co na to, pozostali opiekunowie działu?
nie czas zabrać pani m.b. dostęp do Zetki, może zacznie poważniej traktować nie tylko portal, ale i poezję???
jak chce sobie pojajcować z ludźmi, to są na to inne sposoby, gorzej, jeśli jajcuje z ludzi;

Oj co to będzie, co to będzie!
Młode ptaszyny powinny jeść muszki,
a między orły się tłoczą
jojczeniem wróbla, bim!

Bicie dzwonu,
dreszcz ćwierkania podwiązany pod stropem.
Czary-mary,
lśniący świergot
i
fru!
Na wieżę wiatru
z wesołym trzepotem.

Jeszcze niewidoczny, a już patrzy z góry.
Poniżej sygnaturka, w środku beton,
potem dzwonnica, na koniec
"pochwalony"

Dawajże, bywać po salonach,
niech gazety donoszą, że:

Taka to już polityka,
by jakoś wykazać
wyższość wróbla odjazdowego
nad wróblem krajowym.


pozdr

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




eeee tam.
non cumato:-)

Pozdrowienie. E.
Sorki,
ale człowieka nie buduje się na przerwie po wykładzie z robotyki i automatyki;
chodzi o coś więcej niż wyrafinowany seks.
P.S.
non cumato blue tabulete?


no...może chodzi o cos więcej...
"blue tabulete?" - a to co za dziwo? Niby wiem, że chodziło Pani o viagrę, ale błędy, błędy...:-(((
Moje "cumato" to żarcik. Od "kumać" - to było trudno rozwikłać???

Mój wierszyk nie jest o seksie. To, że tak został przeczytany tu i ówdzie - bardzo sie cieszę:-)

Ad rem: a kiedy buduje się człowieka:-)???? :-)))





Nieudolna wzmianka o tabletkach... we wszystkich kolorach tęczy (?) dotyczy wersu:
żeby zlikwidować człowieka
- a nawet jeszcze nie człowieka.
(tbl. GRIPEX NOC też jest blue, czyt. niebieska)

A kiedy buduje się człowieka?

To zależy od pary ludzi; pewnie każda para, która tym się para, ma własne zdanie.

(Chyba, że chodzi o manekina, to wtedy wszystko jedno kiedy i gdzie)

i n t e r p r e t a c j a... d o w o l n a

W moim mieście, vis a vis Zamku, to taki zbudowany człowiek, czyli chłop koło kręci,
ale demontażu nie będzie;]





Komentarza też nie, bo jakoś innej długości fale fruwają;-)
A ja w tym miejscu, w ramach komentarza, polecam do poczytania jedyny wiersz w dziale P/Z - wielce decydenckiego swojego czasu wobec mojej twórczości - nicka natalia serwant pt. facet.
Miłego piątku :I



Przepraszam, ale nie będę szukała "faceta":-)

Niezlażenie od tego powiadam, że nie są dla mnie wyraziste Pani komentarze "w tym miejscu";-)
Miłej niedzieli.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



bum!
salwa z armaty sarmaty na cześć sraty taty w powyższej klepance;

a gdzie poezja w tej instrukcji???
pytam się, bo to ponoć dział dla wprawnych poetów;
to nie jest wiersz, to literackie hochsztaplerstwo;
ludzie, którzy nie potrafią pisać poezji, niszczą jej kanony, ponieważ uważają, że to jest jedyna droga, aby zaistnieć;
jeśli taka pani wola, proszę dalej kalać ten dział swoimi ciuciurlajkami, ale nie tędy droga;
a co na to, pozostali opiekunowie działu?
nie czas zabrać pani m.b. dostęp do Zetki, może zacznie poważniej traktować nie tylko portal, ale i poezję???
jak chce sobie pojajcować z ludźmi, to są na to inne sposoby, gorzej, jeśli jajcuje z ludzi;

Oj co to będzie, co to będzie!
Młode ptaszyny powinny jeść muszki,
a między orły się tłoczą
jojczeniem wróbla, bim!

Bicie dzwonu,
dreszcz ćwierkania podwiązany pod stropem.
Czary-mary,
lśniący świergot
i
fru!
Na wieżę wiatru
z wesołym trzepotem.

Jeszcze niewidoczny, a już patrzy z góry.
Poniżej sygnaturka, w środku beton,
potem dzwonnica, na koniec
"pochwalony"

Dawajże, bywać po salonach,
niech gazety donoszą, że:

Taka to już polityka,
by jakoś wykazać
wyższość wróbla odjazdowego
nad wróblem krajowym.


pozdr




Panie krzywy olku. Czuję z Pana słów, że ceni Pan "właściwego" człowieka skonstruowanego "po bożemu". Niepodlegającego szyderstwu. Chwalebne.

I dalej:

kontakt z poezją jest jedną z metod psychoterapii. Mniej lub bardziej skuteczną, ale stosowaną. Zapewniam.

Zyskałam niezbywalną pewność, że ten mój wierszyk-niewierszyk pomógł Panu pozbyć się kłopotów. Nawet, jeśli tylko dzięki negacji.
Przynajmniej tę zaletę posiadł on dzięki Panu.

Pozdrawiam. Zdrowia życzę.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




eeee tam.
non cumato:-)

Pozdrowienie. E.
Sorki,
ale człowieka nie buduje się na przerwie po wykładzie z robotyki i automatyki;
chodzi o coś więcej niż wyrafinowany seks.
P.S.
non cumato blue tabulete?


no...może chodzi o cos więcej...
"blue tabulete?" - a to co za dziwo? Niby wiem, że chodziło Pani o viagrę, ale błędy, błędy...:-(((
Moje "cumato" to żarcik. Od "kumać" - to było trudno rozwikłać???

Mój wierszyk nie jest o seksie. To, że tak został przeczytany tu i ówdzie - bardzo sie cieszę:-)

Ad rem: a kiedy buduje się człowieka:-)???? :-)))





Nieudolna wzmianka o tabletkach... we wszystkich kolorach tęczy (?) dotyczy wersu:
żeby zlikwidować człowieka
- a nawet jeszcze nie człowieka.
(tbl. GRIPEX NOC też jest blue, czyt. niebieska)

A kiedy buduje się człowieka?

To zależy od pary ludzi; pewnie każda para, która tym się para, ma własne zdanie.

(Chyba, że chodzi o manekina, to wtedy wszystko jedno kiedy i gdzie)

i n t e r p r e t a c j a... d o w o l n a

W moim mieście, vis a vis Zamku, to taki zbudowany człowiek, czyli chłop koło kręci,
ale demontażu nie będzie;]





Komentarza też nie, bo jakoś innej długości fale fruwają;-)
A ja w tym miejscu, w ramach komentarza, polecam do poczytania jedyny wiersz w dziale P/Z - wielce decydenckiego swojego czasu wobec mojej twórczości - nicka natalia serwant pt. facet.
Miłego piątku :I



Przepraszam, ale nie będę szukała "faceta":-)

Niezlażenie od tego powiadam, że nie są dla mnie wyraziste Pani komentarze "w tym miejscu";-)
Miłej niedzieli.
Niezależnie od tego, jak baaardzo można się mylić wyciągając... wnioski?
Wzajemnie.


Proszę o jasność wypowiedzi. Resztę napisałam na priw.
Opublikowano

nie rozumiem poruszenia, oburzenia i w ogóle roztrząsania tego tekstu.
nie ma tu ani "grama" człowieka... i nawet cienia wiersza. bo to nie tak!!
instrukcja napisania epopei mogłaby równie dobrze pokazać, ze w całym tym "zamieszaniu" chodzi tylko o odrobinę ironii.

wątpić w umiejętności Autorki może jedynie ignorant, którego nigdy szlag nie trafiał w zetknięciu z "tforami" niektórych współczesnych "połetów".
człowiek jest tutaj tak mało ważny, jak zeszłoroczny śnieg.
podpórka chyba tylko dla ozdoby.

w sumie zabawne. nie znam odpowiedzi na pytanie o novum. otwórz okno, pooddychaj ;)

pozdrawiam,
K.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ciepła wakacyjna noc  gdy dochodzi pierwsza podsłuchuje świerszcza   gdy zbliża się druga podziwiam jak w trawie świetlik mruga   gdy wybija trzecia raduje mnie jak słodko śpią małe łabędzia   o czwartej ktoś mówi noc mnie bardzo nudzi więc mówię do niego    spójrz na horyzont widzisz - hen daleko nowy dzień się budzi
    • słyszę go, z prawej bądź z lewej  słyszę jak w kielich bije serce    nie pytam dla kogo dzwoni  bo ciągle słyszę go obok jak w myśl dolewa trwogi jak sen druzgocze co noc   może to nie o mnie śpiewa lecz co z tego, co to zmienia jeśli już wybrał godzinę przeistoczy ciało w padlinę   słyszę go, jest coraz bliżej żyję, choć wyrył mi bliznę
    • @wiedźma Czarująca, bardzo Ci dziękuję za to odczytanie. Jest kompletne i głębokie... Nawet mój styl odczytałaś, jakbyśmy się znali osobiście z nad filiżanki kawy.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, ale to pragnienie nie jest powszechne. Na pewno dotyczy poetów, artystów. A powinno być - bo żyjemy 1 raz, ujmując temat aseptycznie. AI wkrótce będzie wyrokowała, kategoryzowała - ingerowała w życie społeczne, bo będzie jej nadany (ograniczony ale jednak) autorytet prawny. Już jest używana w wyrokowaniu administracyjnym w USA, w niektórych stanach. Już jest asystentem w diagnostyce klinicznej i zdobywa rosnące uznanie, budząc przerażenie i opór środowiska lekarskiego, obok udawanego i nieodpowiedzialnego lekceważenia. TAK! Cała kultura buduje na "podłożu/ nawozie" dorobku artystycznego, mimo ze deklaruje obojętność i sprzeciw wobec tradycji. Od archetypicznych idei człowieka nie uciekniemy NIGDY.   Tak!!! AI jest ateistką i tak będzie wykorzystywana, a w dodatku można ją pytać dowoli o uzasadnienie - będzie idealnie odczłowieczone. Bardzo Ci dziękuję, Czarująca. Czy można u Ciebie wykupić abonament i dlaczego tak drogo?! DZIEKUJĘ Ci

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • „Późna miłość” Razem poznawać przyszłości wymogi, zjednolicić umysły zgodnie do przodu, resztę życia ratować – szlak już ubogi, ciesząc się sobą tak bez powodu. Pomagać sobie, stawiając na nogi, przeszłe rany leczyć z miłosnych zawodów. Ułożyć wspólnie nowego życia prologi, zwad nie szukająć – ani do nich powodów. Iść sercem przy sercu w bezkresne drogi, ścieżką do bram rajskiego ogrodu, kochać do śmierci ogniem pożogi, pożaru żarem – miłości dowodów. Takim spacerem – bez żadnej trwogi, dojść do wspólnego końca schodów. Razem zapukać w wieczności progi, i wejść ręka w rękę do edeńskich ogrodów. Leszek Piotr Laskowski
    • @Berenika97 Dzięki za komentarz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...