Lilka_Laszczyk Opublikowano 10 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 Stygną nieuchronnie kolory na niebie i lato wrześniowe wysycha w potokach szukam z niepokojem w twoich oczach siebie w zaprzeszłych zachwytach i wybrzmiałych ochach szczeliny pod korą pełne pajęczyny i ptaki rozwlekłym zbierają się kluczem w poduszce schowałam senne popłuczyny chowania emocji dopiero się uczę wrzosy pod modrzewiem w jaskrawym fiolecie srebrem pomazane koronkowe mrozy zdjęcia z mirażami zostały po lecie tylko cień na ścieżce smętnie się rozłożył
Oxyvia Opublikowano 10 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 Ładny, tradycyjny wiersz-pejzaż ze smutkiem ulotności uczuć w tle. Dobra liryka, sprawnie ułożona, nastrojowa, pełna wyrazistych obrazów i metafor (tylko w ostatnim wersie chyba o jedną sylabę za dużo? - ale może tak miało być). Pozdrawiam serdecznie, Lilko.
Kaliope_X. Opublikowano 10 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2012 piękna metaforyka, Lilko, w zachowanym rytmie, z regularnością metronomu, barwnymi pociągnięciami pędzla - Poetka, a maluje dźwiękiem kolejnych obrazów, w tonach złotej jesieni, przeczuwanej nieuchronności, zmiany "szaty" na bardziej świadomą, przeżywającą i rozważną. głębia. bogactwo języka. wydobyte na powierzchnię wrzosów - z fioletu, który nie chce przecież chować emocji. w każdej barwie może tkwić piękno! romantyczka. ale "sytuacja" wymaga liryzmu wypowiedzi. czuć drżenie głosu, lekki niepokój, a mimo tego stabilność uczuć - ogromne pragnienie podtrzymania ciepła - jak zatrzymać kolory na niebie, by nie stygły? piękny wiersz, Lilko. zrezygnowałabym jedynie z wielkiej litery na początku, skoro w całym utworze nie stosujesz interpunkcji. ostatni wers rzeczywiście się wyłamuje. celowo? można "wyrównać" i na pewno potrafisz. moja propozycja: w naszych ścieżkach księżyc srebrem się ułożył - ale Ty jesteś Autorką :) serdecznie pozdrawiam i raz jeszcze czytam na dobranoc :) in-h.
NOWA Opublikowano 11 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 Sprawnie napisany, pięknie splątana jesień z uczuciami. Pozdrawiam:)
Roklin Opublikowano 11 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 Bardzo ładny, nastrojowy utwór z odrobiną tęsknoty za odchodzącym latem, w stylu ładnego obrazka (to zaleta, nie wada), sprawne rymy, bardzo mi się podoba. Pozdrawiam ciepło :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 11 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuje Oksywio za opinię. Pomysł na ostatni wers przyszedł dopiero w nocy. Był on po prostu zły (jak słusznie zauwazyłaś) więc pośpiesznie poprawiłam. Wiersz nie zaskakuje, wiem, ale miał przekazać podobieństwo ulotności przyrody i uczuć. Jeśli się udało chociaż troszeczkę to cieszę się. Pozdrawiam serdecznie Lilka
Lilka_Laszczyk Opublikowano 11 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kaliope, bardzo Ci dziekuję za świeży ogląd. Jak zwykle poświęciłaś dużo czasu, żeby wiersz przeczytać, wczytać i rozgryźć. Czuję się troszkę przeceniona przez Ciebie. Tyle miłych słów i komlementów może przyprawić o zawrót głowy. Kolory to moja specjalność, dlatego często je stosuję w swoich wierszach. Dziękuje Ci również za propozycję zmiany ostatniego wersu, ale jakoś udało mi się wpaść na inny pomysł z cieniem, który ma w wierszu swoje znaczenie (chociażby tytułowe) Jesienią powstaje najwięcej wierszy! Zauważyłaś? Pozdrawiam ciepło i oczywiście jesiennie Lilka
Kaliope_X. Opublikowano 11 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 nie przeceniam. przede wszystkim "czytam" wrażeniem. jesienna paleta w Twoim wierszu wypełniła jakąś moją potrzebę dostrzeżenia takich "barw" w sobie. tak, rzeczywiście sporo wierszy powstaje z inspiracji wszystkim tym, co przynosi jesienna aura. pozdrawiam, in-h.
Lilka_Laszczyk Opublikowano 11 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 No tak, jesienią wychodzą z nas ciurkiem wszystkie smutki i smuteczki i wylewają sie z nas, np. w postaci wierszy... Jeszcze raz dzięki! Lila
Lilka_Laszczyk Opublikowano 11 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Alicjo za miłe słowa Lilka
Lilka_Laszczyk Opublikowano 11 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się, że się spodobało to jesienno-uczuciowe poplątanie. Pozdrawiam Nowa i dziękuję Lilka
Lilka_Laszczyk Opublikowano 11 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Roklinie, Tak, to tęskny wiersz, ale czasem się tęskni nie wiadomo za czym i po co... Ot jesień po prostu. Miłych jesiennych klimatów życzę Lilka
Nata_Kruk Opublikowano 11 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 Lilko, bardzo ładnie, lirycznie.. w każdej zwrotce jest coś, co wywołuje uśmiech, nie z treści, ta akurat nie do śmiechu, ale za pomysł ułożenia całości. Dobry tytuł. Pozdrawiam... :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 11 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 Nato, Dzięki wielkie. Miało byc lirycznie, jeśli było to tak odebrane to tylko powód do zadowolenia autorki. Lirycznie, ale monotematycznie... Pozdrawiam juz wieczornie Lilka
Anna_Myszkin Opublikowano 11 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 O ile pamiętam, to nie czytałam lepszego Twojego, Lilko (oczywiście, w moim i tylko moim odczuciu). Pozdrawiam :)
teresa943 Opublikowano 12 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2012 Jesienne uczucia oplatają jak babie lato...spokojnie, z kapką melancholii zabarwiają przemijanie - pięknie to namalowałaś, Lilko. Serdecznie pozdrawiam :)) Krysia
Lilka_Laszczyk Opublikowano 12 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Anno, Miód na liryczno-jesienne serducho piszącej. Dziękuję bardzo za tak miłe słowa. Pozdrawiam seredecznie Lilka
Lilka_Laszczyk Opublikowano 12 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I ja odwzajemniam pozdrowienia Krysiu...może bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca... Dzięki bardzo Uściski Lilka
Oxyvia Opublikowano 12 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuje Oksywio za opinię. Pomysł na ostatni wers przyszedł dopiero w nocy. Był on po prostu zły (jak słusznie zauwazyłaś) więc pośpiesznie poprawiłam. Wiersz nie zaskakuje, wiem, ale miał przekazać podobieństwo ulotności przyrody i uczuć. Jeśli się udało chociaż troszeczkę to cieszę się. Pozdrawiam serdecznie Lilka Udało się, i to wcale nie troszeczkę. :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się