Anna_Myszkin Opublikowano 14 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2012 przenieśli mnie bliżej słońca tak nagle że jasność spaliła mi kartę pewnie szczękanie drażniło kogoś ważnego uwagę przykuła ta od ceremonii mianowała zgrabny kawałek granitu zgrzytając w twardym jak ostrze rylca języku za brak obrazy lata bielą nie zasiejesz najbledsza plaż pomnikami skazałabyś się na śmieszność
maria_bard Opublikowano 15 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2012 Pierwsza strofa super! - "Bliskie spotkanie najwyższego stopnia". Szczękanie - śmiech przez łzy (że użyję sztampy, ale tak jest). Potm etap kolejny - znowu zgrzyt wokół okołoziemnskiej krzątaniny. I ...na końcu groźba, bunt przeciwko temu czarno-białemu żarłokowi. Wiersz z metafor. Wyrafinowanych, zagadkowych, ocierający się o niebyt. Podoba mi się. Myszkino - dobrze, że wróciłaś. :-) Uściski. Elka.
Sylwester_Lasota Opublikowano 15 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Lipca 2012 raz miałem udar słoneczny, kilkakrotnie widziałem skutki udaru mózgu, nikomu nie życzę. pozdrawiam i do poczytania :)
Nata_Kruk Opublikowano 16 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2012 Anno tytuł nakierowuje, o czym może być i we wstępie czuję to, ale też, "silę się" na zrozumienie karty i szczękania, które kogoś drażniło i nijak nie mogę tego zrozumieć. Zerkam na post marii bard, ale nie znajduję pomocy. W drugiej jest chyba o wyborze granitu na pomnik, ale potem znów "ginę" w czytaniu. Czy jest tu zgrzyt w słowach, co do wyboru granitu/pomnika.? III- cia, plus kończący wers jest dla mnie totalną zagadką... Próbowałam, ale najwyraźniej czegoś nie "zgrywam" w mojej głowie... zdarza mi się. Zostawiam serdeczne pozdrowienie.!
Marek_Petrykowski Opublikowano 16 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiersz jest bardzo dobry - jedynie trzecia strofa źle się czyta - to najsłabszy punkt - resztę biorę - pozdrawiam.
cezary_dacyszyn Opublikowano 16 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2012 A nno ... ! Z tego wiersza tylko druga zwrotka - za wyrafinowanie ;-)
Anna_Myszkin Opublikowano 16 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo mnie cieszy, jak zawsze zresztą, wyraz Twojej akceptacji dla "wy-tworka", Elu, zwłaszcza że rzeczywiście trochę nie stąd jego korzonki ;) Serdeczności :)
Emmka_Szlajfka Opublikowano 16 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2012 udar to stan niecodzienny, gorąca głowa!:) trzecia zwrotka mnie skołowała, alem śpiąca więc doczytam jutro:) pozdrawiam:))
Anna_Myszkin Opublikowano 16 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też nie życzę żadnego, a ten pierwszy zaowocował całą serią majaków - żałowałam, że nie mogłam uwiecznić na fotkach ;) Pozdrawiam :)
Anna_Myszkin Opublikowano 16 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Każda głowa inna - i wierzę (najczęściej ;), że to dobrze, Nato. Co do skołowania, to może spróbuję takim ciągiem "odkołować": udar - szpital-karta pacjenta-szczękanie zębami-ważny "współlokator". Dalej to już zapis spotkania z "najbledszą" i próba jej przegonienia - wszak opalanie się jest czynem o niskiej szkodliwości społecznej, jeśli w ogóle ;) Pozdrawiam, Nato, i dzięki zostawiam za przyjrzenie się :)
Anna_Myszkin Opublikowano 16 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiersz jest bardzo dobry - jedynie trzecia strofa źle się czyta - to najsłabszy punkt - resztę biorę - pozdrawiam. Skłonna jestem zrezygnować z kursu, co to go koniecznie do języka Tamtej chciałam podpiąć, ale w rzeczy samej obfitość "nie" zawadza i płynności nie przydaje. Z reszty opinii o wierszu bardzo się cieszę. Pozdrawiam :)
Anna_Myszkin Opublikowano 16 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nno nnic nie poradzę, skoro odbiór taki, Czarku ;) Pozdrawiam :)
Anna_Myszkin Opublikowano 16 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, Emmko, za czytanie, a trzecią pewnie do jutra przytnę ;) Pozdrawiam :)
teresa943 Opublikowano 17 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 wgryzam się, ale na razie ...w ciemno. być może zbyt pośpiesznie, bo nie umiem skomentować. pochodzę trochę z wierszem i pewnie wrócę, Aniu:)) tymczasem serdecznie - Krysia
Anna_Myszkin Opublikowano 17 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zaznaczyłaś, jednak, Krysiu, swoją obecność i za to jestem Ci wdzięczna. Pozdrawiam :)
Anna_Para Opublikowano 17 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 Myszkino, miałam kiedyś obowiązek zająć się chorą "opalaczką" z udarem. Poradziłyśmy sobie pantenolem, calcium, zimnymi okładami. Wiem, o czym mówisz, "Rzeźbiarko". Dobrze, że ta "najbielsza" przegrała;) Wiersz - sprawny technicznie, umiesz zawrzeć ironię w "trudnym" temacie. Brawo. Pozdrawiam, ... nie mogę "cieplutko";) Para:)
Anna_Myszkin Opublikowano 17 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 Staram się, Anno, zabierać lepkość od słodkiego, kwasy od kwaśnego - cieszę się, że ironia dała się wyczytać. Pozdrawiam :)
Kaliope_X. Opublikowano 19 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2012 przyznam, że podchodziłam kilka razy. za pierwszym - jasne jak słońce ;) za każdym kolejnym odczyt efemeryczny, aż zwątpiłam :) wykoleiły mnie komentarze. ale ironią rozwiałaś moje czytelnicze rozterki, jednak pierwsza myśl najlepsza. ciekawy wiersz. zabieram. pozdrawiam, in-h.
Nata_Kruk Opublikowano 19 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2012 Anno, dziekuję za odkołowanie, pomogło, teraz.. ale bez niego raczej nie rozgryzłabym pomysłu. Może powinnam skrócić jednorazowe wejściówki na forum, bo myślenie ucieka gdzieś w "zaświaty" przy niektórych wierszach. Ps. Mój post, dopiero mógł "wykoleić" Kaliope.. hihi Hej ... :)
Kaliope_X. Opublikowano 19 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2012 Nato, nie ;) to nie tak. posiedziałam chwilę tyłem do kierunku jazdy, toteż wykoleiłam się na własne życzenie :) po prostu trzeba ufać intuicji czasami. coś mi kołatało od początku i zamiast się tego trzymać poszłam w zwątpienie. a Autorce trzeba przyznać, że wiersz pobudza szare komórki. pozdrawiam obydwie Panie :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się