Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ubrana jedynie w zmysłowość
bez permanentnego makijażu
jak wytrawna krawcowa
szyjesz słowa
w stanie twórczej mocy

szczęśliwy ten
któremu chleba swojego
powszedniego dajesz dzisiaj

światłem latarni
wskazując nie tylko krajobrazy
rozszczepiasz blask pomiędzy wierszami

gdyby to tak do mnie
też bym się już nie bał
nic a nic
zaprzeszłych płaczących wierzb
teraźniejszych niepokoi
i przyszłych nocy

jesteś

moim niebem
na razie próbuję się wznieść
nim rozwinę skrzydła
szyj dalej poetko

na gałęziach już liście

Opublikowano

Fajnie czytać o stanie twórczej mocy (ja miałam coś odwrotnego:))
Tej fajności starczyło mi do:

zaprzeszłych płaczących wierzb
teraźniejszych niepokoi
i przyszłych nocy

To jest coooool!

Zakończenie, jakby naciągane. Ale to tylko moje skromne zdanie.
Tym niemniej, za fajność zapluszczę :))
Pozdrawiam.

Opublikowano

Ja sobie przeczytałam tak:

'ubrana w zmysłowość
jak wytrawna krawcowa
szyjesz słowa

szczęśliwy ten któremu
światłem wskazujesz krajobrazy
rozszczepiasz blask między wierszami

gdyby tak mnie
to już bym się nigdy nie bał
jesteś niebem

na razie próbuję się wznieść
nim rozwinę skrzydła
szyj dalej poetko

na gałęziach już liście'

Dlaczego w tytule drzewa mają igły, a w wierszu liście,
nie wiem. Po pewnych poprawkach, mogloby być lepiej, ale i tak wiersz mnie zatrzymał.
Serdeczności
- baba

Opublikowano

Nie pierwszy raz tu jestem - hołd muzie-poetce, więc gryzłam się w pióro, ale między pierwszym i drugim wersem czytałam zbyt duży rozdźwięk.
Przepraszam za ingerencję (mam nadzieję, że przynajmniej Ona wybaczy ;)

ubrana jedynie w zmysły
jak wytrawna krawcowa szyje
słowa dopasowane do stanu

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nauczyłem się dostrzegać Albo ktoś mi podpowiedział Patrz - jak wszystko się zmienia Bo prawdziwa miłość nie zawiedzie   Powiedz czy o tym myślałaś Że uczucia mogą zdezerterować Dojrzeć się od niechcenia Potrafią zmienić kolor oczu   Wiesz to dość dziwne jest Gdy wszystko w co wierzyłaś Rozsype się w pył , uleci Zostaje samotność i bezradność   Plany i przyjaciele znikną jak letnia mgła Logika nie ma tu zastosowania Alegorie też nie są nikomu potrzebne Poezja staje zwyczajnie mdłą   Czy to nazywamy prozą życia? Szczęścia jak Jerzyki lub Albatrosy Szybujące nad wypatrującymi oczami A marzenia zbyt ciężkie żeby wzlecieć   A prawdziwa miłość ponoć nie zawiedzie Tu euforia stagnacja nienawiść Jak konflikt zbrojny gdzie nie ma wygranych Wszyscy cierpią i chcą zapomnieć
    • @Marek.zak1

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Aż sobie sprawdziłam co AI ma do powiedzenia na ten temat: Godzina Wilka: Czas między drugą a czwartą nad ranem, uważany za moment największej podatności na lęk, ale i największej szczerości wobec samego siebie. Wtedy powstają wiersze najbardziej surowe i pozbawione masek.   Chyba nie ma na to lekarstwa i wiesz co, nie wiem czy bym chciała, Marku. Już wolę być ledwie żywa od wiersza.   Pozdrawiam z uśmiechem :)
    • Wiele pytań gorzkich i trafnych , a na końcu prawda w pytaniu retorycznym, to jest i takie jest właśnie życie. Szczęśliwe są w nim tylko chwilę jak śpiewał Rysiek Riedel  Pozdrawiam serdecznie kredens   
    • @Wochen Inteligentny:⁠^⁠) Przede wszystkim podoba mi  symboliczne nadanie koloru słowom i chwilom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @hollow man @hollow man Kochanowski" nie leda piórem opatrzony," to mistrz , a jego szlachetne zdrowie nikt  się nie dowie... Napisać coś takiego i można umierać , a i tak non omnis moriar Pozdrawiam kredens 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...