Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja i moich 10 cieni
Idziemy przez chwile zieleni
Nie słucham strugi wiatru
Chodź na chwilę
Choć mnie boli
Samo się dzieje
Chodź w barierę tej ciemności
Otoczony przez cienie
Widzę promień odbicia radości
Bo po drugiej stronie jest inaczej
Jest tak samo
Jest pięknie
Minąłem ponurą twarz
Obojętny chód
I słyszę okrzyki radości
Światło mnie razi
To już prawie koniec
I nie chce mi się iść
Ale skoro wiatr potrafi
Więc i ja potrafię
Biegnie
Idzie
Szarość na mnie patrzy
Stop

Opublikowano

To jest o Śmierci . Piszę "to" ponieważ się dowiedziałem , że wierszem nie jest . Spisałem swoje uczucia , jeżeli nie ukłądają się one w wiersz , to ok . Jeżeli będziesz czytać "to" , proszę włączyć wyobraźnie przy każdym wersie , innaczej to nie ma sensu . Jeżeli to nie pasuje do ogólnego szablonu przyjętego jako wiersz , to zapewne pomyliłem fora . Dziękuje za poświęconą chwile :)

Opublikowano

co jest wierszem, a co nim nie jest, to sprawa bardzo dyskusyjna i raczej nie do rozstrzygnięcia :).
faktycznie jednak, ten tekst nie porywa, słabo rysuje jakieś emocje i maluje obrazy. wygląda na początkową próbę zmagania się z poezjowaniem. jeśli rzeczywiście tak jest, to proponowałbym jakieś łatwiejsze tematy, bo problem śmierci w poezji jest o tyle trudny, co już wyeksploatowany, więc żeby o niej pisać trzeba mieć naprawdę dużo wprawy i wyczucia.
pozdrawiam i życzę Radosnych Świąt!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey @.KOBIETA. @Posem   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • Zahukany   Niepewnością zahukany, Dookoła oczy patrzą. Jak wychylić się zza ściany? Przecież oni nic nie znaczą.   Uczepieni w błogi szaniec, Każdy własnym wałem milczy. Czy zaczynać szczodry taniec Lub w odwecie im powilczyć?   Ileż szlaków nieprzetartych, Prostych też do celu dróg? Na rozstaju stać rozdartym? Ile strachu można zmóc?   Iść na przełaj? Nie po trupach? Zamrzeć w miejscu, w zimny głaz? Biec samotnie czy też kupą, Głowę wetknąć w sypki piach?   A u celu który z kluczy Użyć do otwarcia bramy? Można tego się nauczyć? Pytam się – ja zahukany!       Marek Thomanek Kwiecień 2026      
    • @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Zawsze utwierdzasz mnie w przekonaniu, że pisanie jest rozmową, nawet gdy wydaje się monologiem. :))) Ból jest wspólnym językiem. Przez szczeliny wpada światło - dziękuję, że też czujesz. @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziekuję! Serdecznie pozdrawiam.    Być, znaczy cierpieć i chłonąć zachwyty, W pierwszym oddechu los jest ukryty. @Annna2   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Człowiecze - właśnie to słowo! Nosimy je razem w skórze, każdy w swojej, każdy sam.   @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!  Rzadko zdarza się komentarz, który jest jednocześnie i interpretacją i osobnym tekstem literackim. Twój jest właśnie taki. Trafiłaś w sedno tego, co chciałam powiedzieć - że ból na początku nie przekreśla życia, tylko je funduje. Bardzo dziękuję za te piękne i mądre słowa.   Serdecznie pozdrawiam.  @Poet Ka   Bardzo dziękuję!    Ale potem przychodzi la joie de vivre. :) Serdecznie pozdrawiam.  @andrew   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Szkoła bez końca - każdy ból nową lekcją - zdajemy trwając. @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję! Zgadza się - życie się czuje, i to jeszcze jak!    Serdecznie pozdrawiam.     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Bardzo dobra treść.. i.. budujące zakończenie. Tego budowania peelce życzę.
    • @violetta  dziękuję za polubienie  i wpis:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...