Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

rozwarłem brame mi osobiscie kojarzy sie z rozwieraniem odbytu i wydalaniem stolca - ale to moja opinia, mój gust i moja interpretacja

w komentarzu czytam że rozwieranie boli.... to ja współczuje... moze to był egzorcysta.... albo anal intruder

dla mnie to scenka nie wiersz

pozdrawiam
Tera

Opublikowano

hmm uwazam ze skoro rozwieranie kojarzy sie z rozwieraniem odbytu a stolec bywa duzy... to przyznasz ze to czasem boli :)

dziekuje za komentarz

pozdrawiam

dytko

Opublikowano

widzę, żę poprzednicy o "malowanych wrotach na wietrze?" a tu chodzi o powieki w usypianiu nocy - ciężkie - więc je autor rozwiera a nie unosi - a powieki są częścią głowy więc Tera - skojarzenia chyba nie na miejscu - nie bronię jednak mieć wyobraźnię i czynić z niej narzędzi kojarzeń
MN
ps. zastanowienie "to niebo" - może tylko "niebo"

Opublikowano

ależ ja zaznaczyłem ze jest to moja interpretacja do której jak najbardziej mam prwo...

a że boli to wiem... człowiek sie czekolady naje a potem kupy zrobić nie może

hihi schodzimy na fajne tematy... tylko kocicy brakuje

Tera

Opublikowano

no dobra.. jak już jesteśmy przy interpretacji :))
to dla mnie (kobiety) ta brama to błona dziewicza.. :)
a wiersz jest niesamowitym erotykiem..
no.. chyba że po prostu czegoś mi brakuje i wszędzie się tego doszukuję :))
ale to inna bajka.. :)

wiersz jest w porządku i mnie urzekł :o)

pozdrawiam
Emilka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • mijam rozkrzyczany znak: Chroń las przed pożarem. od razu – myśl: a jakby odwrócić znaczenie, bezceremonialnie wywinąć podszewką na wierzch? przed czym można ochronić pożar? przed tłumicami, wszelką statecznością, spokojem, mdłym biegiem dnia powszedniego. a co dałoby się ochronić pożarem? łe, zaraz przychodzą na myśl psychopatusy podkładające ogień w domu, byleby nie zostawić majątku byłej żonie, wierzycielom. a nie chodzi o tego typu zbydlęcenie. trzeba więc dopompować artyzmu! wchodzę do wnętrza. oto całe zło i, przede wszystkim, nieudolność, są zjadane, gorąca zgroza miele razem z powietrzem depresję  i chęci ucieczki. tę – aby coś przeżyć i ucieczkę w nieprzeżywanie. utlenia się i zmienia w popiół każdy mój zły czas, stwórca spuścił na głowę magiczną kulę, która stłukła się i wylał z niej Eden. stoję w kwiatkach i pokryty skrzydłami. jest ich za dużo, wyrastają nawet z nozdrzy. granit zastępuje lastryko. uśmiecham się jak przygłup.
    • @Maciej Szwengielski Skoro nawet ja o nim słyszałem, to musiał być ciekawym gościem. Ale z tym zabobonem, to mu nie wyszło ;) 
    • Link do piosenki poniżej (to kolejny utwór z cyklu "Echo")     Tysiąc ludzi tańczy w kręgu Damy w kolorowych sukniach Trzech grajków gra na lutniach Na podium, w półokręgu   W zamku złotym radość i muzyka Trwa bal, trwa wesele Ludzi tłum, kwiatów wiele Nikt zabawy nie unika   Gra muzyka, jest radośnie Błyszczą białe uśmiechy Tu żart rzucony dla uciechy Znów salę ktoś przebiegł skośnie   W tańcu podskakują lekko Dam stopy drobne, małe Deptane przez panów zuchwale Oczkiem ktoś mrugnie zdradziecko   Wszyscy wzrok w jedną parę A ta z miłością w siebie patrzy Gra muzyka na dwa, na trzy W radosnym płyną szale   Gra muzyka jest wesoło Podskakują, patrzą, tańczą Z pożądaniem swoim walczą Gdy taneczne zataczają koło   I jeden po drugim się uśmiecha Gdy żart znów ktoś zarzuci Pod nosem każdy nuci Za zamkiem muzyki echa   Gra melodia, gra muzyka Sen pojawia się i znika
    • @hollow man @Poet KaDziękuję Wam.
    • @DawidMotyka Super  Nie wiem dlaczego nie lubimy pokoju i wybieramy Hitlera, Putina i innych...   Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia  ... gdyby tak ktoś  zwyczajnie przytulił  uśmiechnął się  bez powodu  kotu otworzył  drzwi na wybieg    wojna szukająca łupu by posmutniała    pomyślała  lepiej rozruby szukać  w innym wymiarze nie na ziemi  ...  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...