Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


blizny moje, me natchnienia
ukochania jasnych świtów
smutkiem duszę napełniacie
nie odchodźcie w pustce bytu

każdą rysę czcią otaczam
modły wznoszę i zaklęcia
z upojeniem w nią się wtaczam
wielbię czule od poczęcia

ta - to życie moje marne
ta - uśmiechu brak z wieczora
ta - przegrane kiedyś szanse
uzbierała się juz sfora

tak się miotam między wami
łzą wciąż zmywam biedne ego
jak mnie kiedys zostawicie
stracę sens istnienia mego



Opublikowano


Pelmanie!
to miało być sarkastyczne z nutką kpiny nad duszy rozdzieraniem
ale nie wyszło, jak widzę
za bardzo się uniosłam ... i ponioslo mnie nie w tę co trzeba koleinę


Agnieszko!
mój problem polega na tym, że piszę kilka minut i porzucam jak wyrodna matka
bawi mnie klimat tworzenia...a dziecię ... niech się samo broni
może dlatego rzadko komentuję komentarze
ale masz rację srodze mnie musztrując
tylko, że ja ... impregnowana ... chyba
przepraszam smile.gif

dziękuję wam
pozdrawiam serdecznie

seweryna




Opublikowano

Oj Seweryno, kpina to Ci nie wyszła na pewno biggrin.gif . Bardziej go odebrałem jak czułą modlitwę, po której zapewniam, blizny Cie nie opuszczą. Ale z powodu tej czułości wiersz mi się podoba smile.gif
P.S. Chyba się starzeję, na czułości mnie bierze biggrin.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy   Klimat gęsty jak moskiewski mróz – Bułhakow odczuwalny w każdym zdaniu, ale z własnym, rozpoznawalnym głosem. Behemot w smokingu z czerwoną różą w butonierce i cylindrem na łebku to świetny obraz. Szuflada jako współwinowajca, maszynopis jako dowód zbrodni, samogon jako jedyna forma oddechu - szczegóły budują atmosferę.  A koniec  – cyrograf podpisany krwią brzmi tu bardziej jak wyzwolenie niż potępienie. Żerebcow nie boi się Diabła, bo czerwony terror okazał się gorszy od piekła.  Jestem pod ogromnym wrażeniem!  
    • @Berenika97 Dziękuję Bereniko97 za bogaty w szczerość komentarz i w ogóle za docenienie mojej pracy. Ten wiersz "chodził" za mną przynajmniej przez 20 ostatnich lat, ale wtedy nie przypuszczałem, że kiedykolwiek będę pisał wiersze. Naprawdę, bardzo Ci dziękuję za Twoje słowa. Sam byłem jednym z tych nieświadomych dzieci tamtych czasów. Miałem wtedy 8 lat. Co prawda w innych szkołach płyn lugola był podawany 3 dni po fakcie, ale akurat dla części mojej klasy (w tym i dal mnie) zabrakło go, więc nieco później (zresztą w dawce mniejszej niż wymagana) otrzymaliśmy go. Cała ta "profilaktyka" ówczesnej "służby zdrowia" to był jeden, wielki pic na wodę i każdy o tym wiedział. To znaczy nie można niczego ująć pracownikom sektora farmacji, bo oni naprawdę robili co mogli, żeby chronić społeczeństwo, a zwłaszcza dzieci. Chodzi o to, że informacja o skażeniu mogła być podana DUŻO wcześniej. Pierwsza informacja o przekroczeniu norm radiacyjnych, która była przesłana ze stacji w Mikołajkach przeleżała na biurku ówczesnych zakłamanych partyjniaków z PZPR przy niemałym współudziale kanalii z SB (zaangażowaniu w blokowanie przekazu informacji w mediach, etc). Za tamtych czasów w szkole podstawowej już za samo publiczne stwierdzenie, że ruscy to zakłamańcy (w sensie elity rządzące) można było mieć tzw."nieodpowiednie zachowanie" na świadectwie, co groziło powtarzaniem klasy. Ot, taki terror mentalny przewidziany w tamtych czasach dla dzieci przez aparatczyków z PZPR. To jest jeden z powodów dlaczego niezbyt miło wspominam czasy PRL.
    • @Berenika97 bardzo ładnie to wytłumaczyłaś. Dziekuję za Twoją obecność.   To już jest chyba tak, że każdy czeka na Twój cenny komentarz pod swoim wierszem :)
    • @Poet Ka dziękuję! Cieszę się, że zatrzymał Cię na chwilę i spotkał się z Twoim uznaniem 
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...