Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dom z pustym pokojem
czeka na nas od dawna

umieszczam cię pomiędzy
obrazkami z białym bałwanem
w tle pośród nagich drzew
posłusznych wiatrowi

blisko ziemi gdzie słońce
tylko czasem zaznaczy ślad
w rozmarzającej kałuży

dziwny nasz świat
tak zależny od pór roku
od kolorów które nie zawsze
pasują do tego co najważniejsze

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ewuś, gdyby było, że pokój czeka na niego, wiedziałabym o kim mowa,
a tak smutno mi się zrobiło po przeczytaniu, czarne wizje snujesz,
głowa do góry, wszak słońce świeci:)))
kosy w nosy!!!
o Matuś jak to robisz, że wiesz? Dziękuję Ci bardzo
za "trafność".Można też inaczej zinterpretować; są problemy i
bywa, że "przerosną"
Pozdrawiam ciepło! Buziaki!!!

E.K.
Opublikowano

Bardzo mi się podoba. Strasznie smutny ten pusty pokój, i ten dziwny nasz świat, którego kolory nie zawsze pasują do tego, co się w życiu dzieje... Bardzo pięknie to wyraziłaś. Przejmująco.
Ale powtarzam, jest przysłowie: "Póki nas, póty nadziei". Nic nie jest sprawą zamkniętą.

Opublikowano

Ostatnie strofka nie jest mi konieczna. Reszta wiersza to piękny obraz, skrzący się mroźnym światłem. Dom, na który czeka PL, to nie smutek. To azyl, do którego idzie się z przelukrowanego, za głośnego świata. Pozdrawiam. Elka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...