Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardzo ciekawe i diagnostyczne. Szwedzki film i wskazówki matki kojarzą się z melancholią i nudą :).
Szwedzki film, jak i jego twórcy, to może zrozumiałe. W chłodzie są. Ale matka i czas? Bywają matki-furiatki i czasy pędzące, nienudne. Dużo rzadziej widuję matki-sfinksy stoickie, czy czas stojący w miejscu....

Ale się wspięłam na filozoficzne wyżyny!!! Czyż nie? ;))) Sama sprowokowałaś, to się męcz :).

Uściski, Anno. Elka.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Się wspięłaś, Elu :) Chłodem miało powiać raczej od techniki kręcenia, zbliżonej do rejestrowania dokumentu, i z dystansu reżysera (peelki), do akcji, a czasy i matki bywają różne - czasem występują też w rolach oprawców. W tym przypadku tak jest.
Dziękuję, Elu, za wczytanie i pofilozofowanie. Pozdrawiam ciepło :)
Opublikowano

Ze szwedzkich filmów jedynie przychodzi mi Bergman na myśl, nie są to lekkie kawałki, więc jeżeli peelka kręci takowe, nie dziwię się melancholii - zgadzam się co do braku powietrza:), podoba mi się wieloznaczność słowa "wskazówki" - niezłe:)
Pozdrawiam:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Też nie jestem znawczynią kina szwedzkiego, ale obrazy, które widziałam (ostatnio "Kochać kogoś" o miłości kompulsywnej), są duszne i trudne. Dzięki za odwiedziny i zanurzenie się w maluchu ;) Pozdrawiam :)
Opublikowano

Oj, przypomniałaś mi baaaardzo stary dowcip. Chyba nawet z czasów Bergmana

Rodzice wracają za wcześnie z kina i zastają 40 letniego synka z bardzo młodą panienką.
Oboje nago, w bardzo krępującej pozycji.
Ojciec szybko zerka, po czym dyskretnie zmyka do przedpokoju.
Natomiast mama:
- No i gdzie leziesz! Może byś się trochę lepiej przyjrzał, co?
lekko zawstydzony, ale wraca karnie, stając obok.
No i co? Widzisz, jak ta k... leży? Przecież Adasiowi musi być strasznie niewygodnie!!!
;)
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


też mi się od razu Bergman na myśl nawinął:), gram powietrza- dobre, druga strofa gorzka od wskazówek...więc dla rozluźnienia:
Szwedki są wysokie, zgrabne, higieniczne, zdrowe,
Ale ponoć dosyć chłodne, bo... polodowcowe.
Trzeba przyznać, atrakcyjne, zwłaszcza Szwedki młode
Ale jakbyś czuł się w domu, w którym wieje chłodem?!

kto ma witaminy- wiadomo
pozdrawiam:))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


też mi się od razu Bergman na myśl nawinął:), gram powietrza- dobre, druga strofa gorzka od wskazówek...więc dla rozluźnienia:
Szwedki są wysokie, zgrabne, higieniczne, zdrowe,
Ale ponoć dosyć chłodne, bo... polodowcowe.
Trzeba przyznać, atrakcyjne, zwłaszcza Szwedki młode
Ale jakbyś czuł się w domu, w którym wieje chłodem?!

kto ma witaminy- wiadomo
pozdrawiam:))

Dziękuję za czytanie i pozdrawiam zdrowe Polki i te, co cierpią na awitaminozę ;)
Opublikowano

Interesujący tekst, krótko, przejrzyście. Ciekawe sprzężenie myślowe dla łodbiorcy - po przez przesunięcie "powietrza" do następnego wersu. Pokusiłbym się o usunięcie wyrazu "czas", skoro są wskazówki, to i wszystko wiadome. Serdeczności,
Piotr

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie film - to prawda - choć klatki są i można je wypełniać cudeńkami, zamiast się babrać w załzawionej bierności. Wszystko zależy od peelów, znaczy, od nas piszących. Dziękuję za zaglądkę i życzę powietrza, Marku :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota dziękuję. Tak sobie myślę, że pewnie tamte papierosy i tak nie były mniej szkodliwe niż te współczesne elektryczne i inne wydziwianie.   Pozdrowki.   @Migrena " fajnie" to bardzo  adekwatne określenie. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @violetta    Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :) @Myszolak   Bardzo zainteresowała mnie Twoja interpretacja, bo masz rację, tak również można odebrać i co najważniejsze - jest to spójne i prawdziwe. Dzięki Tobie mogę spojrzec na problem poruszony w wierszu z innej perspektywy.  Dziękuję za tak wnikliwe spojrzenie na moje wersy. I za to, że dostrzegasz nadzieję ....      Serdecznie pozdrawiam. :)
    • @bazyl_prost   obserwacja ciekawe czy z autopsji    myśli dość często rozbiegane podsyła Ten Góry i ten z dołu lecz wbrew pozorom jest nam dane własnego dokonywać wyboru   jedne od razu unicestwić a inne hołubić ciepłym sercem one motorem naszych westchnień oraz tworzenia także wierszy :)))
    • @Trollformel   Teraz przeczytałam jeszcze raz - z kontekstem kąpieli w zmywarce - wiersz nabrał pełniejszej głębi.  Ależ masz wyobraźnię!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Pozdrawiam. :)
    • Dziesięć mil za Arkham wszedłem na szlak wiodący Skrajem klifu nad plażą Boynton z wyliczeniem, Że wieczorem stanę z ostatnim dnia promieniem Na szczycie nad Innsmouth w dolinie górującym.   Na morzu odpływający żagiel widziałem, Biały tak, jak starożytne wiatry bielić mogą, Lecz tchnący jakąś przepowiednią złowrogą, Więc mu nie pomachałem, ani nie wołałem.   Żagle z Innsmouth! przeminionej sławy wspomnienie, Z czasów dawnych. Lecz noc nadchodzi szybkim krokiem. By móc spojrzeć na odległe miasto przed zmrokiem, Jak to często robię, wspinam się na wzniesienie. Iglice i dachy są  - lecz spójrz! W ciemnej dali Uliczki toną, żadne światło się nie pali!   I Howard (Fungi from Yuggoth, sonet VIII): Ten miles from Arkham I had struck the trail That rides the cliff-edge over Boynton Beach, And hoped that just at sunset I could reach The crest that looks on Innsmouth in the vale.   Far out at sea was a retreating sail, White as hard years of ancient winds could bleach, But evil with some portent beyond speech, So that I did not wave my hand or hail.   Sails out of Innsmouth! echoing old renown Of long-dead times. But now a too-swift night Is closing in, and I have reached the height Whence I so often scan the distant town. The spires and roofs are there—but look! The gloom Sinks on dark lanes, as lightless as the tomb!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...