Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Są tacy, co grają larum z powodu jednej kiecki, która się wymsknęła, są...:))) Chyba, że to tylko fantazjowanie. Dzięki, że czytałeś. Twoje "wglądy" pod wierszykami u mnie czy u innych są zawsze znaczące i cenne. Pozdrawiam. Elka.
i tu jest dylemat co lepsze
czy larum grać stale
czy łowicz odnaleźć
w kiecce
;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Są tacy, co grają larum z powodu jednej kiecki, która się wymsknęła, są...:))) Chyba, że to tylko fantazjowanie. Dzięki, że czytałeś. Twoje "wglądy" pod wierszykami u mnie czy u innych są zawsze znaczące i cenne. Pozdrawiam. Elka.
i tu jest dylemat co lepsze
czy larum grać stale
czy łowicz odnaleźć
w kiecce
;)


larum w łowiczu! i skrócić kiecki. :))))))
Opublikowano

Nato! Żadnych obaw! Każde krytyczne słowo - jawnie! Pogadamy, podyskutujemy. Poczytaj powyższe komentarze. Są i słowa krytyczne! O matko! Ja taka straszna? Eeee tam, żarty. Z Twoimi uwagami oczywiście się nie zgadzam, ale wolę o tym tutaj! Serdeczności. Elka.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Elu, postanowiłam wysłać na priv. moją luźną opinię o Twoim wierszu, bo na pewno
nie był to fachowy komentarz, miałam więc nadzieję, że pozostanie ona tylko dla Ciebie.
Też dostawałam na priv. kilka słów o którymś z moich wierszy... chyba wolno to zrobić
przeciętnemu czytelnikowi..? Pewnie, że możemy pogadać.. kieeedyś.. przy kawie np.
ale chyba już nie na ten temat, nie zgodziłaś się z moimi uwagami, do czego, jako Autorka,
miałaś pełne prawo. Nawet przez chwilę nie pomyślałam, że mogłabyś być "straszna", no coś Ty...
No... i nie "krzycz" już na mnie... ;(
Pozdrawiam... :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Elu, postanowiłam wysłać na priv. moją luźną opinię o Twoim wierszu, bo na pewno
nie był to fachowy komentarz, miałam więc nadzieję, że pozostanie ona tylko dla Ciebie.
Też dostawałam na priv. kilka słów o którymś z moich wierszy... chyba wolno to zrobić
przeciętnemu czytelnikowi..? Pewnie, że możemy pogadać.. kieeedyś.. przy kawie np.
ale chyba już nie na ten temat, nie zgodziłaś się z moimi uwagami, do czego, jako Autorka,
miałaś pełne prawo. Nawet przez chwilę nie pomyślałam, że mogłabyś być "straszna", no coś Ty...
No... i nie "krzycz" już na mnie... ;(
Pozdrawiam... :)


Nie krzyczę! Zachęcam do krytyki tutaj. Li i jedynie. Żadne prywatne tajemnice na temat jakości wierszyków. Wolno na P pisać, ale po co? No, chyba, że coś na inny temat. To już co innego i zapraszam. Uściski. Elka. Zerknij na forum do Pionek. Tam jest śmiesznie!
Opublikowano

O mamuuusiu.. jak to nie krzyczy... a to. ! . to co, hę.. :D (to żarty, a krzyk był w cudzy(m) - słowiu.)
Ela, ze mnie żadna "krytyczka".. no.. chyba, że bywam "krytyczna" dla samej siebie..:D
za to.. za tamto..o.. i jeszcze za owo.. ;)
Zachęcasz, ok.. może przy następnym.. póki co, czas mnie goni, a chciałam przejrzeć
jeszcze kilka wierszy. Na forum , do Pionek.. zajrzę po powrocie... dzisiaj nie mam czasu, po prostu. Sorry.
Pozdrawiam raz jeszcze... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Hahaha

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , kupiłam sukienkę z ekoskóry, na której jest napisane: Nie prać...
    • @Poet Ka   Poe.   pięknie i z niezwykłą wrażliwoscią przywołałas   ten świat, który już nigdy nie wróci.   te limuzyny zapach perfum i kurz na drodze do monte carlo to obrazy, które pod Twoim piórem odzyskują dawny blask .   dziękuję Ci za tę magiczną podróż do czasów, gdzie elegancja mieszała się z hazardem życia.   jednak ta historia ma swój mroczny   przemilczany rewers, o którym tak trafnie przypominasz między wierszami.   skoro przywołujemy postać Marty, ukochanej marszałka, nie sposób uciec od prawdy ostatecznej. pod tym "lekko drżącym śpiewem” kryje się przecież niewyobrażalna makabra.   wiersz nie jest dobrym miejscem.   komentarz już tak.   Marta thomas-zaleska nie tylko " straciła życie” w przenośni.   jej los dopełnił się w sposob brutalny i do dziś niewyjaśniony.   zamordowana, poćwiartowana, odnaleziona w walizkach wyrzuconych do rzeki.     to straszliwy kontrast dla świata rautów i pereł, o którym piszesz.   Twoja Marta jest przez to jeszcze bardziej krucha i tragiczna.   dziękuję, że nie boisz się patrzeć historii prosto w jej ponure  oczy, nawet gdy jej spojrzenie jest tak przerażająco zimne.      to co Poe namalowałaś słowami to poetycka perełka.   masz dziewczyno dużą klasę!!!   wyśmienitą:)  
    • @Marek.zak1 „Co innego” oznacza odmienność, przeciwieństwo lub inną kategorię (np. mówi co innego),   natomiast „coś innego” odnosi się do nieokreślonego przedmiotu, innej rzeczy (np. kupię coś innego   świetnie wyjaśnione!
    • „Milczące agonie” Cóż piękniejszego od tych kwiatów ciętych w wazonie na stole, Van Goghiem przyjętych? W miłości do tej flory, cięciem morderczym, bez serca i litości, kaprysem szyderczym. Świeżo wciąż pachną zapachów symfonią, mrące w swej ciszy przepiękną agonią. Te róż bukiety na pełne ramiona — czyż to poetyczne, czy pycha stracona? Przecięte w połowie, odcięte od bycia, milcząc umierają — to koniec ich życia. Leszek Piotr Laskowski.
    • Kłóciliśmy się jak bracia i siostry. Kłóciliśmy się jak matki i ojcowie. Kłóciliśmy się jak kochankowie.   Gdy brakło argumentów, biło się talerzami.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...