Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam pytanie do użytkowników - jak widzielibyście zrzuty wierszy z działu Zet do P? Ja przypomnę,że to już było i różnie z tym bywało (m. in. wątki na forum głównym obrażonych poetów, teorie spiskowe - czyli zrzucani wrodzy moderatorów a promowani kumple itp). Czy minusy się nie sprawdzają, nie jestem do końca przekonany-sam zauważyłem, że te skromne minusy ścinały wydawanych już nawet poetów.
Jednak z drugiej strony faktycznie pisywali tutaj (i pisują dalej) poeci poważni, znani, cenieni i może rzeczywiście nie widzą potrzeby wydawać się obok wypocin wszelakich nicków (wczoraj udało się złapać typa, co wrzucił 3 teksty na Zetkę pod trzema różnymi nickami, których ma 12 w sumie).
Ja osobiście jestem za (oczywiście tutaj potrzebna jest zgoda właściciela), aczkolwiek i tak mam wrażenie, że na dłuższą metę bitwy zostaną te same (chyba, że będzie tajemniczy krytyk "x" i basta), a zaczną się pojawiać wątki spiskowe, kolejne kłótnie itp, idt. Z drugiej strony - rzeczywiście dział Zet ma takie badziewia, że aż chce się coś zrobić.

  • Odpowiedzi 64
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

oczywiście ciężko stwierdzić, że minusy nie działają/nie działały zupełnie, ale gołym okiem widać, że działają (i to od sporego czasu) coraz gorzej. Teorie spiskowe pojawiają się bez względu na to kto te minusy stawia, a proszę zauważyć, że gros osób przestało te minusy, właśnie ze względu na awantury stawiać, a następnie w ogóle na zetce bywać. to zresztą mój casus, ale doprawdy nie jestem jedyny.
może i powinienem uderzyć się w piersi, ale kto ma siłę przedrzeć się przez te tony chłamu? a niektóre tygodnie wygladają tak, że na Z nie ma ani jednego wartego tego wiersza.
dostrzegam też pewne niezrozumienie roli moderatora - to ktoś kto uosabia forum, czyli osoba która z definicji ma głęboko gdzieś wrzaski tłuszczy - niełatwe, ale do wykonania. myślę, że czas odpowiedzieć sobie na pytanie: czym ma być poezja.org? spokojną miejscówką, w której robimy sobie nawzajem dobrze, a jedynym standardem jest święty spokój, czy miejscem w jakimś stopniu opiniotwórczym, z minimalnymi chociaż ambicjami? to pierwsze też jest do przyjęcia, ale działa raczej w miejscach skonstruowanych na zasadzie serwisu społecznościowego, nie łazisz gdzie Cię nie chcą i wszystko w porządku. jednak w naszym przypadku jest to forum, czyli miejsce wymiany poglądów, a nad taką formułą ktoś powinien trochę aktywniej czuwać (anioł z mietłą;). forma hyde parku nie odpowiada chyba jednak nikomu, bo poezja to dziedzina naznaczona, tak mi się przynajmniej wydaje, wysokimi standardami i oczekiwaniami i chyba dla osób tego nie rozumiejących nie powinno być tutaj miejsca. dla mnie jedynym wyjściem jest maksymalne utrudnienie publikacji na zetce, ale może zupełnie się mylę, przemawia przeze mnie frustracja, a tuż obok jest jakieś prostsze, znakomite wyjście...

Opublikowano

Pamiętam jak kiedyś tętnił życiem warsztat, potem zamieszczało się wiersze i mogliśmy się cieszyć razem z tego, że tekst jest lepszy itd... Dla mnie Z - jak pewnie dla wielu - ma charakter forum dla wybranych, tych którzy już coś osiągnęli, nauczyli się etc. Ale tak na prawdę forum poezja.org jako portal jest pod względem rozbudowania funkcji dość dziwnym tworem, rozdzielanie ludzi piszących na takich i śmakich nie ma sensu, bo buduje nienaturalną segregację, która doprowadza do buntów, spiskowań czy inwazji troli. Tak więc myślę, że im mniej ingerencji a więcej wolności dla społeczności poetyckiej osadzonej w necie, tym lepiej dla tego systemu:) W skrócie, jestem za likwidacją Z'ki i rozruszaniem Warsztatu, który w moim przypadku - ale i w każdym, myślę - był/jest kapitalną katapultą do pisania coraz to lepszej poezji.

Ps. wielu, wielu poetów uciekło, odchodzi, bo taka jest teraz moda na odseparowanie się od społeczności netowej i kręcenie poezji poprzez blogi, fejsiki, mejliki etc... System się zmienia, dopasowuje do koniunktury i mód;) Pozdry

Opublikowano

Z- ka powinna być wyróżnieniem, na które trzeba by sobie zasłużyć dobrym tekstem, ale...
i tu jest problem. Do przyznawania takich wyróżnień potrzebne jest "ciało" (obce lub tutejsze) nie wzbudzające jednak jakichkolwiek zastrzeżeń, co do posiadanych kwalifikacji, jak i związanego z tym obiektywizmu. Obiektywna ocena jest w tym przypadku sprawą najważniejszą, nie mówiąc o zaufaniu do oceniającego/cych.
Problem tkwi w wyborze. Moim zdaniem najlepiej gdyby to był ktoś/ktosie spoza społeczności poezja.org, ale to już sprawa dyskusyjna, a to znów kolejny problem. Bo dyskusje mogą przeciągać się w nieskończoność. Dotychczasowy system punktacji nigdy mnie nie przekonywał, dlatego w bardzo krótkim czasie z tego zrezygnowałem. Po prostu nie oceniam i nie oczekuję oceniania.
Zetka powinna być nagrodą, celem zmuszającym do przemyślanej i konsekwentnej pracy.
Grafomania zniknie bezpowrotnie, co nie znaczy, że ambitny grafoman nie będzie mógł zdobyć kiedyś szlifów na poczytnego poetę. To byłoby chyba największym sukcesem, zarówno dla niego, jak i dla tego portalu.
Edycja:
Zapomniałem o najważniejszym.
Gdzie w takim razie pisać teksty, które miałyby być kwalifikowane do działu Z.
Nie wiem, czy nie powinno się stworzyć nowego działu w tym celu. A niechby to miało choćby nazwę "Czyściec" ;)
Przesuwanie z Czyśćca do P nie miałoby miejsca, tak jak jest to obecnie w Z-ce. Dlaczego?
Dlatego, że jeśli ktoś zdecydowałby się umieścić swój tfór w Czyśćcu owym, musiałby się liczyć z konsekwencjami. Konsekwencją byłoby wywalenie bez pardonu takiego dziełka, a możliwość jego ponownego "wklikania" (np do P) możliwa by była na tych samych zasadach co dotychczas do P i Z, czyli po tygodniu. Delikwent w tym momencie mocno się zastanowi, czy wlepić gniota, czy go jeszcze potrzymać w szufladzie, bo w najgorszym wypadku straci nie tydzień, ale dwa.

Może oczywiście wrzucić (co będzie dla niego najlepszym wyjściem) do Warsztatu. I o to właśnie chodzi - warsztat służy do poprawek.
Przez Czyściec zyskalibyśmy jeszcze jedną rzecz - czysty dział P, ponieważ już żadne gnioty nie "spadną" z Zetki zaśmiecając ten Bogu ducha winny dział. :)
I to by było na tyle.

Opublikowano

Jaśli chodzi o mnie to :
1/ usunąłbym dział " wiersze gotowe"
2/ stworzyłbym nowy dział " wiersze wyróżnione" lub nazwałbym go "poezja współczesna"
- byłyby to wiersze obecnie wyróżniane w dziale dla zaawansowanych
3/ wszystkie wiersze "początkujące" i "zaawansowane" podlegałyby punktacji i teoretycznie mogłyby być wyróżniane pod warunkiem uzyskania odpowiedniej liczby + ( do ustalenia)
4/ przechodzenie wierszy
początkujące - po otrzymaniu x- plusów ,automatycznie przechodzą do zet i tam ponownie
ocenione mogą być w "WW" (wyróznione)
zaawansowane - jak teraz po otrzymaniu itd przechodzą do WW
5/ "spadanie" wierszy - początkujące spadają do warsztatu(l.minusów), zaawansowane spadają do początkujących lub/lub nie - potem dalej do warsztatu.

Główny dział do czytania dla odwiedzających wówczas to byłby dział "WW" dający jakiś obraz
poezji pisanej przez forumowiczów i wybranej przez forumowiczów. Mogły też słuzyć do tworzenia publikacji poetyckich.

głosowanie: nie wiem czy nie byłoby lepsze anonimowe głosowanie /brak rewanżu pozytywnego i negatywnego/
co liczby + i - trzeba decyzji adminów

oczywiście to wypadałoby jeszcze przedyskutować i uszczegółowić.
Pozdr.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Uważam, że to świetny pomysł!
I wciągać z P oczywiście. Nie każdy będzie miał odwagę wrzucić do "czyśćca", a nuż zamieści w P i okaże się, że to doprawdy wybitne dzieło :)

W kwestii "ciała" - ja bym obstawała za grupą, podobnie jak miało to miejsce kiedyś. Tzn. było wybranych kilka osób, które konsultowały się (lub nie - nie wiem do końca jak to wyglądało) w kwestii zsyłki/wciągnięcia, lecz użytkownicy nie znali tożsamości tychże. Czyli "ciało moderatorskie" składające się z userów orga, ale jako MOD - w wersji incognito. Wiadomo, generowało to tysiące teorii spiskowych, ale w rezultacie sprawdzało się chyba najlepiej (moim zdaniem) z dotychczasowych rozwiązań.

P.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bez sensu z tą punktacją.
Jest na Z i nie zdaje egzaminu.
Poza tym, wśród nas, wrażliwych na swoim punkcie artystów - nie uważasz, że punktacja nie zawsze dotyczyłaby jakości wiersza, a np. opierała się na sympatiach i antypatiach? Nie brakuje tu "stowarzyszeń", które wzajemnie się dopieszczają. Z punktacją byłaby wojna na noże między ugrupowaniami. A poezja jeszcze bardziej by w tym utonęła.

P.
Opublikowano

To też jest kwestia zgody dowodzącego statkiem :)
Ale przynajmniej jest jakaś koncepcja do przedstawienia. Za to daje sobie już teraz uciąć (hm, żeby za bardzo nie bolało) - coś, że jak tylko spadnie pierwszy wiersz ruszy lawina postów krzyczących, że Inkwizycja nam się tutaj wprowadziła.
Co gorsze, nie wierzę w żadną niezależność i mam wrażenie, że zrobiłby się kociołek promowanych artystów z kagańcem na pysku dla oponentów. To jest jedyny minus całej operacji.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Michał, daj spokój. A to pierwszy raz? Trudno, trzeba jakiś porządek przywrócić.



Dlatego ja to widzę jako kilka osób, które podejmują wspólną decyzję.
Powiedzmy 4-5 osób odpowiedzialnych za zrzucanie i wciąganie. Krótka i zwięzła wiadomość na PW od jednego moda, że chce zrzucić/wciągnąć, info od pozostałych jaka ich decyzja i tyle. Dlatego obstawiałabym liczbę nieparzystą, żeby zawsze była przewaga w głosach.

edit: Poza tym myślę, że te wiersze, które byłyby zrzucane z Z, i tak byłyby w większości dziełami albo:

a. ludzików przekonanych o swojej genialności i nie reagujących na żadne komentarze. To tacy co mają jedynie potrzebę zamieścić swoje wypociny. Ich prawdopodobnie zrzutka urazi i nie wrócą, bo P to dla nich zbyt niskie progi. Żadna strata, nieprawdaż? A jeśli zechcą jednak pisać na P - tym lepiej.

b. ludzików przekonanych o swojej genialności - pieniaczy. A tych mało kto toleruje. W związku z powyższym - czy lawina postów od tychże naprawdę zrobi na kimkolwiek wrażenie?

edit 2: sorry, ale się wkręciłam ;))))

Poza tym ciało moderatorskie jest od podejmowania decyzji i jeśli zajdzie taka potrzeba, może wytłumaczyć swoje działanie Autorowi zrzuconego tekstu. Ja bym z modów zrobiła bardziej boty, które w dyskusje się nie wdają, na zaczepki nie reagują i wykonują swoje cholerne obowiązki.

Mało było awantur, straszenia sądami, policją, kolegami? I co z tego wynika? Portal nadal istnieje. Ale z racji tego, że nie ma za bardzo kto tego wszystkiego kontrolować (sorry Michał, wiem, że Ty jesteś teraz odpowiedzialny, ale jesteś sam jeden i ciężko sobie wyobrazić, że jesteś w stanie nad wszystkim zapanować), pieprzy się całość dokumentnie.

O. Chyba więcej nie wypocę ;)

P.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Michał, daj spokój. A to pierwszy raz? Trudno, trzeba jakiś porządek przywrócić.



Dlatego ja to widzę jako kilka osób, które podejmują wspólną decyzję.
Powiedzmy 4-5 osób odpowiedzialnych za zrzucanie i wciąganie. Krótka i zwięzła wiadomość na PW od jednego moda, że chce zrzucić/wciągnąć, info od pozostałych jaka ich decyzja i tyle. Dlatego obstawiałabym liczbę nieparzystą, żeby zawsze była przewaga w głosach.

edit: Poza tym myślę, że te wiersze, które byłyby zrzucane z Z, i tak byłyby w większości dziełami albo:

a. ludzików przekonanych o swojej genialności i nie reagujących na żadne komentarze. To tacy co mają jedynie potrzebę zamieścić swoje wypociny. Ich prawdopodobnie zrzutka urazi i nie wrócą, bo P to dla nich zbyt niskie progi. Żadna strata, nieprawdaż? A jeśli zechcą jednak pisać na P - tym lepiej.

b. ludzików przekonanych o swojej genialności - pieniaczy. A tych mało kto toleruje. W związku z powyższym - czy lawina postów od tychże naprawdę zrobi na kimkolwiek wrażenie?

edit 2: sorry, ale się wkręciłam ;))))

Poza tym ciało moderatorskie jest od podejmowania decyzji i jeśli zajdzie taka potrzeba, może wytłumaczyć swoje działanie Autorowi zrzuconego tekstu. Ja bym z modów zrobiła bardziej boty, które w dyskusje się nie wdają, na zaczepki nie reagują i wykonują swoje cholerne obowiązki.

Mało było awantur, straszenia sądami, policją, kolegami? I co z tego wynika? Portal nadal istnieje. Ale z racji tego, że nie ma za bardzo kto tego wszystkiego kontrolować (sorry Michał, wiem, że Ty jesteś teraz odpowiedzialny, ale jesteś sam jeden i ciężko sobie wyobrazić, że jesteś w stanie nad wszystkim zapanować), pieprzy się całość dokumentnie.

O. Chyba więcej nie wypocę ;)

P.
ja sobie myślę, że kolegialne rozpatrywanie strąceń w otchłanie jest niewykonalne, anioły szybko się zniechęcą na skutek różnicy zdań i braku czasu na ustalanie jednomyślności,
szwadron aniołów? - jak najbardziej, ale służba wartownicza pojedynczo,
od pif-paf nie ma odwołania do wyższej instancji, delikwent co najwyżej może próbować wcisnąć tego samego gniota na innej warcie,
że uznaniowo? oczywiście, powinno być uznaniowo, [i anonimowo],
ktoś[ktosie] powinien mieć koncepcję na aktualną antykoncepcję tego forum, znaczy na nadmiar plew
Opublikowano

Wylewanie bagna do P nie jest dobrą metodą. Wykończy ono ten niezły w sumie dział, który jakoś się bronił do tej pory. Nigdy nie byłam na Z, ale szkoda mi i jednego i drugiego. Badziewie powinno być w Warsztacie lub bezlimiciu. Już teraz te trzy knoty odebrały odrobinę wdzięku, jaki miał P. Coś się zepsuło. Poziom działów jest jednak, w jakimś sensie, wypracowywany przez ludzi tam piszących i wciskanie na siłę śmieci nie jest żadną metodą tylko pójściem na łatwiznę! I marnotrawstwem! E.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie będzie zrzucania do Pe! To raczej kwestia, hm, roztargnienia, aczkolwiek jak na dłoni widać, że każdy ruch spotyka się z krytyką ;)
Będą ścinani kilkunickowcy i raczej na stałe (tzn. za różne figle-migle).
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie będzie zrzucania do Pe! To raczej kwestia, hm, roztargnienia, aczkolwiek jak na dłoni widać, że każdy ruch spotyka się z krytyką ;)
Będą ścinani kilkunickowcy i raczej na stałe (tzn. za różne figle-migle).
My tam uważamy, że do twarzy by nam było na wierszach gotowych,
i ścinanie zdecydowanie nam się podoba
z radością poświęciliśmy się dla dobra sprawy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie będzie zrzucania do Pe! To raczej kwestia, hm, roztargnienia, aczkolwiek jak na dłoni widać, że każdy ruch spotyka się z krytyką ;)
Będą ścinani kilkunickowcy i raczej na stałe (tzn. za różne figle-migle).


Nie, nie, to nie roztargnienie! Efekty są smutne! Proszę zerknąć - co się dzieje. Następne "coś".To wygląda, jak jakiś koszmarny film grozy o insektach z zaświatów. "Coś" się mnoży i zatruwa to, czym się cieszyliśmy. Sporo na P jest takich ludzi. Teraz ich wiersze, które lubię, będą widziane kilka godzin! WIELKA SZKODA. Trzeba będzie znikać! To już nie są figliki! E.
Opublikowano

prosiłam, proponowałam inne rozwiązanie.
zaczęło się zalewanie gównem działu P. sranie w najmilsze miejsce na tym portalu, bez używania papieru toaletowego, a więc z nieprzytomnym smrodem.

spadam, Michał, nic tu po mnie. z zabraniem tekstów powstrzymam się do powrotu z weekendu.
w takim stanie wkurwienia nie sposób działać racjonalnie.
nie sądzę, że to specjalnie obejdzie angela, ale spieprzyliście totalnie. i dziękuję za detektywistyczną współpracę, fajnie się działało dla dobra ogółu, k.... mać!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie będzie zrzucania do Pe! To raczej kwestia, hm, roztargnienia, aczkolwiek jak na dłoni widać, że każdy ruch spotyka się z krytyką ;)
Będą ścinani kilkunickowcy i raczej na stałe (tzn. za różne figle-migle).


Nie, nie, to nie roztargnienie! Efekty są smutne! Proszę zerknąć - co się dzieje. Następne "coś".To wygląda, jak jakiś koszmarny film grozy o insektach z zaświatów. "Coś" się mnoży i zatruwa to, czym się cieszyliśmy. Sporo na P jest takich ludzi. Teraz ich wiersze, które lubię, będą widziane kilka godzin! WIELKA SZKODA. Trzeba będzie znikać! To już nie są figliki! E.

No, ale w końcu P to debiuty, a nie almanach kilku autorów. Zdrowy rozsądek trzeba zachować.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Piszę te wersy dla Was
      Każdy jest najlepszy ale paradoks życia sprawia, że tyle samo zła co dobra w nas. 
      Zapamietasz Nas, pokolenie wysłuchało co podświadomości lodowa góra ukryła pod powierzchnią fal morza.
      Zimna pustynia arktyki i podróż w stronę horyzontu, banita opusza stada brać by na samobójczej misji zamienić lód na kosmicznej próżni jeszcze większy chłód i brak gwiazd wokół które życiodajne ciepło chcą nam dać i w kolory ubrać dla Nas świat.
      To dla Was wszystko, to tylko moje litery, ułożone spółgłoskami w słowa, które w szaleństwie nazwanym dnem przyszło mi bezczelnie i niestety Wam podarować, mieć anioła, który brał co diabeł opętany w wersów kilka ubrał i w nieświadomości nawet nie przemyśłał, dziw brał ale uszy zatkał na własne krzyki skrzeczącego głosu z gardła które mu służy chyba jedynie tylko by łykać flaszka i flaszka mocne twarde trunki aż do dna za ostatni hajs, nie zapracowany ze swojego tronu który dostał by złorzeczyczyć temu który na srebrnej tacy podał mu widelec którym najpierw karmił a potem ostry nóż którym zabił brać i braci jakimi ich chciał mieć jak kosz pomarańczy mu podarowanych których na stole nie zauważył w złotym czepku który mu spadł na oczy i zamknął wzrok tak że tylko własny nos tam widział z czubkiem którym się stawał z kolejną flaszką za pieniądz wyżebrany lub ukradziony bo nie ma w nim kołaczy do pracy. Niezrozumiał nic z życia, którym szedł jak w ciemny las z tą czapką którą niewiadomo czemu urodzony Bóg go wybrał na los jak banany są tacy wiecie dziecie które ma lepiej a niewdzięcznie umie tylko być dla siebie bez wdzięczności i pokory wobec chamów którymi ich nazwał a życie mu z górki obaj w miłości dla jego jestejstwa przyszło stworzyć. 
      Ludzie są chorzy niby wszyscy tylko niezdiagnozowani, chcieliby każdego dziś leczyć tabletkami psychiatrzy byśmy byli posłusznie na smyczy w kagańcach posłusznie poddani.
      Nowy porządek świata. Oni mogą samolotami latać dla nas zielony ład i ograniczenie w cenie diesla i benzyny. Bunt zabity przez ich (Ich z dużej litery bo to nazwa własna tych iluminantów winnych nam spokój i miłość raj na ziemi i wymiatanie ludzi tego świata (światu ale wyrzygana mi w mgle licencja poetica pozwala mi przekręcić słowo albo słowa zmyślać (osobowość ksobna może to nie moja osoba zadedykowana tam nie wiem już sam (dziś nic nie wiem) (czwarty nawias liczę tym razem po piątym zamknę choć nie mam pomysłu co w nim wpisać podpowiedź by się przydała ale w samotności sięgam dna jak dna flaszki i dna jak upadam (według demokratycznego osądu ludzkości ale jednak się przydało to szaleństwo czasem nawet jako bandaż (ha mam piąty nawias myślę i się dzielę tym i piszę w szóstym niestety (może koniec tych w nawiasach dygresji) (po siódmym miałem skończyć bo to blisko Boskości w matematycznej interpretacji Biblijnej narracji) (ale skońćze po ósmym który nie wiem jak się interpretuje jak cztery któtre znaczy śmierć jak u Wieszcza cztery i cztery bo dwa razy zabije) (i zabiłem) (wiem dziewięć) (i dziesieść będzie bo jeszcze myślę że interpunkcję miałem w dupie i nie zamykałęm nawiasów otwieranych a może tak się nie robi nie wiem) (grafomani we mnie wiem piszę by pisać wyżyję się na tle białego tła na forum w internetach ściana tekstu żaden ze mnie pisarz żaden dziś poeta po prostu klikam te litery jak małpa i powstają teksty jak ta ściana która przeraża która oznacza szaleństwo, miałem nie robić tego więcej ale skasowany ef be i insta nic nie dał znalazłęm fora jak socjal media gdzie się piszą wiersze z prawdziwego zdarzenia a nie moje rymowane bardziej lub mniej teksty do czego się jutro nie będe chciał sam przed sobą przyznać i wstydem się spalę żem to wysłał w świat) (ale o czym to ja, jaka była główna myśl, trzeba wrócić myśle sobie przed pierwszzy nawias i nie wiem sam czy po tym chyba dwunastym już do zamknięcia chaosu dygresji nie do przełknięcia oczyma przez czytelnika którego wiem że tu ni ma i nie będzie bo skazany na zapomnienie jak w wizji mistycznej na substancji otwirajającej świat na ten niematerialny na codzień schowany gdzie został mi los pokazany grubasa klikającego w klawiaturę przez życie przechodzącego bez ruchu i bez rozejrzenia się by umrzeć w ogniu słońca bez sensu żył i niezauważony znikł samsara go wyrzuca ale to kara a nie nagorda na ciemnej materii zimnej drodze skończy się jego los tam a to ja bo to moja głowa i na własnych oczach to zobaczyłem a wszystko co widzę dotyczy mnie a wszystko co słyszę mnie dotyczy a świat jakim jest jakim się go widzi to tylko ty w tym to tylko ja widzę świat który goni hajs i pogrąża się w dramatach jak widzi smutek i zło, rój szerszeni zauważam w cywilizacjach jak nasza a to w senniku oznacza wroga (chyba) (i chyba był to trzynbasty nawiast a ten jest czternasty wracam do tego co mówił dwunasty a potem czas wrócić na początek gdzie otworzyłem pierwsze nawiasy (pierwszy nawias ale do ryma myśla mi się tak układać przyszła więc ryma żem ja napisał nie w myśl języka którym żem zaczął władać od rodziców nauczon gdziem urodzon jako Polak za co wdzięczni powinni być czytający wierszów wersów przekaz metafor mgłów rozwiewających umięjący poeci i interpretatorzy bo to język najlepszy do skłądania w rymy metaforów i przekazów dla pokoleń zapowiedzianych przez wieszczów bytów podróżnych wbrew linii śmiertelnych niewybranych dla 27 skrzydlatych z armii Boskiej Trójcy dających możliwości wbrew uczynkom ich i ich podłości piękność nad piękności (a za to co uczynił niech szczerznie w bezimmienym grobie no może z tabliczką tu spoczywa pojeb) (i przestałęm liczyć nawiasy i tylko pamiętam że miałęm wrócić z zapowiedzianych słow do tego co przed pierwszym a potem przed dwunastym ale chuj z tym) (niby ludzie inteligentni mają skłonność do używania przekleństw ale mi się wydaje (a tam mi się to może wydawać a to pewno nieprawda ja kłamca najgorszy zły dla Ciebie CIebie i świata byt) że jednak inteligentniejsze jest powstrzymać się od rzucania kurew i chujów pojebanych popierdolców ze słów nawet w przypadkach najgorszych napotkanych przeszkód zazwyczaj z ludzkich słów myśli i czynów wobec nas)))))))))))))) (to za mało nawiasów ale kto wie ile ich było może ktoś policzy ale nie ma tu odbiorców dla moich szaleńćzych słów wieć cóż wracam do tego co na początku)
      To dla Was
      Pamiętając o paradoksie naszego miasta wiedz że mieszka w nas anioł ale na wadze stojąc równoważy go ciężar diabła na szali 
      Wiem to szaleństwo ale tramwaje i autobusy jeżdżą tu jak chaos bez rozkładu jednocześnie przywożąc pasażerów na miejsce na czas i na miejsce (że się powtórze ale obiecuje jednej nawias i wracam do tego co dla Was)
      Spokój w oku cyklony choć w około wszystko lata jak chaos ponad definicję chaosu
      To jest w nas
      Słońce które daje życie, ciepłem promieni osiem minut drogi stąd w największej prędkości znanej w cyfrach ludzkośći na dziś i w odwrotnej drodze by zabrać życie i kolory które pryzmatem rozbitego w granicy atmosfery naszej Planet Ziemi Matki (nie jedynej wbrew przeszłości która dopiero niby ma być dla pewnych, n ie jedynej matki za co wybacz mi która była przy mnie zanim pierwszy oddech przyszedł, karmiącej i trwającej mi spokojem oceanicznej jedności zanim pierwszy krzyk i płacz i męki dla jej poświęcenia która wciąż jest przy mnie co nie jest dla mnie wbrew czynom i braku słowa Kocham którego się boje moim bez znaczenia (kończę nawias i wracam do Was)
      Gai której odległość od gwiazdy w centrum układu siedmiu czy tam ośmiu planet w tej Galaktyce na Drodze Mlekiem (i miodem oby Wam płynącej) usłanej 
      Gai której czas i miejsce we wszechświecie zauważ dało wyjątek wobec tego co wiemy o kosmosie, wyjątek cudem zauważ jest jakim jest człowiek
      Was pozdrawiam ludzie w tym momencie i zachwyciłbym się życiem gdybym nie był kim jestem kto je niszczył strachem i złem

      Anioł na przeciwwadze diabła może zrezygnować i zostawić miejsce dla kogoś kogo nazwiesz osobą jaka jest podła
      Jesteś miastem w którym rządzi paradoks pamiętaj
      Wszystko ma swój początek w jednym miejscu 
      Jak od jednego słowa 
      Jak od jednej liczby 
      Jak jedność która jest w Trzech Osobach która mogła zachwycić się Sobą i na tym pozostać a jednak postanowiła wykorzystać moc i tchnąć wszystko byś się znalazł, byśmy się znaleźli tu i teraz
      Jest jeden punkt wyjścia dla wszystko co na przeciwnych stronach 
      Dobro i zło wyszło z jednego miejsca więc tworzy jedność jak Yin i Yang tylko bardziej bo czerń i biel zanim powstały były jednym kolorem 
      Dla nas niezrozumiałym
      Jak miłość i strach które pozornie są sobie obce tworzyły jedną całość co może być niezrozumiałe jak jest dla mnie
      Jak czas który nie istniał a potem zaczął zmierzać ku granicom nieskończonym
      A musiałobyć coś wcześniej przecież
      I ten byt jest nie do pomyślenia dla nas jak coś może trwać bez początku i końca i jeszcze się rozszerzać
      Wpadnij w zachwyt pod kopułą nieba 
      Pod opieką słońca
      Pod okiem księżyca i odległych gwiazd ułożonych w horoskopy 
      Pod opieką się miej samego siebie
      I miej innych za tych którzy opieką obdarzeni przez Ciebie będzie Ci oddane w szczęściu niepoznanym jeszcze
      O czym ja pieprze
      Bluźnię
      Mieszam Boga z Diabłem
      Chcę by drugie przyjście Syna na świat ten skońćzyło się porozumieniem z piekłem na chwałę ludzkich dusz na chwałę życia 
      By nie było walki Jezusa z Szatanem
      Tylko (potocznie ale wybacz rym to rym rymowanie mi dziś na zgubę przyszło choć nie wyszło) żeby zbili sztamę
      By zapowiedziane ponowne przyjście na świat Syna było ku porozumieniu i zjednoczeniu ponownym piekieł z niebiosem
      szatanie zrozum proszę że i Tobie będzie lepiej że i Ciebie Bóg wysłucha w modlitwie choćby najprostszymi słowami to Ci się dotrzeć uda do Jego czekającego ucha
      Wiem że Bóg może wszystko i chce dla swoich istot i dla swojego stworzenia spokoju i szczęścia
      szatanie wróć do nieba
      Nie graj fałszywej nuty na skrzypkach
      Nie nieś sztucznego światła gdzie zimna lampa nie daje ciepła
      Zgaś czarny płomień ogniska
      I zobacz ogień Ducha który rozpala w Nas gdy na słowa hymnu odpowiada czynem nam


      KONIEC
      BARDZO PROSIŁEM BY TAK SIĘ STAŁO

      BY TEN TEKST PRZESTAŁ SIĘ PISAĆ

      I SIĘ UDAŁO

      POSTAWIŁEM SŁOWO KONIEC I OTO

      BARDZO PROSZĘ JAK KOŃCZĘ TO 

      NA ZGUBĘ ZACZĄŁEM POST TEN

      MOŻE GDY SKOŃĆZĘ TO...

       

      PS

      TO MIAŁO BYĆ DLA WAS A JEDYNIE BYŁO DLA MNIE 
      I TO JEDYNIE W TRAKCIE BO POTEM I MI TO NIE DANE BĘDZIE

      CHCIAŁEM BYĆ WSZĘDZIE

      JESTEM NIGDZIE
      NISZCZĘ I ZNIKNĘ JAK ZAPADNĘ SIĘ SAM W SOBIE

      ZABRANE ŚWIATŁO ODDANE TOBIE

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




×
×
  • Dodaj nową pozycję...